błagam o pomoc

24.08.09, 15:38
Jestem z mężem od ponad 5 lat mamy syna który ma pięć lat. Mieszkamy razem
ale chcę się wyprowadzić razem z synem i chciałabym wiedzieć kiedy mogę złożyć
wniosek do sądu o rozwód żeby była szansa go otrzymać. Moja historia jest
bardzo skomplikowana ponieważ mój mąż zmusił mnie do ślubu zastraszając mnie w
okresie narzeczeństwa. Kiedy przed ślubem próbowałam odejść straszył mnie że
się zabije z nożem w ręku. Kiedy zaszłam w ciążę przed ślubem jadąc samochodem
powiedział że jeśli nie będę jego nie będę z nikim i próbował doprowadzić do
wypadku. Niestety ze strachu do ślubu doszło i trwa juz to ponad 5 lat. Parę
razy się wyprowadzałam ale za każdym razem ze strachu wracałam nie kocham go i
nie kochałam w dniu slubu. Przez cały czas znęca się psychicznie. Straszy że
jak odejdę to z domu mogę nie wychodzić bo jego koledzy zrobią ze mną
porządek. Jestem u kresu sił teraz wiem że to definitywny koniec bo moje
zdrowie zaczyna na tym cierpieć. Rozchorowałam się na nadciśnienie i wiem że
jeśli będę musiała z nim żyć dalej to nie będe żyła wcale bo już dłużej tego
nie zniosę. Mimo tego dba o dziecko więc chciałam złożyć wniosek o rozwód bez
orzekania o winie żeby szybciej to przejść. Czy jest jakaś szansa że dostane
ten rozwód i czy jeśli w jakiś sposób przekonam męża jednak do rozwodu to czy
jest szansa że pójdzie to w miarę szybko. Błagam o pomoc ania146-1985@o2.pl
lub proszę o pomoc na forum
    • tricolour W każdej chwili możesz złożyć pozew rozwodowy. 24.08.09, 15:43
      • ilona2345 Re: W każdej chwili możesz złożyć pozew rozwodowy 24.08.09, 15:58
        ale mnie chodzi oto czy jak złoże go teraz i się wyprowadzę to czy sąd nie powie
        że nie dostanę rozwodu bo za krótko mieszkamy osobno a może to będzie miało
        jednak znaczenie że mnie zmuszał do ślubu
        • tricolour Twierdzenia trzeba udowodnić... 24.08.09, 16:03
          ... więc jeśli uważasz, że ważny dla sprawy jest fakt, że zostałas
          zmuszona do ślubu, to musisz wykazać, że tak było. Inaczej mąż
          powie, że nie zmuszał i komu ma sąd dać wiarę i na jakiej podstawie?

          Sprawy w sądach ciagnę się miesiącami więc jeśli teraz złożysz
          pozwe, to moż sie okazać, że do sprawy ułynie wystarczająco dużo
          czasu. No, ale zależy to od miasta.
          • ilona2345 Re: Twierdzenia trzeba udowodnić... 24.08.09, 16:34
            to mam jeszcze jedno pytanie a jeśli sąd nie orzeknie rozwodu to kiedy będę
            mogła spróbować kolejny raz?
            • fragile66 Re: Twierdzenia trzeba udowodnić... 24.08.09, 16:47
              Rany! jeszcze jednego pozwu nie złożyłaś, a już się zastanawiasz,
              kiedy będziesz składać następny??!

              Wszystko w swoim czasie i krok za krokiem.

              A z całkiem innej beczki - w twojej sytuacji zastanowiłbym się
              raczej nad pozwem o unieważnienie małżeństwa, o ile masz jakieś
              dowody na to co piszesz (choćby zeznania świadków, którym o tym
              opowiadałać).

              Jeśli zgodziłaś się na małżeństwo świadoma praw i obowiązków
              wynikających z założenia rodziny i nikomu nie powiedziałaś o swoich
              uzasadnionych wątpliwościach, to pozostaje ci sprawa o rozwód.
    • a.niech.to Re: błagam o pomoc 24.08.09, 21:37
      Nie chcę Cię straszyć, ale rozwód wcale nie zakończy Twojej gehenny.
      Może ją nawet nasilić. Panowie pokroju Twojego m nie odpuszczają tak
      łatwo.
      Radziłabym Ci już teraz pójść na policję z informacją, ze czujesz
      się zagrożona, opowieścią o dotychczasowych postępkach Twojego
      partnera i swoich planach. Możesz go również poinformować o tym
      posunięciu, aby zapobiec eskalacji przemocy.
      Trudno przewidzieć do czego się posunie na hasło "pozew rozwodowy".
      Zadbaj o swoje bezpieczeństwo.
Pełna wersja