Jakieś komentarze?

20.07.09, 11:02
Ktoś po wizytach na portalach randkowych był łaskaw ocenić facetów po
rozwodzie, cytuję: "wielu z rozwiedzionych a jeszcze wolnych to
różnoprocentowa krzyzówka
przemocowców/obiboków/mitomanów/nieudaczników/agresorów/psycholi/despotów/dewiantów."

Czapki z głów?
    • pelagaa Melisa na poczatek, a potem... 20.07.09, 11:04
      ...zmien psychoanalityka, bo ten Cie oklamuje.
    • scindapsus Re: Jakieś komentarze? 20.07.09, 11:08
      jak wklejac to wklejac

      zapomniales o tym?

      " Na rynek matrymonialny właśnie trafił mąż koleżanki który ją
      bił..a do nieznajomych zawsze był jak do rany przyłóż.. Trzeba być
      bardzo uwaznym, by nie trafić na kogoś takiego.
      Wyrosłam z tez, że przeszłośc partnera się nie liczy.. "

      dokładając do tego mojego exa, to w zacytowanej przez Ciebie opinii
      jest sporo prawdy .



    • mola1971 Re: Jakieś komentarze? 20.07.09, 11:18
      Mój ex małżonek kwalifikuje się do tego opisu. Też był (nie wiem czy
      nadal jest) bywalcem portali randkowych.
      I bycie lub nie rozwodnikiem nie ma to nic do rzeczy bo on będąc
      mężem już tam bywał wink
      Dlatego wg mnie portale randkowe najlepiej omijać szerokim łukiem smile
    • brunia27 Re: Jakieś komentarze? 20.07.09, 11:21
      jarkoni

      czy Ty naprawdę jesteś moderatorem tego forum ?

      bo wygląda na to,zżera Cię własny jad

      • jarkoni Re: Jakieś komentarze? 20.07.09, 11:27
        Ależ jasne, natomiast nie jest jadem nazwać kogoś po rozwodzie: "krzyzówka
        przemocowców/obiboków/mitomanów/nieudaczników/agresorów/psycholi/despotów/dewiantów."
    • adaria38 wystarczająo wyjasniający komentarz 20.07.09, 11:37
      to ten twój

      jarkoni napisał:

      > PS2. Dla mnie ktoś kto śledzi portale randkowe, licząc, że znajdzie tam kogoś
      > wartościowego jest- idiotką, małolatą, małe ego, małe IQ, wszystko małe.. Małe
      > cycki też, pewnie d..pa duża, rozstępy itp.



      Ciekawe, że nie podajesz dla równowagi wymiarów swojego fiuta, jak by wypadało
      wraz z tak inteligentną wypowiedzią.

      Gdybyś nie był tu moderatorem to powinno się ciebie zbanować za chamstwo i agresję.
      • jarkoni Re: wystarczająo wyjasniający komentarz 20.07.09, 11:43
        Jesteśmy dorośli, ja się kajam, może być już spokój?
        Po prostu przepraszam za swój wybuch, ale też przesadziłaś, prawda?
        • adaria38 Re: wystarczająo wyjasniający komentarz 20.07.09, 11:44
          nie, ja nie przesadziłam. przedstawiłam fakty które niejedna kobieta
          rozwiedziona choćby z przemocowcem potwierdzi.

          a ty się zachowałeś jak burak.
          i tyle.
        • jagoda4444 Re: wystarczająo wyjasniający komentarz 20.07.09, 11:46
          Hmmm....jak to moja szanowna mamusia dwa dni temu
          powiedziała: "dziecko tylko nie rozwodnik bo...i tu wymieniła
          wszystko co napisał jarkoni. Bo wiesz dziecko porządny facet żyje w
          małżeństwie. Żadna mądra kobieta nie puści dobrego męża". Nawet się
          z nią trochę zgadzam
          • adaria38 Re: wystarczająo wyjasniający komentarz 20.07.09, 11:48
            jagoda4444 napisała:

            > Żadna mądra kobieta nie puści dobrego męża". Nawet się
            > z nią trochę zgadzam


            i tu jest szansa(mała bo mała ale zawsze), że któraś ex nie była mądrAwink
      • akacjax Re: wystarczająo wyjasniający komentarz 20.07.09, 11:43
        No właśnie, Jarkoni, co z Tobą?
        Gdzie Twoja klasa?
        Masz rozwód z orzeczeniem winy, znamy Twoją niemożność w stawianiu się na
        sprawach, sądzisz, że wychodzisz kryształowo?

