Jak wykończyć faceta? (wg. Jacka Santorskiego)

06.09.09, 21:34
"1. Karm go dobrze zwierzęcymi tłuszczami, oszczędzaj na warzywach.

2. Poczęstuj go papierosem ilekroć jest zdenerwowany i zanim pojdziecie do łóżka (jeśli w ogóle).

3. Wyśmiej go albo przypomnij o obowiązkach, kiedy przyjdzie mu ochota pobiegać. Nie daj mu spać, kiedy lubi.

4. Cokolwiek osiąga, robi dla Ciebie, dla rodziny - mów mu, że to nie to, co trzeba, nie tak, jak trzeba, i nie wtedy, kiedy trzeba.

5. Zorientuj sie, gdzie lokuje swoją męskość (zarobki, osiągnięcia w pracy, rodzicielstwo, aktywność społeczna, seksualność, hobby i krytykuj go w tej dziedzinie przy osobach trzecich.

6. Odmawiaj mu seksu, gdy ma ochotę; żądaj, gdy jest zajęty lub zmęczony.

7. Próbuj go doprowadzić do stanu, w którym cokolwiek zrobi, będzie źle: np. jest w domu - przeszkadza, nie umie zaopiekować się dziećmi, nie zarabia, drażni Cię; nie ma go - jest winny, bo opuszcza dzieci, a Ty wykończysz sie przez to, że masz wszystko na swojej głowie.

8. Gdy przyjdzie mu do głowy, żeby zmierzyć sobie ciśnienie lub zrobić jakieś badania, powiedz że jest hipochondrykiem. Albo prowadzaj go bez przerwy do lekarzy.

9. Rób mu sceny zazdrości o jego czas, zajęcia, zainteresowania, ale gdy poczujesz, ze zainteresowała sie nim jakaś kobieta; udawaj, że sprzyjasz ich zbliżeniu. Dopiero, gdy do niego dojdzie - zrób afere.

10. Jeśli jest konserwatywny w seksie wpadaj codziennie na szalone pomysły,
jesli rozbudzony - zamknij sie na wszystkie ekscesy.

11. Stwórz z dziećmi wspolny oboz przeciw niemu. Może pozyskacie Twoją mame a jego teściową?

12. Nie odstępuj go na krok albo całkowicie pozostaw sobie samemu.

13. Cokolwiek wymyśli - mów mu, że sie to nie uda, albo on sie do tego nie nadaje.

14. Gdy mowi o problemach w pracy lub konfliktach ze znajomymi nie słuchaj go, albo podsycaj jego złośc do innnych, ale nie mów, że ma rację, że jestes po jego stronie.

15. Pamiętaj, że masz do dyspozycji: "zrzędzenie", "wiercenie dziury w brzuchu", "sceny przy świadkach", "ciche dni", wykazywanie, że nic nie potrafi i odziedziczył to po swojej rodzinie.

Wystarczy? Instrukcje te opracowałem na podstawie wyników badań nad czynnikami ryzyka zawału, nowotworów, zaburzeń seksualnych, depresji i ... skarg moich pacjentów. Nie sugeruję tu, broń Boże, że mężczyźni wczesniej umierają, bo wykańczają ich żony i dzieci, ale te z Was, ktore uprawiają jeden z pietnastu wymienionych procederów, na pewno nie pomagają partnerom przetrwać trudów życia.
Większość niewiast, którym pokazywałem tę listę, była wstrząśnięta. Znaczniej częściej niż o niszczeniu mężczyzn przez kobiety (ostatnio także w Polsce) mowi sie o mężczyznach znęcających sie nad kobietami i dziećmi. Tu opisane formy dyskretnej destrukcji czasem tę przemoc prowokują (choć na pewno jej nie usprawidliwiają).
Bywają kobiety "kastrujące"; takie skłonności wypływają zazwyczaj z powikłanych relacji z ojcem w dziecinstwie, ale wierzę, że wiekszosc z Was robi to wszystko, co tu opisałem, z niewiedzy, bez niszczycielskich intencji. Jeśli macie na sumieniu jakiś grzech, to tylko ingorancji i zanidebania... "

