Dodaj do ulubionych

Po kolejnej (w sumie to 3 już...) wizycie w ROC

02.03.07, 13:06
No więc, generalnie to jestem podłamana.
Nic nowego mi nie powiedzieli - spotkałam się z kobietką, która rzeczywiście
pytała się mnie o:
powód przeprowadzki tutaj, dlaczego chce się uczyć holenderskiego, potem czy
mam numer sofi i pracę, czy chcę pracować?
Pytała też o moje wykształcenie i hobby, czy mam pracę w Polsce?
Zapisała sobie rok urodzenia naszego bąbla, no i to, że mamy dziecko.
Pytała też o to, kto zostanie z dzieckiem, więc ja jej na to, że słyszałam, że
tu jest coś takiego jak kindergarden, i że prawdopodobnie bym chciała z tego
korzystać, bo mąż pracuje.
A i poprosiła bym zdecydowała się czy interesują mnie godziny przedpołudniowe
czy wieczorne?
No i zaznaczyła, że jeśli rozpocznę kurs - muszę być obecna na 80% godzin.

Dokładnie też przyjrzała się kontraktowi mojego M, zrobiła kserokopie
dokumentu, również ksero paszportu i papieru potwierdzającego tu pobyt z adresem.

W zasadzie to nic nowego mi nie powiedziała, trochę nie dogadałyśmy się w
kwestiach cen. Powiedziała, że muszę za to płacić. Zapytałam ile, więc albo
270 euro albo 465 euro za roczny kurs (20 lub 40 euro z hakiem miesięcznie).
Jak potem zapytałam raz jeszcze, czy rzeczywiście muszę za to płacić (bo wolę
wykupić sobie karnet na fitness, he, he, he...) to odpowiedziała, że nik tego
nie wie, czy będę płacić czy nie...

Dała mi prospekt dotyczący tego ichniego przedszkola i kazała tam zadzwonić,
by porozmawiać z kimś o cenie i godzinach.

No więc, w zasadzie to o co pytała spokojnie można było wypisać w formularzu
zgłoszeniowym, więc po co to spotkanie? Mam znowu czekać na info o kolejnym
spotkaniu (w tym czasie się zastanowić o godzinach i co z tym przedszkolem), a
wtedy to będzie już chyba test pozwalający im przydzielić mnie do jakiejś grupy?

Mad_die, dziewczyny, które już to przeszły - jak to jest?! Ile jeszcze tych
spotkań???!

Mysza
Obserwuj wątek
    • femke81 Re: Po kolejnej (w sumie to 3 już...) wizycie w R 02.03.07, 14:13
      Hej Mysza! powiem Ci szczerze, ze ja tez na szkole z utesknieniem czekalam
      prawie 3 miesiace. Chociaz z tego co czytalam kiedys u Mad_die to jesli starasz
      sie o doplate z gemeente to moze to trwac nawet dluzej. Chociaz z drugiej strony
      ja mieszkam na prowincji i tutaj sytuacja moze inaczej wygldac niz w miescie. w
      naszej szkole widzialam, ze dziewczyny oddawaly dzieci na czas nauki do takiego
      jakby przedszkola albo opiekunki na terenie szkoly.
      Tak wiec mozliwosci sa, ale nie wiem jak to jest w Twoim wypadku.
      Mnie sie w szkole podoba - poznaje nowych ludzi w okolicy. Bo jak na razie to
      caly czas siedzialam w domu, sama...
      Zycze powodzenia - uzbroj sie jednak w cierpliwosc. Aha no i najlepiej ich
      gnebic, dzwonic, dowiadywac sie. Jak zaczelam zajecia to wszystkie babki
      wiedzialy kim jestem, bo mowily, ze dzieki mnie mialy duzo papierkowej roboty
      (he he he kupka raportow i zgloszen;) odnosnie do mojej sytuacji).
      Troche na pewno trzeba poczekac, ale bedzie dobrze!
      Pozdrowionka
      Basia
      • mysza_33 A czy teraz to mi już powiedzą o sfinansowaniu? 02.03.07, 21:07
        lub nie? Bo ja nadal nie rozumiem, jak to jest. Znaczy, wiem, że mam czekać, ale
        czy już przy tym spotkaniu poinformują mnie o warunkach kursu i czy mam za niego
        płacić czy to może być np. dopiero po rozpoczęciu lekcji? W trakcie? Czy jak
        zaczyna się kurs to już wiadomo, kto płaci?
        Zadałam pytanie na forum rodziców o to przedszkole i już na szczęście mniej
        więcej wiem o co chodzi... Nawet oni pokryją jego koszty, jeśli rząd pokryje
        kurs. Tylko muszę oczywiście wypełnić formularz.
        Sprawy nie będzie, jeśli zdecyduje się jednak na godziny wieczorne. Ciekawa
        jestem jak ty Ania (?), bo może teraz, jak zaczniesz pracować, to może też
        wieczór będzie dla Ciebie bardziej odpowiedni, nie?

