Dodaj do ulubionych

1000 postów - pijemy szampana!!!

21.06.07, 20:19
Kto jeszcze celebruje, pytam się śmiało, bo my tu jak łyse konie przecież,
nie?! ;-)

Mysza
Obserwuj wątek
    • mysza_33 Re: 1000 postów - pijemy szampana!!! 22.06.07, 09:02
      No to jeżeli ma być weekend, by każdy mógł się zjawić w godzinach rannych,
      południowych, to pozostaje do wyboru jedynie sobota 7-go lub 14go lipca, wtedy
      odpadnie albo Aniatko albo Mika :-(
      Mogę zaproponować w ciągu tygodnia, bo ja nie pracuję, szkoła dziewczynom się
      kończy, ale są też pracujące - wtedy może 11-go (w środę)???
      No, a Kociara, na kiedy ty masz ten termin rozwiązania? Bo Ada to pewnie
      załapała by się na spotkanie 7-go, ale potem to już nie wiadomo...
      Raczej my będziemy robić wycieczki z gratulacjami... oczywiście, jak da znać, że
      czuje się już na siłach, bo ja przez pierwszy miesiąc to nie chciałam nikogo ze
      znajomych widzieć :-)

      Mysza
    • mysza_33 Re: na dziedzińcu, znaczy... 22.06.07, 16:56
      ... przed moim i Aniatko blokiem :-) To blok w kształcie litery C więc w środku
      jest tak zwane miejsce na schadzki, o tyle dobre, że moje dziecko może latać,
      jest murek na którym można rozłożyć kocyk i posiedzieć, no i jak mieszkam na
      parterze, czyli kuchnia i wszystko co potrzebne wydawane jest bezpośrednio z
      okna na dziedziniec ;-)

      Mysza
      • mika1505 Re: na dziedzińcu, znaczy... 25.06.07, 13:13
        Bardzo sie ciesze, ze Was poznam, tylko nie wiem, gdzie szukac tej "litery C".
        Mysza czy moglabys napisac mi maila z adresem na mika1505@gazeta.pl. Wyjezdzam
        na tydzien do POlski i chce byc pewna gdzie mam jechac 11 lipca po powrocie. Do
        zobaczyska!!!
    • mysza_33 A nowi :-) 22.06.07, 17:01
      Niech w końcu dołączą do tych łysych koni ;-)
      Rozmawiałam z mężem i już mu zapowiedziałam, że między 8.07 a 14.07 ma nic nie
      planować, jeśli chodzi o wyjazdy - jedynie teraz do 1.07 mnie nie ma, a potem od
      4.07 do chyba właśnie 7.07 wyjeżdżamy gdzieś w Holandię, nie pamiętam gdzie...
      szczepienie mamy 10.07, więc środa 11.07 jest jak najbardziej ok :-)
      No i miejmy nadzieję, że to moje dziecie nie będzie mieć zbytnich problemów po i
      jakiejś hiper gorączki. Ostatnio nie miał :-)))

