Mamy bliżniaczków

08.02.05, 00:28
Cześć, chciałabym nawiązać kontakt z mamami małych bliżniaczków w Holandii .
Za dwa miesiące zamieszkamy w Amsterdamie z naszymi brzdącami, 3 letnim oraz
2- miesięcznymi bliżniaczkami no i trzeba się jakoś zorganizować. Czy ktoś na
wstępie mógłby mi doradzić jak znaleźć dobrą opiekunkę do maluszków ? Jakie
są stawki godzinowe,bądź miesięczne, jeśli zamieszka z nami ?
Czy radzicie sobie same, czy macie zawsze pomoc do bliżniaczków? Moje mają co
prawda dopiero dwa miesiące, a ja jestem wykończona. Serdecznie dziękuję za
pomoc
Nelly
    • zaneta9 Re: Mamy bliżniaczków 08.02.05, 13:08
      Hej Gosia,
      Ciesze sie nas znalazlas.....
      Witaj na tych stronach.

      Nie wiem czy ktoras z nas ma blizniaki ...lecz kto wie?!
      Roznica miedzy moimi maluchami jest jedynie 13,5 miesiaca.
      To niewiele lecz to na pewno nie to samo co dwoje naraz.
      Masz na pewno rece pelne roboty!!!

      Chcesz opiekunke do maluszkow, nawet z zamieszkaniem.
      Wiem ze czasami dziewczyny biora kogos z Polski(taniej!).

      Od 7 miesiaca zycia Sandy chodzila do opiekunki.Placilam jej 3 euro za godzine.
      Musialam tez dac pampersy, jedzenie.
      To bylo przed rokiem.
      Gdy urodzil sie Michael moglam oddawac razem maluchy za 5 euro.
      Z tego co wiem to nie drogo.
      Opieke mialy dobra.Sandy chetnie zostawala u Wilmy.

      Lecz postanowilam sama opiekowac sie brzdacami tak wiec od zeszlego roku jestem
      w domciu.

      Pozdrawiam Cie serdecznie pa Zaneta

      • nellym Re: Mamy bliżniaczków 08.02.05, 22:58
        Hej Zaneta, fajnie, że siedzisz w domku z maluchami, widzę po moim 3latku, że
        to procentuje. Jak miał osiem mcy poszłam do pracy na około rok, potem jednak
        postanowiłam zostac w domu, dziecko zupełnie inaczej się rozwijało, było
        radośniejsze i bardzie otwarte. Z bliźniętami będę siedziała pewno ok2 lat. Tak
        więc będzie sympatycznie posiedzieć razem jak tylko przyjedziemy. Nianię
        organizuję z Polski, mam już kilka kandydatek, waham się jednak z pensją. Czy
        na warunki holenderskie jakieś 400 euro jest kwotą OK do zaakceptowania? z
        mieszkaniem i wyżywieniem ? Muszę jednak mieć kogoś na stałe do pomocy, bo taka
        konfiguracja jest nie do obrobienia przez jedną osobę...
        Tymczasem pozdrawiam Cię, no i czekamy na mamy bliźniaczków albo dwóch ,trzech
        brzdąców
        Gosia


        • maxijo Re: Mamy bliżniaczków 09.02.05, 10:54
          hej,

          Nie mam blizniakow, chociaz msylalam ze mi sie przytrafi, bo u mnie w rodzinie
          sie zdarzaly. Jestem w 17 tygodniu, ale z jednym/jedna.
          Z tego co wiem 400 euro to standardowa kwota jaka sie tu placi opiekunce z
          Polski. Slyszalam od znajomej, ktora byla posrednikem w organizowaniu pracy
          (przewaznie dla studentek z Polski), ze dziewczyny zarabialy nieco ponad 300
          euro, ale na max 8 godzin dziennie, weekend wolny, mieszkanie i wyzywienie
          wliczone, przelot z Polski rowniez i jeszcze wchodzil wgre jakis kurs
          holenderskiego organizowany przez agencje.
          Masz idealna sytuacje, ze mozesz sobie juz na miejscu kogos wybrac i to z
          ojczystym jezykiem.
          Jezeli spotkam w najblizszym czasie ta znajoma wypytam o szczegoly i dam znac.
          jola
          • nellym Re: Mamy bliżniaczków 14.02.05, 16:30
            Maxijo, dziękuję Ci bardzo za odpowiedź, rzeczywiście jak zaproponowałam 300
            euro to kilka osób się zdziwiło że tak mało, bo na miejscu zarabiają podobno w
            przeliczeniu ok 450, no i w dodatku mają tak daleko jechać....nic dodać nic
            ująć...
            szukam dalej, teraz już po kilku rozmowach widzę, że najwaźniejsze aby umiała 3
            miesięczne niemowlaki trzymać bo i tego trzeba uczyć...
            Dbaj o siebie i maleństwo,
            pozdrawiam serdecznie i będziemy w kontakcie
            Nelly
Pełna wersja