brzydula09
01.09.09, 13:30
Po krótcce, jestem w trakcie rozwodu (zdrada męża) z orzekaniem o
winie. Sprawy trwają dosyć długo, mąż odciąga odpowiedź na pozew w
czasie i tu pojawia się moje pytanie, czy ja mogę umówić się np. na
kawę? Nie mam na myśli układanie sobie życia, tylko ewentualne
spotykanie się w męskim gronie, tańce czy spacer?
Za nim wszystko odkryłam długo odpoczywałam w domu i teraz mam
zamiar jakoś korzystać, z rozsądkiem z życia, ale czy ja mogę? Czy
ja nie mam takiego prawa, do końca spraw nie powinnam nigdzie
wychodzić a tym bardziej spotykać się z mężczyznami...
Dziękuję za odpowiedzi.