Fragment z książki Jacka Santorskiego. Nie pamiętam jakiej, bo mam tylko wycinek z gazety, dość już starej, bodaj "Przekroju", ale nie jestem pewna.
    • sauber1 Re: Jak wykończyć faceta? (wg. Jacka Santorskiego 06.09.09, 21:50
      Są też i mniej konwencjonalne metody, gdzie dziurki nie zrobisz, a krew wypijesz
      ...tylko czy tu na tym forum stosowne ujawnaic takie tajemnice??? wink
      • useless00 Re: Jak wykończyć faceta? (wg. Jacka Santorskiego 06.09.09, 21:54
        Oj, pozostałe metody to indywidualny dobór wg specyfikacji osobniczej i behawioralnej. Ale chętnie posłucham dodatkowych punktów. Bo chcę wiedzieć jak kobieta może "wykastrować" faceta.
        • mola1971 Re: Jak wykończyć faceta? (wg. Jacka Santorskiego 06.09.09, 22:03
          useless00 napisała:
          Bo chcę wiedzieć jak kobieta może "wykastrować" faceta.

          Oj, parę innych sposobów by się jeszcze znalazło wink
          Tylko po co kastrować faceta? Na jakie licho kobiecie wykastrowany facet, z którego nie ma ona żadnego pożytku???
          • useless00 Re: Jak wykończyć faceta? (wg. Jacka Santorskiego 06.09.09, 22:10
            No chyba w jakimś celu wykańcza się faceta? smile A skoro niezdatny, "wykastrowany" i pożytku żadnego, to można go zamienić na nowszy model. wink

            Jak to mówią:
            - Mój mąż to anioł...
            - No, mój też nie mężczyzna.
            • useless00 Re: Jak wykończyć faceta? (wg. Jacka Santorskiego 06.09.09, 22:16
              Mam dziś dosć cierpkie poczucie humoru, ale po wielu postach przeczytanych o kobietach, które bądź zagłaskiwały kotka na śmie(r)ć, bądź robiły z faceta reproduktora i bankomat, chcę wiedzieć jakie błędy można popełnić. Co robią faceci by zabić miłość ogół obu płci wie, a co robią kobiety?
              • mola1971 Re: Jak wykończyć faceta? (wg. Jacka Santorskiego 06.09.09, 22:21
                Mogą na ten przykład kompletnie się zaniedbać, czyli 20 kg nadwagi, odrosty i
                tłuste włosy, stare szmaty na sobie, zero makijażu etc. I cały czas narzekać na
                wszystko i wszystkich. Zero optymizmu i radości życia.
                Wydaje mi się, że taki egzemplarz w domu skutecznie wykastruje każdego mężczyznę.
                • useless00 Re: Jak wykończyć faceta? (wg. Jacka Santorskiego 06.09.09, 22:26
                  W tym przypadku kobieta działa również na swoją niekorzyść.

                  Ale np. takie opowiadanie facetowi o szczegółach depilacji, tisach, farbowaniu włosów, ciuchach, butach, najnowszych hitach mody jeśli nie jest Zieniem i Sałatą w jednym. I koniecznie powtarzać co drugie zdanie , "Kochanie, prawda, że to fascynujące!"
                  • mola1971 Re: Jak wykończyć faceta? (wg. Jacka Santorskiego 06.09.09, 22:29
                    Może naiwna jestem, ale wydaje mi się, że średnio inteligentna kobieta, która
                    skończyła powiedzmy 25 lat to chyba wie, że takie 'problemy' to się omawia w
                    babskim gronie smile
                    A jak ktoś wziął sobie taką, która tego nie wie to już jego problem wink
                • crazyrabbit Re: Jak wykończyć faceta? (wg. Jacka Santorskiego 10.09.09, 19:20
                  mola1971 napisała:

                  > Mogą na ten przykład kompletnie się zaniedbać, czyli 20 kg
                  nadwagi, odrosty i
                  > tłuste włosy, stare szmaty na sobie, zero makijażu etc.

