beba3 Re: sklep z zabawkami 12.09.05, 13:51 mona812 12.09.05, 11:13 napisala: Bylam w sklepie z zabawkami w sobote , oczoplas doslowny az sie chce byc dzieckiem ale ceny odstraszajace chcac kupic cos fajnego trzeba 50 euro na pozegnanie pocalowac :((( Odpowiedz Link
beba3 Re: sklep z zabawkami 12.09.05, 14:08 Dokladnie jak piszesz! Drogie sa dobre zabawki a jak cos tanszego to pierdulka. Kilka pierduleczek takich i tez rachunek duzy... Na cos konkretnego patrzalas czy tez zastanawialas sie co tez synkowi sie spodoba a czego jeszcze nie ma? ps Tak Ci tu wkleilam a tam skasowalam, moze byc? ;-) Odpowiedz Link
mona812 Re: sklep z zabawkami 12.09.05, 15:43 Ja sie przyznam ze tyle tych zabawek obmacalam i ogladnelam ze juz sama nie pamietam co mnie sie bardziej a co mnie podobalo ;)) A na serio sklep gigant wiec naprawde wybor ogromny przy okazji docenilam ze nasz mlody jeszcze za maly zeby rozumiec w jakim miejscu byl i jak patrzylam na rodzicow wyciagajacych swoje wrzeszczace pociechy na sile z pomiedzy polek to az strach ogarnial co nas moze w przyszlosci czekac. ps dobrze ze mnie przekleilas bo ja trzepadlo okropne i zawsze za szybko naciskam hi hi Odpowiedz Link
beba3 Re: sklep z zabawkami 12.09.05, 16:21 Generalnie to ja juz sie poddalam i tylko patrze czy moje dzieci czegos nie niszcza czy nie rozpakowuja... Najchetniej bawia sie w domkach i na zjezdzalniach w Toy 'R Us. Oczywiscie, ze _wszystko_ chca i o w kazdym dostepnym kolorze. ;-) Czasmi ulegamy jesli wydaje nam sie ze takiej zabawki nie maja i przyda im sie. Dla takich maluszkow jak Twoj synek tez jest spory wybor i nalezy troche zabaweczek pokupowac. Od grzechotek, gryzaczkow, karuzelek, pierwszych miekkich klockow, mat do czolgania po stoliczki do zabawy i popychania. Nie wszystko jest super niezbedne ale 'cos' musisz kupic. Na pocieszenie dodam, ze przy drugim dziecku juz tak wiele kupowac nie trzeba. Zabawki nie niszcza sie tak szybko... Odpowiedz Link