mika.500
27.05.09, 16:51
Chcę złożyc pozew bez orzekania o winie. Z powodu:niezgodności
charakterów(ciągłe kłótnie,sprzeczki,ciche dni),oziębłosci
emocjonalnej mojego męza(unikanie rozmów,brak więzi,zero inicjatywy
z jego strony,wszystko może robic sam tzn wychodzić,oglądać
telewizję,święta spędza z rodzicami)Zyjemy kazde osobno moja osoba
jakby drażni go. raz na mięsiąc mimo że nie odzywamy się i jemu to
nie przeszkadza(a mnie boli)przychodzi i usiłuje ze mną współzyc
albo pyta dosłownie czy się łajdaczę?!!!Wnioskuje ze skoro nie chcę
spać z nim to się łajdaczę i zapytał czy on też może!Zachowuje się
jak zwierzę.Kiedyś kolejny raz usiłowałam z nim rozmawiać o tym
dlaczego jest tak żle między nami i płakałam a on wsciekły wstał z
łózka popchnał mnie na łózko zerwał ubranie i wysapał ze złością
CZEMU NIE MOŻESZ JAK CZŁOWIEK NORMALNIE POWIEDZIEĆ ZE CI SIE CHCE?!
sZOK!!!!Dotarło do mnie jakimi kategoriami się ten człowiek
kieruje.Mamy dwoje wspólnych dzieci + moja córka 11l.z poprzedniego
małżeństwa której odkąd dzieci sie pojawiły właściwie ni
toleruje.Prosiłam o terapię małżeńską-nie zgodził się