                  Po czym stanąć przed lustrem, obejrzeć siebie dokładnie i z
                  satysfakcją powiedzieć: "A dobrze mu tak!"
            • mola1971 Re: Jak wykończyć faceta? (wg. Jacka Santorskiego 06.09.09, 22:18
              Kierując się taką logiką to w pewnym momencie mogłoby zabraknąć tych nowszych (i chętnych) modeli wink Poza tym by sobie zmienić na nowszy model starego nie trzeba od razu kastrować smile Wystarczy go oddać w inne, dobre ręce wink)) Czasem nawet wystarczy tuning starego modelu i chodzi jak złoto smile Niech się nowsze modele chowają big_grin
              Tylko trzeba chcieć a rzadko komu się chce. No i czasem pomimo chęci jednak nie wychodzi. Ale od razu kastrować?
              • useless00 Re: Jak wykończyć faceta? (wg. Jacka Santorskiego 06.09.09, 22:21
                Też nie jestem za drastycznymi metodami. smile Humanitarne traktowanie otoznak czasów, smileale niektóre kobiety potrafią zamienić tygrysa w misia. Nawet nie wiadomo kiedy. smile
                • mola1971 Re: Jak wykończyć faceta? (wg. Jacka Santorskiego 06.09.09, 22:24
                  useless00 napisała:
                  ale niektóre kobiety potrafią zamienić tygrysa w misia

                  Eeee tam smile W takie cuda to ja nie wierzę. Prawdziwego mężczyzny nie da się
                  zepsuć. A jeśli facet zamienił się w misia to znaczy, że nigdy nie był tygrysem
                  tylko tygrysa udawał.
                  • useless00 Re: Jak wykończyć faceta? (wg. Jacka Santorskiego 06.09.09, 22:27
                    >A jeśli facet zamienił się w misia to znaczy, że nigdy nie był tygrysem
                    > tylko tygrysa udawał.

                    Święte słowa, proszę koleżanki, święte słowa. smile
            • sauber1 Re: Jak wykończyć faceta? (wg. Jacka Santorskiego 06.09.09, 22:18
              - Baco, gdzieście się nauczyli tak drzewo rąbać?
              - Na Saharze.
              - E, baco, kłamiecie! Przecież Sahara to pustynia.
              - No, teraz to już pustynia.
          • michszyb Re: Jak wykończyć faceta? (wg. Jacka Santorskiego 10.09.09, 20:07
            No tu się mylisz. Wykastrowany facet da się tresowac i prowadzić jak
            cielę. Stara się jeszce bardziej żeby tylko choć trochę zmniejszyć
            samo kastrowanie.
    • kicia031 faceci nie potrzebuja kobiet 06.09.09, 23:10
      by sie upokorzyc, wystarczy im inny facet. Pomijam juz to, ze cala lista robi z
      facetow bezwolnych idiotow, ale rozwalil mnie punkt pierwszy:

      "1. Karm go dobrze zwierzęcymi tłuszczami, oszczędzaj na warzywach.

      Moj chlop sam je, nie trzeba go karmic, ale moze powinnan zaczac?
      • adaria38 Re: faceci nie potrzebuja kobiet 07.09.09, 10:11
        hihi, sztandarowe hasło mojego to "nie jestem krową żebym miał trawą jeść" (to o
        zielonej sałacie do kotleta)

        Co się Kicia dziwisz, kobiety psi obowiązek dbać o dietę misia, misio sam się
        takimi rzeczami zajmowac nie będzie, jest od wyższych spraw! (np piwko i meczyk
        z kolegami)
    • adaria38 Re: Jak wykończyć faceta? (wg. Jacka Santorskiego 07.09.09, 10:17
      Te same punkty można zastosować do "jak wykończyć żonę" . Czy pan santorski
      opracował też temat w drugą stronę? jak doprowadzić zonę do depresji i zerowego
      poczucia wartości własnej? Oczywiście punkt 1 pomijamy, wiadomo, że jeśli
      kobieta jest gdzie indziej niz w kuchni, to znaczy, ze ma za długi łańcuch.