        Rozumiem masz zły dzień, każdy takie miewa, ale lepiej nic nie robić w te dni,
        niż palić mosty. Bo może to tylko dołek, ale utrwali sie w pamięci szybciej niż
        coś wysokich lotów-a przecież masz sporo i takich rzeczy na swym koncie.
        • jarkoni Re: wystarczająo wyjasniający komentarz 20.07.09, 11:48
          Akacjo droga, toż to przecież proste.
          Zobacz jak został nazwany facet po rozwodzie:
          "różnoprocentowa krzyzówka
          przemocowców/obiboków/mitomanów/nieudaczników/agresorów/psycholi/despotów/dewiantów."

          Uważasz to za normalne?
          • jarkoni Re: wystarczająo wyjasniający komentarz 20.07.09, 11:49
            Powtórzę, żeby się UTRWALIŁO:
            "óżnoprocentowa krzyzówka
            przemocowców/obiboków/mitomanów/nieudaczników/agresorów/psycholi/despotów/dewiantów."
            • jarkoni Re: wystarczająo wyjasniający komentarz 20.07.09, 11:50
              To taka zwyczajowa opinia o facetach po rozwodzie?
              • jarkoni Re: wystarczająo wyjasniający komentarz 20.07.09, 11:54
                I gdzie są faceci? Bronić trzeba..
                • adaria38 Re: wystarczająo wyjasniający komentarz 20.07.09, 11:59
                  czego bronić?
                  twoich fobii?
              • mola1971 Re: wystarczająo wyjasniający komentarz 20.07.09, 11:59
                Jarkoni, wg mnie za bardzo emocjonalnie podszedłeś do tego i
                niepotrzebnie odbierasz to jako atak personalny na siebie.
                Nie wiem jakiego koloru masz oczy, ale powiedzmy, że niebieskie. I
                ktoś na tym forum może napisać, że faceci z niebieskimi oczyma to (i
                tu dowolne inwektywy, co kto chce). Czy wtedy odebrałbyś to
                personalnie? Pewnie nie. A tak naprawdę to nie ma wielkiej różnicy
                bo niebieskie oczy ma powiedzmy 30% populacji i podobnie 30%
                populacji w tym kraju jest rozwiedziona.
                Dlatego wyciąganie wniosków, że każdy facet po rozwodzie to (...)
                jest tak samo trafne jak wyciąganie wniosków, że każdy facet z
                niebieskimi oczyma to (...).
                Wnioski dotyczące tego jakie są kobiety rozwiedzione wyciągane
                kierując się taką samą logiką, są tak samo bzdurne.
                • jagoda4444 Re: wystarczająo wyjasniający komentarz 20.07.09, 12:05
                  adaria38 zgadzam się, że jest mała, ale jednak jest mała szansa na
                  niemądrą kobietę i na to też znam z życia przykłady. Niestety o
                  wiele mniej anizeli bym chciała
                  • jagoda4444 Re: wystarczająo wyjasniający komentarz 20.07.09, 12:11
                    Z przekąsem zacytowałam szanowną moją mamusię i wiem, że ma dużo
                    racji, ale to była jej reakcja jak dowiedziała się, że układam sobie
                    życie z rozwodnikiem. Jednego jestem pewna: przeszłość partnera jest
                    ważna i nie pozostanę na nią głucha ani na obecny stosunek Jego do
                    dzieci z małżeństwa.
                    • mola1971 Re: wystarczająo wyjasniający komentarz 20.07.09, 12:20
                      A ja wychodzę z założenia, że dorosły człowiek to słucha siebie a
                      nie mamusi wink To taka mała złośliwość wink
                      Przeszłość partnera jest bardzo ważna, ale jeszcze ważniejsze jest
                      to czy ten partner z tej swojej przeszłości wyciągnął wnioski.
                      Błądzić rzecz ludzka. Nikt z nas nie jest doskonały i wszyscy
                      popełniamy błędy. Sztuka polega na tym by z tych błędów wyciagnąć
                      wnioski i nie popełnić tego samego błędu po raz drugi.

