rumja_121
02.07.09, 11:08
Witajcie!
Mam pewien nietypowy problem: od wielu lat leczę się
psychiatrycznie. Złożyłam pozew rozwodowy w związku ze zdradą męża.
Ten straszy mnie, że jako osoba chora psychicznie, rozwodu nigdy nie
otrzymam albo sprawy rozwodowe będą się ciagnąć latami.
Jak się zorientowałam, grozi mi nie bezpodstawnie. Choroba
psychicznie może być kontrargumentem dla pozwu rozwodowego.
Może ktoś bliżej się orientuje w tego rodzaju sprawach?