      • tiny54 Re: Jak wykończyć faceta? (wg. Jacka Santorskiego 07.09.09, 17:20
        a skoro wszystko po coś jest (i wszyscy) i naszą rolą jest także wykanczanie
        misiow ,robmy to ,byle bez kompleksow i zadręczania się .
    • insula.incognita Re: Jak wykończyć faceta? (wg. Jacka Santorskiego 07.09.09, 17:43
      Czy trzeba być AŻ tak znanym w tym kraju psychologiem, psychoterapeutą itp z
      pierwszych stron gazet i z TV i miec prywatną praktykę, aby takie pierdoły
      wypisywać?

      Pod wrażeniem jestem.

      ps. miałam o nim lepszą opinię.
      psps. Pan Wielki zapomniał dodać tu część drugą, a wiele by sie nie narobił,
      podmieniając "on" - na "ona" i vice versa, gdzie trzeba. I juz by sie okazało,
      że się zna nie tylko na facetach, ale i na kobietach też!! I do dorobku swego
      dopisałby to jako odkrycia naukowe ostatniego tysiąclecia. big_grin
      pspsps. Czego to kasa z człowiekiem nie robi...
      pspspsps. Zeby w tak paskudny sposób podrywać zaufanie do kolegów po
      fachu...rzeczowych specjalistów, w odróżnieniu od...
      Nieładnie.
      • useless00 Re: Jak wykończyć faceta? (wg. Jacka Santorskiego 07.09.09, 18:20
        Tekst jest chyba z 1996 roku. smile I jest fragmentem z książki. Być może wyrwanym z kontekstu. Ale ja mam tylko stary wycinek z gazety. Jak się komu chce niech "pogoogla" po necie reszty.

        On napisał prawdę, tylko zebrał to jakoś tak, że w kumulacji niezła babo'dzilla by wyszła.

        Dajcie lepsze przykłady, bardziej współczesne, skoro to jest passe.
        • insula.incognita Re: Jak wykończyć faceta? (wg. Jacka Santorskiego 07.09.09, 18:27
          useless00 napisała:

          > Tekst jest chyba z 1996 roku. smile


          No dobrze. Skoro trzynascie te bylo, to mu wybaczamy smile
          Może zmądrzał smile))
          • to.ja.kas Re: Jak wykończyć faceta? (wg. Jacka Santorskiego 10.09.09, 21:08
            a co w tej liscie jest nieprawdziwego? wink))
            Obserwuje takie przypadki dokładnie tak samo jak zwiazki gdzie sa agresywni czy
            wstreti faceci.
            Rzeczywiscie czasem mam wrazeie, ze kastrat najbardziej w cenie ie wiedziec czemu.

            W sumie ciekawe. Wydrukuje sobie, powiesze a lodówce by sie nie zapominać .smile
            • tiny54 Re: Jak wykończyć faceta? (wg. Jacka Santorskiego 11.09.09, 08:37
              kastrat to taka osoba ,ktora daje się wykastrować ,a nie - ją wykastrowano.
              • to.ja.kas Re: Jak wykończyć faceta? (wg. Jacka Santorskiego 11.09.09, 09:14
                wg jakiego słownika?wink
                Wg tego toku myslenia to zdradzona kobieta to taka która dała sie
                zdradzic a nie ją zdradzono...itd itp.
                Dawno przestałam wierzyc ze 100% naszego losu lezy w naszych rękach.
                Niestety nie.
                • sauber1 Re: Jak wykończyć faceta? (wg. Jacka Santorskiego 11.09.09, 10:03
                  to.ja.kas napisała:

                  > Dawno przestałam wierzyc ze 100% naszego losu lezy w naszych rękach.
                  > Niestety nie.

                  Podoba mi się bardzo ten kącik szczerości, choć mało praktycznych zastosowań i
                  to tych widzianych oczami tych słabszych psychicznie, często "wykastrowanych" na
                  żywca wink
                  Człowiek paniskiem kiedy wszystko tylko od niego zależy, ale te zgubne słabości
                  ...?smile
                  • to.ja.kas Re: Jak wykończyć faceta? (wg. Jacka Santorskiego 11.09.09, 10:22
                    Ani nie jestem wykastrowana ani zdradzona...i podobno nie
                    słaba...Bosze jaki mam fatalny PR
                    wink)
              • nangaparbat3 Re: Jak wykończyć faceta? (wg. Jacka Santorskiego 11.09.09, 19:14
                tiny54 napisała:

                > kastrat to taka osoba ,ktora daje się wykastrować ,a nie - ją wykastrowano.