                      A tak na marginesie... Ja wcale nie czuję się gorsza z powodu tego,
                      że jestem rozwódką. Czasem nawet czuję się nie tyle lepsza co na
                      pewno silniejsza od naprawdę wielu kobiet w moim otoczeniu, które
                      tkwią w chorych małżeństwach bo im brakuje odwagi na to by odejść.
                      No ale one są 'first hand' wink
                    • adaria38 Re: wystarczająo wyjasniający komentarz 20.07.09, 13:11
                      z kims układać trzeba smile byle znaleźć kogoś kto będzie miał przewagę zalet nad
                      wadami
                      a przerażenie rodzicielki może i dlatego, że w jej pokoleniu do rozwodu
                      potrzebny był ciężki kaliber przewinień,
                      teraz częściej niż kiedyś zdarza się, że np młoda małżonka zauroczyła się
                      przystojniakiem z pracy i za nim pobiegła zapominając o mężu i koniec - ale to,
                      rocznikowo, często młodzież jeszcze, więc tak jakby nie ten target..
                  • adaria38 Re: wystarczająo wyjasniający komentarz 20.07.09, 13:03
                    ja mam jak-dla-mnie-idealnego-na-męża
                    (męskość,przedsiębiorczość,rodzinność,kultura,inteligencja), szwagra, mam jednak
                    nadzieję, że siostra nie zgłupieje by się go pozbywać wink
              • rannypromien Re: wystarczająo wyjasniający komentarz 20.07.09, 12:23
                Postanowiłam się włączyć do dyskusji - chyba za bardzo się unosicie obustronnie
                emocjami podciągając wszystkich pod jedną kreskę. Przede wszystkim nie można
                generalizować,że każdy po rozwodzie jest taki jak w opisie ,bo są różne
                przypadki rozwodów (jeśli ktoś potrafił być w związku powyżej 10-15 lat to
                raczej nie ten przypadek co w opisie).Chociaż z własnych obserwacji
                zauważyłam,że rzeczywiście różne portale internetowe przyciągają czasami
                dziwnych ludzi ( z jakimiś kompleksami, problemami w nawiązywaniu znajomości
                ,czy "ukrywanymi " starannie wadami) i po swoim przypadku mam alergię na tego
                typu poznawanie ludzi .
                Kiedyś kilka lat temu pragnąc założyć rodzinę właśnie przeglądałam różne
                portale i na portalu poszukiwania "przyjaciół" spotkałam swego - obecnego
                exa.Sam siebie określał jako człowieka nieśmiałego w kontaktach z kobietami
                (stąd 32 lata i kawaler), poprzednie związki każdy tylko po 2 lata z kobietą i
                ucieczka...i trafiło na mnie. Dobrze ,żeby tylko w nieśmiałości był problem,ale
                ....po niewielu latach małżeństwa ,okazało się to co napisała osoba wyżej -
                facet na zewnątrz uśmiechnięty, cichy,super zadbany i pomocny wszystkim
                koleżankom w pracy ...a w domu ....awantury, manipulacje nawet pobicia....i taki
                człowiek z powrotem wróci na portale albo na ....
                naszą klasę (bo dobrze się czuje tylko w kontaktach wirtualnych), gdzie znajdzie
                się kolejna kobieta ,która mu uwierzy jaki to był dobry i szlachetny ,a te
                kobiety (włącznie ze mną ) be i fuj -i dopiero po zamieszkaniu wspólnym odkryje
                co to za człowiek.
                Trzeba więc chyba patrzeć dogłębnie nie czy ktoś jest po rozwodzie tylko z
                jakiego powodu się rozwiódł ,jak długo trwały jego związki i ja wyniosłam
                jeszcze jedną ważną lekcję ze swego doświadczenia:
                1. jaką przyszły partner miał rodzinę z której wyszedł (tu akurat był problem
                wyniesiony z domu rodzinnego)
                2. czy przyszły partner jest otwarty na zmiany i potrafi pracować nad sobą?
                itd. Człowiek ważniejszy od etykiety rozwodowej .
                Popieram też osobę,która wcześniej powiedziała ,że jak się ma dzieci to tylko
                człowiek ,który też miał dzieci i ma np. już dorosłe.
                Mnie ciekawi pytanie : skoro nie portale randkowe (tych bym już nie
                ruszała),których jest teraz pełno to jakie inne opcje ???(szczególnie dla osób
                obarczonych dziećmi , które mimo chęci nie mają czasu biegać na zajęcia związane
                ze swoimi zainteresowaniami i tam kogoś poznać).
                • mola1971 Re: wystarczająo wyjasniający komentarz 20.07.09, 12:39
                  rannypromien napisała:
                  > Mnie ciekawi pytanie : skoro nie portale randkowe (tych bym już nie
                  > ruszała),których jest teraz pełno to jakie inne opcje ???
                  (szczególnie dla osób
                  > obarczonych dziećmi , które mimo chęci nie mają czasu biegać na
                  zajęcia związan
                  > e
                  > ze swoimi zainteresowaniami i tam kogoś poznać).