      Pozdrawiam

      Mysza

      Ps. Myślę, że wstępnie jesteśmy umówione co do daty :-)
      • aniafini fajnie ze trzymacie sie razem:) 22.06.07, 23:39
        Witam:)Przepraszam ze tak się wcinam między wódkę a zakąskę....ale nie obcykałam
        jeszcze tej zabawy w "Forumowanie" Czytam te wasze posty i naprawdę nabieram
        wiary w siebie....jestem jeszcze w domku<w Polsce> wiec cwana....ale przyznam że
        sama myśl o wyjeździe napawa mnie lękiem...głównie spowodowanym barierą językową
        i towarzyszącej mojemu wyjazdowi atmosferze niewiadomej:/szczerze nie wiem nawet
        gdzie jadę ...miasto Roggel niedaleko Eindhoven, tyle mi wiadomo...ale to teraz
        nie istotne- pojawił się inny problem...czy będę miała dostęp do internetu...bo
        jakoś solidaryzując się z wami czuje ze w przypadku problemów mogłabym sie
        zgłosić:)Pozdrawiam wszystkich i dziękuje....fajnie ze trzymacie sie razem:)
        ps. udanej biesiady na dziedzińcu życzę, będę tu zaglądać w miarę możliwości :)
          • aniafini Re: fajnie ze trzymacie sie razem:) 23.06.07, 18:08
            Witam:)Ciesz się ze mój post nie pozostał bez odpowiedzi:)Do Roggel wybieram się
            w celach zarobkowych......:)Jestem studentką,i tam właśnie czeka na mnie
            zatrudnienie...(ponoć)Cała ta historia zaczęła się od mojej koleżanki ze studiów
            która była tam w zeszłym roku, pracowała w ogrodnictwie, przy okazji
            zaprzyjaźniła sie z kimś odpowiedzialnym za ściąganie tam ludzi do pracy.No i
            padła propozycja...długo się nie zastanawiałam....bo wiadomo kasa kasa kasa:/Nie
            jestem materialistką ale studia kosztują wiec dałam sie przekonać.....wysłałam
            papiery,(skan paszportu dowodu)reszta zajmuje sie w/w koleżanka:)I to jest
            właśnie cała ta aura tajemniczości....nie lubię niedoinformowania, a w tej
            sytuacji niestety jestem niedoinformowana(nie wiem jaka praca, kiedy dokładnie
            jedziemy,czym, co z ubezpieczeniem, mieszkaniem,itd.) bo z koleżanką mam
            sporadyczny kontakt:)Pociesza mnie fakt ze łącznie jedzie nas 5 dziewczyn....w
            tym tez ta koleżanka(organizatorka)siłą rzeczy pojawiły sie jednak obawy bo
            wszyscy wiedza co sie teraz dziej...:/ No ale trzeba być optymistą....tak jak
            juz pisałam "kto nie ryzykuje ten nie zyskuje" a dwa/trzy miesiące to wcale nie
            tak dużo- skoro niektórzy z was zdecydowali sie na 2-letni pobyt w tym kraju i
            trwają :)
            Moze bywa tu ktoś kto jest w stanie potwierdzić że w mieście/wsi Roggel
            faktycznie jest praca w ogrodnictwie dla studentów:/
            Pozdrawiam wszystkich tubylców:)i ciesze się ze was odnalazłam, jakoś czuje sie
            bezpieczniejsza:)Ania
        • mysza_33 Re: fajnie ze trzymacie sie razem:) 23.06.07, 17:58
          hej Aniafini, witaj na forum! Mam nadzieję, że jednak będziesz mieć dostęp do
          internetu i do nas dołączysz?! Czekam niecierpliwie na wpis ;-)))
          No i tak samo jak Maddie interesuje mnie twój tajemniczy list bardziej niż przed
          nami się odkryłaś
          :-)

          Do następnego postu

          Mysza
            • mysza_33 Re: no wpis do... 23.06.07, 22:40
              ... listy uczestników (wątek przypięty szpileczką u góry), bo to daje mi wgląd w
              to, ile osób skupia forum, bo fora nieukryte niestety nie mają statystyk :-(
              No i tak w ogóle, dla naszej informacji, komfortu psychicznego, lepszego
              poznania się itd...

              Mysza
              • aniafini Re: no wpis do... 25.06.07, 11:20
                Troszkę wam tam chyba bałaganu narobiłam w tym spisie
                użytkowników....przepraszam:)początkująca jestem...to mnie może troszkę
                usprawiedliwia...a Pani Matka chyba może to tam uporządkować:/ Jadę dziś na
                spotkanie z dziewczynami które jadą ze mną do Roggel...będzie tam też
                organizatorka tej tajemniczej wyprawy...wiec jeśli dowiem się czegoś więcej
                bezzwłocznie się z wami podzielę:)Ciężko tak troszkę mi się tu udzielać(w końcu
                wy już jak łyse konie)...ale obserwuję wszystko z boku...no i po tym wpisie
                czuję się już pełnowartościowym członkiem...(ha ha nigdy nie chciałam należeć do
                organizacji która będzie mnie nazywać członkiem) Bo początkowo to sie czułam jak
                jakiś podglądacz:) Pozdrawiam A.
                  • aniafini Re: no wpis do... 25.06.07, 13:46
                    :)mika1505...czy my aby o tym samym spotkaniu mówimy:)haha.....ja jadę na
                    spotkanie tu w Polsce z dziewczynami które razem ze mną wybierają sie do pracy w
                    okolice Einhoven....:)Może moje poprzednie posty naświetlą Ci sytuacje -nie będę
                    sie powtarzać:)Na wasze spotkanie to sie jeszcze raczej nie załapie<bede w Hol
                    gdzieś koło 15.07>..a bardzo chętnie bym was poznała:p No ale to może następnym
                    razem...Pozdro A.
        • kingadpl Re: co do spotkanka 23.06.07, 19:21
          nie... znowu sie spotykacie beze mnie... Dlaczego w moich godzinach pracy...
          :((( Wcale mi sie to nie podoba i juz! :)))) Ja tu przeciez tez naleze do tego
          grona "wygnancow za miloscia" :))))
          • mysza_33 Re: co do spotkanka 23.06.07, 22:36
            Kingadpl, a kiedy Ty możesz, do której pracujesz, w soboty też? Powiedz coś
            bliżej to może następnym razem się uda, bo jakoś większości tu pasuje, a
            wiadomo, że ktoś zawsze odpadnie, bo... nie sposób... Ale następnym razem jakoś
            skupimy się na tych pracujących, a ja Irka zostawię pod opieką, ok? :-(