                Nie, Maluszku. To zazwyczaj taka osoba, którą wykastrowala mamusia - kiedy ta
                osoba nic jeszcze nie miala do powiedzenia.
                • adaria38 Re: Jak wykończyć faceta? (wg. Jacka Santorskiego 11.09.09, 21:25
                  czyli wszystko zło i tak od kobiety pochodzi. A gdzie był w tym czasie
                  wychowawczym ojciec? tradycyjnie; nie było go wink A potem zbieramy spuściznę.
    • jusytka Re: Jak wykończyć faceta? (wg. Jacka Santorskiego 11.09.09, 15:43
      Chętnie poczytałabym zalecenia - jak wykończyć kobietę!
      Czy tego p. Santorski nie rozważał?
      • useless00 Re: Jak wykończyć faceta? (wg. Jacka Santorskiego 11.09.09, 20:14
        Poczytaj to forum, znajdziesz milion sposobów.wink
    • useless00 Re: Jak wykończyć faceta? (wg. Jacka Santorskiego 12.09.09, 18:57
      No to dodam coś od Chmielewskiej: wink

      Zanik uczuć wszystkim wydaje się w pełni uzasadniony, ponieważ:
      1. Niegdyś sylfida, obecnie utyła jak potwór i myjąc nogi, strasznie sapie.
      2. Zestarzała się nie do pojęcia, oblicze ma w zmarszczkach, a resztę zwiotczałą.
      3. Po domu chodzi rozczochrana, w starym szlafroku, powłócząc rannymi kapciami. Silnie przydeptanymi.
      4. W gruncie rzeczy nigdy nie umiała dobrze gotować, a ile w końcu można wytrzymać paskudnego żarcia.
      5. Awanturuje się.
      6. Narzeka, jazgocze i wyraża pretensje względnie opowiada co śniło się sąsiadce z pierwszego piętra zawsze wtedy, kiedy normalny człowiek:
      a. ogląda mistrzostwa świata w piłce nożnej, w których doszliśmy do finału,
      b. w jednym błysku dostrzega właśnie rozwiązanie problemu zawodowego, z którym użerał się dwa lata bez skutku,
      c. trzyma wędkę, a wielka ryba chodzi mu koło przynęty,
      d. wreszcie chce spokojnie przeczytać gazetę,
      e. właśnie błogo zasypia,
      f. wraca do domu cholernie głodny i zamiast konkretu na talerzu otrzymuje strawę duchową, świdrującą w uszach,
      g. rozmawia przez telefon z kimś ważnym, kogo nareszcie udało mu się złapać,
      h. śpieszy się na upragnione spotkanie, a zamek błyskawiczny w spodniach odmówił współpracy.
      7. Trwoni jego pieniądze w sposób, budzący powszechną zgrozę i zawiść.
      8. Zdobywszy wykształcenie i zrobiwszy karierę, przewyższa mężczyznę tak, że nie da się tego ukryć, mimo największych wysiłków.
      9. Nie zdobywszy niczego, pomiata nim tak, że nie da się tego ukryć, mimo itd.
      10. Prezentuje kompromitująca głupotę.
      11. Prezentuje kompromitującą inteligencję.
      12. Dłubie w zębach, które z upływem czasu, straciły swoją jakość pierwszą.
      13. Z energią protestuje przeciwko układaniu się do snu na kanapie w zabłoconych butach.
      14. Sama kładzie się do snu na kanapie w zabłoconych butach, ale to już byłoby monstrum wszechświata, bo żadna kobieta, nawet kompletnie pijana, czegoś takiego nie uczyniła od zarania dziejów.
      15. I tak dalej.

      smile
Inne wątki na temat:
Pełna wersja