luciva
08.07.09, 10:10
....w sprawie rozwodowej właściwie?
Bo tak - rozmowy gg nie, bo może ktoś się podszywał. Ktoś napisał,
że gdzieś tam by się odwołał, gdyby zona grzebała w skrzynce.
Rozmowy gg są rozmową dwojga, więc nie wiem czemu gg nie, a nagrania
już tak? Też uczestniczą dwie osoby....
Nagrania? Hm, no niby, ale rozmowa może być prowokowana...
Świadkowie? Kłamią z reguły......
Maile? Znowu - może ktoś się komuś włamał na skrzynkę.....
Zaswiadczenia? Mogą być podrobione....
Bilingi? Ale przcież ktoś mógł użyć czyjegoś telefonu, niekoniecznie
właściciel...
No ludzie......
Naprawdę te sądy mają ciężką robotę.