                  Tak naprawdę to wszędzie smile Nawet robiąc zakupy w hipermarkecie
                  można spotkać miłość życia.
                  Ja akurat nie szukam bo dla mnie na razie jest za wcześnie. Na razie
                  jest mi dobrze samej. Ale gdybym chciała... wink Nawet na basenie (na
                  który chodzę z dziećmi) zdarza mi się spotkać interesujących
                  mężczyzn. Do tego dochodzą kontakty zawodowe, które można
                  wykorzystać wink Jak się chce to się znajdzie. Tyle że ja na razie
                  nie chcę.
            • panda_zielona Re: wystarczająo wyjasniający komentarz 20.07.09, 12:26
              jarkoni napisał:

              > Powtórzę, żeby się UTRWALIŁO:
              > "óżnoprocentowa krzyzówka
              >
              przemocowców/obiboków/mitomanów/nieudaczników/agresorów/psycholi/desp
              otów/dewia
              > ntów."
              Jakiś procent,choćby malutki jest niestety prawdą
    • anbale Re: Jakieś komentarze? 20.07.09, 12:28
      Czy ta negatywna opinia tyczy się jedynie mężczyzn po rozwodzie??
      A jakie są rozwódki? Czy mądry mężczyzna puści wolno naprawdę dobrą i fajną
      kobietę, czy porzucane są jedynie agresorki, mitomanki, lenie etc...?
      Piszę to, bo uderzył mnie tu straszny relatywizm. Niedawno, w jakimś wątku
      czytałam pieśni pochwalne na temat rozwódek, pisane przez rozwódki, jakże to
      rozwijące i w gruncie rzeczy doskonalące charakter i osobowość okazały się
      doświadczenia okołorozwodowe- a tu nagle takie z buta potraktowanie mężczyzn,
      którym los postawił na drodze ten nieszczęsny epizod. Czyżby dla mężczyzn droga
      do doskonalenia osobowości poprzez rozpad jakichś relacji była zamknięta ??
    • superzgredzik Re: Jakieś komentarze? 20.07.09, 14:49
      Wielu to nie znaczy wszyscy. Może autorka miała pecha, albo ma tendencje do
      wiązania się z takimi.
      • sauber1 Re: Jakieś komentarze? 20.07.09, 16:30
        Czasem dobrze i na zimne dmuchać. Niezastąpione są mądrości Forresta Gumpa -
        Życie jest jak pudełko czekoladek, nigdy nie wiesz co dostaniesz. Często wybór
        jest bardzo prosty, ale też czy jest sens się oblizywać gdy widzimy jak inni ze
        smakiem jedzą? Za długo się zastanawiamy zawsze, pierwsza myśl, złotą myślą, a
        czego nie zrobimy dzisiaj stracone na wieki. Wiem zaraz ktoś napisze, sauber się
        mądruje, a sam ma nie inaczej - tyż prowda jak mawiają Górale ...
        • jagoda4444 Re: Jakieś komentarze? 20.07.09, 18:07
          rannypromień!!!
          ten z opisu to właśnie zmora wielu kobiet z 15,20 letnim stażem uzależnionych od
          przemocowca..alkoholika...itd. Wiele z nas tkwi w tych układach właśnie tyle lat
          zanim zrozumie i się wyzwoli. Dla mnie ilość lat przeżytych w byłym małżeństwie
          to Nic nie znaczy. Nie jest dla mnie atutem facet, który był w małżeństwie np.
          15 lat? To nie ma znaczenia. 15 czy 20 czy 5? Faceci nie są przez to
          porządniejsi ani gorsi, że trwali w małżeństwie 20 lat. To ja byłam głupia żona,
          która wiele znosiła...do czasu! nie patrzę na mężczyzn przez pryzmat przeżytych
          lat w małżeństwie. To nic nie znaczy. Wyznacznikiem następnego związku...ile lat
          facet był w związku...czy też kobieta...to nie ma znaczenia, ale bardzo, bardzo
          złudne!!!
    • mariefurie Re: Jakieś komentarze? 20.07.09, 17:53
      ...a poza tym, Jarkoni, wszyscy zdrowi???

Pełna wersja