samodzielnytata
30.08.09, 21:51
ja to mam szczescie??? kiedys napisze ksiazke o ,,moich przypadkach'' ale do
rzeczy... 3 lata toczy sie sprawa bo pani B.wniosla o ustalenie ojcostwa i
alimenty przeciwko mnie BEZpowiadomienia mnie o dziecku. beda badania dna -
czy jest mozliwe aby np. po potwierdzeniu ojcostwa uznac dziecko w USC bez
zgody matki[ gdyz jest to kobieta ,,niereformowalna''] dodam , pani B. ma
ograniczone prawa rodziciel. i kuratora spolecznego . bo logicznie rozumujac-
jezeli ojciec ma wyniki badan dna zlecone przez sad to na jakiej podstawie
usc by odmowil? przeciez ,,wszystko jasne''