            Mysza
            • flucha Re: co do spotkanka 24.06.07, 14:03
              Niestety mi tez znowu nie pasuje, na cale 6 tyg. wyjezdzamy do Polski. A tak
              bym juz chciala Was wszystkie poznac. I niestety kiedy trwa rok szkoly moge
              tylko w weekendy, buuuu...
              • kingadpl Re: co do spotkanka 24.06.07, 15:44
                pracuje od pon-pt od 8-9 przez 8,5h :))) Bardzo mi pasuja popoludnia, bo nie
                bardzo mam co robic. Weekendy do konca sierpnia mam zajete ... :))) Zaczynamy w
                koncu tance z A., a slub juz 14.08 :))) Troche pozno, ale po 3-4 h co sobote
                mozemy chyba... Aha, wtedy jestem w Overijssel...
        • femke81 Re: co do spotkanka 25.06.07, 16:51
          AAA to sie towarzystwo beze mnie umawia:)
          Ja tez sie zglosze, bo na razie nic mi sie nie szykuje na srode w lipcu.
          Wrocilismy znad morza z Bergen, bylo calkiem przyjemnie. W sobote zrobilismy
          prawie 35 km na rowerze po wydmach i takich innych natury przybytkach. Najlepsze
          jest to, ze pogoda byla rewelacyjnie ladna i bardzo dobrze, bo by sie klotnia
          skonczylo. Okazalo sie, ze zapomnielismy kurtki przeciwdeszczowe...ktore lezaly
          specjalnie na widocznym miejscu gotowe do zapakowania...
          Mad_die - czyli kupiliscie juz dom? czy ciagle sie rozgladacie...mysmy dzisiaj
          ogladali - calkiem fajny:) moze sie nam cos uda tez w koncu znalezc!
          Pozdrowionka i mam nadzieje do zobaczenia, ja do Pl jade dopiero we
          wrzesniu....ale niedlugo moj bracik przyjezdza w odwiedziny i do pracy...
          Basia
          • mad_die Re: co do spotkanka 25.06.07, 18:11
            No wszystko w toku :) Ale dom już jest i czeka na nas :D Dziś właśnie papiery podpisywałam i takie tam :)
            Więc i Wy też znajdziecie, tylko od razu mówie - czasami trzeba iść na kompromis, bo tak, to domu w cenie jakiej chcecie nigdy nie znajdziecie ;) Kurde znowu rymuje...
    • mysza_33 Hej dziewczyny! 01.07.07, 21:22
      Ok. No więc, 11.go lipca w środę spotykamy się kto może, proponuję godzinę
      10.00, ale ostatecznie umówimy się ze szczegółami po weekendzie, odezwę się 9.07
      i prześlę na priva tym co potrzebują adres budynku w kształcie litery C ;-)))
      Teraz wpadłam na chwilę i spadam znów.
      No i obiecuję tym co nie mogą, że następne forumowe spotkanie w realu będziemy
      planować nie wcześniej jak we wrześniu, po wakacjach - choć z Tobą Maddie... to
      ja spotkam się na przeprowadzce albo na korepetycjach z dutch, bo jak nic nie
      robię to sobie nie radzę za dobrze... jakoś tak idzie jak krew z nosa, ale ja
      nie językowa jestem, buuuuuu...
      Kurka, Tobie zawracać głowy nie będę, bo Ty tu remonty na głowie a i dzidziol
      niebawem "wyskoczy" - pamiętaj, że jak będziesz potrzebowała pomocy jak zacznie
      się szkoła przy łobuzie to daj znać, może udałoby się tak zgrać drzemkę mojego
      (uf! jedną już tylko), że przyjechałabym do Ciebie wtedy popilnować Twojego
      bączka. To wszystko zależy od tego, jaki będzie absorbujący. Nie martw się na zapas.

      Pa

      Mysza
      • mysza_33 Re: no i... 12.07.07, 13:32
        Ano widzisz, Irek mnie wystarczająco zakręcił... ;-)
        A kto by pił??? Albo ciężarne albo samochodem albo z dzieckiem albo wyglądające
        na małolaty, którym by nie sprzedali ani grama alkoholu, hi, hi, hi...
        Ale miło było, no i ciacho pyszne było, herbatki i kawka też nie taka zła, co?!
        No, no, nio...

        Mysza
        • mika1505 Re: no i... 12.07.07, 14:10
          Jak dla mnie bomba nawet bez szampana !!! Bardzo mile z Was BABECZKI :-)))
          Teraz kolej na spotkanie w Gemert, mala miescina, bardzo urokliwa. Mysza nie
          martw sie Irek bedzie bezpieczny, mijn kleine hondtje ??? oddam pod opieke
          tesciowej

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka