ktosia_75
06.09.09, 10:13
Od jakiś 3 lat nie jesteśmy z mężem razem ale rozwodu nie mamy. Mąż
ma kochankę, która zna dzieci, spędzają razem czas. Zaakceptowałam
sytuację. Nie oceniajcie, ale pewnie dlatego że po jego zdradzie
znalazł się ktoś kto pokochał mnie i dzieci. No ale ten facet też
mnie zostawił. Wstyd się pewnie przyznać, ale leczę się na
depresję, biorę leki. Nie mam wsparcia w swojej rodzinie. Dodatkowo
dowiedziałam się że mąż, który do tej pory mieszkał sam, teraz
przeprowadził się do kochanki i tam chce na weekendy zabierać
dzieci (co 2 tyg). Dzieci są stosunkowo duże, bo 5 i 7 lat, ale czy
ja mam możliwość przyblokowania tego nocowania w domu kochanki?
Jest we mnie ogromy lęk że oni stworzą dzieciom taką fajną,
weekendową rodzinkę,same zabawy i radości a ja, sama jak palec
jestem dla dzieci od prania, gotowania i wymagania

. I tak, jest
teraz we mnie złość i zawiść że ludzie którzy mnie zdradzili,
oszukali ułożyli sobie życie, a ja nie mam na to szans