Alimenty od niepełnosprawnej na ojca???

17.08.09, 22:13
"Bardzo proszę o odpowiedz, czy od osoby niepełnosprawnej na rencie sąd może
zasądzić alimenty na rzecz ojca. Czy w tej sytuacji też dotyczą zasady ogólne
odnośnie alimentów od dzieci na rzecz rodziców, czy może są jakieś inne
przepisy. Mam 27 lat, niepełnosprawność od dzieciństwa, interesuje mnie, czy
są jakieś przepisy które zwalniają osobę niepełnosprawną od płacenia
alimentów? Dodam, że moi rodzice są po rozwodzie od 15 lat i mój ojciec
wyrywkowo płacił alimenty."

Liczę tutaj na Majkela, a robię to całkiem bezinteresownie dla osoby, która
ma problem z komunikacją i nie tylko.

Przy okazji wszystkich serdecznie pozdrawiam, myślę że nie stęskniliście się
za mną mocno ? smile
    • majkel01 Re: Alimenty od niepełnosprawnej na ojca??? 17.08.09, 23:51
      od rencisty moim zdaniem alimentów żądać można, to działa w obie strony. Rodzice
      z rentami inwalidzkimi również muszą łożyć na utrzymanie dzieci.

      W tej sprawie zastosowanie może mieć jednak art. 5 kodeksu cywilnego, zwłaszcza
      dot. zasad współżycia społecznego. W końcu jeśli ktoś nie płacił alimentów na
      dziecko (czyli nie interesował się jego losem i jego utrzymaniem) to trudno
      uznać żeby sprawiedliwe było żeby dziecko płaciło alimenty na niepłacącego tatusia.
      Na takim zresztą stanowisku stoi Sąd Najwyższy który w uchwale z dnia 16 grudnia
      1987 r. roku stwierdził że "W razie rażąco niewłaściwego postępowania osoby
      uprawnionej do alimentów, budzącego powszechną dezaprobatę, dopuszczalne jest
      oddalenie powództwa w całości lub w części ze względu na zasady współżycia
      społecznego.

      Dodam tez że rodzic nie może alimentów od dziecka żądac ot tak sobie. Alimenty
      (już pisze o tych płaconych) to nie zwrotna pozyczka, którą później trzeba
      rodzicowi zwracać w alimentach na niego. Tak nie jest, ojciec musi miec podstawy
      do wytoczenia powództwa o alimenty. Przede wszystkim ojciec żeby otrzymać
      alimenty na siebie musi się znaleźc w niedostatku (art. 133 § 2 kro).
      Niedostatek zaś polega na niemożności zaspokojenia podstawowych potrzeb przy
      maksymalnym wykorzystaniu swoich możliwości zarobkowych. Niedostatek nie może
      być stanem zawinionym.

      Jednym zdaniem. Teoretycznie żądać może, ale w razie czego są przepisy na mocy
      ktorych można się skutecznie uchylić (tzn. trzeba dowieść przed sądem słuszności
      swojego stanowiska). Moim zdaniem nie ma co panikować. Sumując wszystko powyższe
      wychodzi że dochodzenie od dziecka alimentów przez rodzica, który nie zachowywał
      się jak rodzic, jest bardzo trudne.
      • prezesik_1 Re: Alimenty od niepełnosprawnej na ojca??? 18.08.09, 00:32
        Dzięki Majkel smile
Pełna wersja