        Mysza
        • aniatko2 ranek lepszy:) choc kto wie... 02.03.07, 21:15
          > Sprawy nie będzie, jeśli zdecyduje się jednak na godziny wieczorne. Ciekawa
          > jestem jak ty Ania (?), bo może teraz, jak zaczniesz pracować, to może też
          > wieczór będzie dla Ciebie bardziej odpowiedni, nie?

          ciezko przewidziec... zrozumialam ze kurka chodzi do pracy po szkole wiec moze
          to by nie kolidowalo gdybym chodzila na rano... bo ta pora najbardziej by mi
          odpowiadala.. ale fakt - fajnie byloby chodzic razem:)
        • mad_die Re: A czy teraz to mi już powiedzą o sfinansowani 03.03.07, 09:46
          Ja miałam tych spotkań chyba ze 4 w sumie, bo tak:
          - najpierw z panem w szkole (wypełnianie papierów szkolnych),
          - potem z panem w gemeente (standardowe pytania - po co i dlaczego ten kurs, itp.),
          - po drodze oczywiście zdążyłam być ze 100 razy w gemeente i tyleż samo razy w szkole, żeby się pytać, co i jak, czy pilnują mojej sprawy,
          - potem z panią w szkole u nas w Deurne się spotkałam, na intake gespreek, czyli rozmowę przyjęcia ;) tam rozmawiałam z nią o moim wykształceniu, ona jakieś papiery wypełniała i powiedziała mi, że teraz już muszę tylko czekać na papiery ze szkoły na test przydzielający mnie do grupy.
          No i właśnie potem dostałam zaproszenie na test, test napisałam, po jakimś tygodniu zadzowniła do mnie ta kobitka ze szkoły, że test zdałam wg niej super i że będę w najwyższej grupie.
          Potem dłuuuuugo czekałam na odzew ze szkoły w Helmond, z zaproszniem na rozpoczęcie kursu, i sama też dzowniłam do nich chyba ze 3 razy :D hehe :) no a potem już przyszedł list ze szkoły, zapraszający na kurs. A na końcu przyszedł tylko list z gemeente, potwierdzający to, że zaczęłam szkołę, wymagali w nim obecności na zajęciach, i zdawania testów, bo jak nie bede robić postępów, to oni zażądają zwrotu kosztów kursu ;) hehe :D
          No więc mam bata nad sobą i muszę się uczyć :D

          A co do Twojego pytania:
          - spotkałaś się już z kimś w gemeente? jeśli nie, to jeszcze czeka Cię ta rozmowa, ale musisz pilnować, żeby nie zapomnieli o Tobie. I jak po rozmowie z gemeente zaproszą Cię jeszcze raz do szkoły, na intake gespreek, to wtedy oznacza to, że masz refundację kursu. Generalnie, o refundacji dowiadujesz się wcześniej niż zaczynasz kurs ;)
          • mysza_33 Re: To było spotkanie w ROC, ale z urzędnikiem 03.03.07, 11:47
            z Gemeente Eindhoven.
            Teraz spojrzałam na wizytówkę i widnieje na niej napis:
            Dienst Maatschappelijke Ontwikkeling
            Bureau Inburgering

            Babka nazywa się Najet Ouirini, przesympatyczna (też ma 10 miesięcznego bąbla),
            ale z angielskim u niej słabo. Nawet zapytała, czy na kolejne spotkanie nie
            mogłabym przyjść z kimś kto zna holenderski :-)
            Powiedziała mi też, że ona jest jakby takim moim opiekunem, i że będzie się mną
            zajmować w tej sprawie.

            Pod jej nazwiskiem tytuł pełnionej funkcji to: Trajectbegeleider

            Na wizytówce jest logo Gemeente, więc to na pewno babka z urzędu, bo również
            pytała mnie o profesję i hobby, czy chcę pracować, czy mam pracę w Polsce...
            itp. itd.

            Dziewczyny, jeśli jesteście w stanie coś powiedzieć po tych tytułach (co one
            znaczą w holenderskim) z wizytówki, będę wdzięczna.

            Mysza
    • mad_die nowe wiadomości... 03.03.07, 09:51
      A w ogóle to się dowiedziałam, że w np w Helmond (nie wiem jak jest w Eindhoven) nie będzie już kursów inburgerings programma w ROC, bo szkoła nie wygrała przetargu na tę usługę. Więc moja partia uczniów jest ostatnia w tym programie a inni ludzie, chcący się uczyć NL będę chodzić do innej szkoły, pewnie uczyć się z innych książek, będą mieć inne programy na komputerach itp, itd.

      W samym ROC tez zmiany, no bo jak nie będzie nowych uczniów, to nie ma potrzeby trzymać nauczycieli. I już kilkoro z nich wczoraj zostało zwolnionych...
      Więc ogólnie sytuacja nie wygląda za różowo... Na szczęście ja swój kurs skończe :D
      • saviera ...przykro mi .... 03.03.07, 10:32
        ...niestety nie potrafie Wam nic doradzic , ja przez to wszystko przechodzilam
        juz dosc dawno.....wtedy byly inne kryteria , przepisy zmieniaja sie
        praktycznie co roku :roll:
    • kurkadomowa Re: Po kolejnej (w sumie to 3 już...) wizycie w R 04.03.07, 20:28
      taktak, przepisy zmieniaja się co roku, teraz dowiedziałm sie równiez , że osoby
      od tego roku muszą płacić. To od gemeente zależy ile będziesz mysza płacić i czy
      da ci ten kurs - raczej powinnas go dostac...ja walczylam o kurs pol roku zanim
      zostalam przydzielona do jakielkolwiek grupy. Wiem tez ze raczej malo
      prawdopodobne byscie razem z Ania trafily do tej samej grupy.....niestety:-( po
      prostu jak przydziela , tak sie chodzi, bo z wszelkimi przenosinami potem tez
      jest problem:-). Aha - wieczorna grupa to dwa razy w tyg i raczej malo
      intensywna. Polecam kurs poranny - tak jak ja zaczelam od stycznia:-)

      no i wogóle nalezy mieć duuuuuuzo cierpliwosci do ROC:-)
    • s0wa Re: Po kolejnej (w sumie to 3 już...) wizycie w R 14.03.07, 08:23
      Czesc,ja jestem z Roermond.Siedze tu od prawie 10 miesiecy i tez mam przeboje z ROC.To znaczy-jeszcze w 2006 stwierdzili,ze nie moga mnie zapisac,bo gmina decyduje.W gminie powiedzieli,ze nie wiedza nic i trzeba czekac do kwietnia 2007,bo sie gmina powieksza i restrukturyzuje.Przy ostatniej wizycie w gminie stwierdzili,ze nie jest mozliwe moje chodzenie na kurs ROC,poniewaz od 2007 zmienily sie przepisy i przybysze z EU,nawet odplatnie,nie moga na takie kursy uczeszczac.Jednoczesnie nieoficjalnie docieraja do mnie wiadomosci,ze przybysze z "zachodniej"EU jak najbardziej placa i uczeszczaja....
      • mad_die bo... 14.03.07, 22:17
        tu się nie można poddawać... tylko gnębić i pytać i nachodzić i wtedy się coś ma ;) a już najlepiej jest, jak się zna przepisy i się urzędnikowi pokaże, że takowe istnieją i wtedy on nie ma wyjścia jak załatwić wszystko ;)
        Problem jest tylko wtedy, jak przepisy jasno mówią, ze kurs się nie należy... Ale to zawsze można znaleźć lukę w przepisach :D
        Na wszystko jest sposób ;)
        • s0wa Re: bo... 15.03.07, 08:11
          Fajnie,ale gdzie sie o te przepisy dopytac i w ogole-JAKIE to przepisy??Gdzie je
          znalezc???
          Wiecie moze,ile w Eindhoven kosztuje wersja kursu bez doplaty przez gmine?W
          Roermond powiedzieli,ze nawet tak sie nie da,moze u was sprobowac..

          pozdrowka!

          • mysza_33 Re: Flucha, te ceny to faktycznie 15.03.07, 12:24
            jakby z kosmosu. Nikt nic nie wie, czeski film!!!
            Maddie mówiła o 3000 Euro, ja słyszałam 650, ale nie wiem, czy za miesiąc czy
            kurs? Potem jak byłam 3 raz na rozmowie usłyszałam 270 lub 465 Euro, ale to to
            jest ta wersja płatna od każdego (to co rozumiem po zmianie przepisów nastąpiło).
            A tu teraz 5000 Euro?????!!!!!!
            Nie ma tu innych szkół języka holenderskiego, płatnych, może za nie aż tak
            wygórowane pieniądze! Tak jak w Londynie np. wybór ogromny!!!

            Mysza
              • flucha Re: Flucha, te ceny to faktycznie 15.03.07, 14:58
                Cholery z nimi mozna dostac.
                Mysza sa inne szkoly, ja wlasnie chodze na taki niby uniwersytet, za 24
                spotkania po 1,5 godziny zaplacilismy 127 euro. Ale ten kurs nie przygotowuje
                do zdania NT2. A z tego co ja rozumiem to ROC przygotowuje a ten NT2 to taki
                egzamin panstwowy, ktory swiadczy o znajomosci jezyka, czasami wymagaja jak
                szukasz pracy.
      • kociara_28 Re: Po kolejnej (w sumie to 3 już...) wizycie w R 15.03.07, 15:19
        Witam :)
        Pozwolicie, ze przylacze sie do rozmowy na temat ROC?
        Wlasnie od nich wrocilam i jestem wsciekla jak osa :( W lutym powiedziano mi,
        ze nie bedzie zadnego problemu z przydzieleniem mnie do grupy i Gemente
        dofinansuje kurs, a tu nagle, dzisiaj, dowiedzialam sie ze od 1 marca zmienily
        sie przepisy i osoby z krajow UE nie kwalifikuja sie do dofinansowania i nie
        bedzie dla nich grup jeykowych:( Jesli bardzo chce moge sie zapisac na wlasna
        reke, ale to podobno koztuje baaardzo gruba kase:(
        I jak tu nie kochac Holandii? ;)
        • mad_die Re: A co to za testy? 22.03.07, 15:47
          W ROC testy sa na koniec każdego "semestru" czyli mniej więcej co trzy miesiące. To takie testy sprawdzające Twój poziom aktualny wiedzy i znajomości języka holenderskiego.
          Ja mam w poniedziałek pisanie i czytanie, a we wtorek mam słuchanie. I już wiem, że będzie ciężko... Bo dziś miałam próbne słuchania i kurcze, no zwykle 75% udaje mi się zrobić, a czasami mniej... Czytanie to raczej pikuś, ale znowu pisanie... z moimi błędami i pisaniem w stylu angielskim ;) będzie ciekawie :D
          I teraz oczywiście zaraz siadam do gramatyki, może mi coś wejdzie do głowy jeszcze... co by się potem nie zbłaźnić... choć i tak chyba nie jest ze mną tak źle, skoro sama na ten poziom doszłam a inni do tego poziomu dwa lata w szkole dochodzili. Tak się pocieszam tylko ;)
          No i jak mi pójdą te testy dobrze, to jest większa szansa, ze będę mogła podejść do egzaminu państwowego w czerwcu - czego niezmiernie pragnę :)

          A oceny są tak jak w szkole holenderskiej - wydaje mi się że są ;) - czyli w skali od 0 do 10, przy czym zero to zero ;) a 10 to celująco :D ostatnio z pisania dostałam 8 :D ale pisałam w domu, więc sie nie liczy....
    • mad_die wiecie co? 05.04.07, 14:44
      ja wiem, że niektóre z Was nie chodzą do szkoły i nie mają na to nawet najmniejszych szans (choć nigdy nie można mówić nigdy ;)) ale muszę się Wam pochwalić :D
      dziś zaczęłam examen training no i jest to o niebo lepsze niż normalne zajęcia :D miałam mówienie i czytanie - rewelacja! przez dwie godziny nauczyłam się tyle, co w tydzień na normalnych zajęciach ;) jutro powinnam mieć pisanie i słuchanie, ale że jutro wolne w szkole jest, to dostaliśmy pracę do domu (pisanie tylko, ale jest tego z 7 stron ;)) no i nareszcie czuję, że idę do przodu :D więc może zdam ten exam niedługo ;)

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka