Alergia, AZS, egzeema w NL

22.09.05, 00:00
prosilabym o podzielenie sie wszelkimi uwagami na ten temat. kiedy sie piewrszy raz pojawila u malenstwa? jak leczona, jakie masci, kremy tutejsze. gdzie sie pojawiaja zmiany skorne? pytam bo jak dotad raczej preferowalam pl leki, teraz jako ze nam sie pogarsza poszukuje wszelkich rozwiazan..jak gdzies pisalam w innym watku pomagala hernbata rooibos, ale juz nie pomaga..desperacja mnie ogarnia....ciekawa jestem ile dzieciaczkow tutaj ma takie problemy?pozdr.zuza
    • kasia157 Re: Alergia, AZS, egzeema w NL 22.09.05, 07:39
      Moj mial (ma) egzeme. To mu sie zaczelo jak mial pare miesiecy i zostalo
      przypisane skazie bialkowej. Skaza bialkowa minela (potwierdzone badaniami
      alergicznymi) a skaza wcale nie.Zmiany skorne pojawialy mu sie od czsu do czasu
      z roznym natezeniem. Z reguly na plecach i klatce piersiowej. Smarowalismy
      jakims kremem wazelinowym aby natluscic, a jak to nie pomagalo to
      Hydrocortisoni, a juz sporadycznie (2 X moze ise zdazylo) triamcinoloni. Te
      kremy zwykle bardzo szybko przynosily efekty. Teraz wydaje sie ze to mu minelo,
      bo mamy spokoj od maja. Juz 5 miesiecy nic mu sie nie pokazalo. Moze zglos sie
      do lekarza po jakies kremy. Wyzej wymienione przeze mnie sa tylko na recepte, a
      pomagaja rewelacyjnie.
      Powodzenia
      • zuzka71 Re: Alergia, AZS, egzeema w NL 22.09.05, 10:25
        no tak kremy ze sterydami zawsze pomagaja natychmiast, z tym ze nie jest to
        dobre rozwiazanie dla skory zwlaszcza malego dziecka. moj huisarts od razu to
        chcial mi przepisac, ale zaproponowalam zeby mi dal recepte na droga masc
        dzialajaca tak samo choc wolniej, ale bez sterydow. tyle ze dostalam ja tylko i
        wylacznie dlatego ze wiedzialam o jej istnieniu....sam jej nie zaproponowal (30
        euro i musi sie tlumaczyc w ubezpieczalni dlaczego ja przepisal) tyle sie mowi
        tutaj o dobru dizecka o leczeniu naturalnym zwlaczaniu zwalczaniu choroby przez
        sam organizm ale jezeli chodzi o egzeeme jak ja tu nazywaja to idzie sie po
        najmniejsej lini oporu.....kurcze z wrazenia to nawet zapomnialam nazwy tej
        masci zeby znow poprosic o recepte... moze jakies inne cudowne masci znacie bez
        hormonow?dzieki.pozdrawiam.zuzka
        • diuna22 Re: Alergia, AZS, egzeema w NL 23.09.05, 19:13
          Dobry, ale drogi jest Elidel, nie wiem czy jest w Holandii i pod jaka nazwa, ja
          mam zawsze pudeleczko z Polski "w zapasie".
          • zuzka71 Re: Alergia, AZS, egzeema w NL 24.09.05, 10:00
            o dieki to jest ta masc o ktorej pisalam, tu kosztuje cos 30 euro..chyba
            podobnie jak w polsce? ale czy jest cos jeszcze innego? jakies nie wiem ziola,
            cos co zadzial tak jak u nas teraz juz wprawdzie slabiej ale jednak rooibos?
            pozdr.zuza
            • rita78 Re: Alergia, AZS, egzeema w NL 24.09.05, 12:57
              zuza wprawdzie nie mam doswiadczenia w holenderskich specyfikach ale i ja i
              moja corka chorujemy na AZS. ja cale zycie mam problemy tylko dopiero teraz
              ktos to ładnie nazwal, ewa byla zdiagnozowana dosc wczesnie. o searydach i
              wszelkich masciach, kremach pisac nie bede bo to i tak kazdy musi przetestowac
              na sobie. zasada taka ze co mniej wiecej miesiac nalezy zmieniac specyfik. i
              tak np miesiac smaruje siebie i corke kremem z ogorecznikiem a nastepny miesiac
              z mocznikiem. w przeciwnym razie skora sie przyzwyczaja i po ok misiacu
              przestaje byc wrazliwa na dany specyfik. oczywiscie w zaostrzeniach stearydy,
              ale ja nie o tym. odkrylam po tylu latach kilka rzeczy ktore stosuje stale. po
              pierwsze sama robie mydlo. przepis taki ze bierzesz tyle samo oleju z oliwek (
              moze byc olej lniany)i szmponu johnson ( albo jakikolwiek inny delikatny,
              antyalergiczny). wlewasz w tych proporcjach 1:1 do grnka i gotujesz mieszajac.
              powstanie ci gesty plyn, nieprzezroczysty ( jak budyn). przelewam to budtelek i
              myjemy sie wlasnie takim mydlem ( cale). ponadto codziennie nalezy zarzywac
              dwie, trzy kapsulki ( 3 razy dziennie np.) wisiolka ( ale uwaga tloczony na
              zimno. po ok 2 miesiacach zauwazysz roznice. to takie nawilzanie od wewnatrz.
              mam tez problem bo ewie mimo 6 lat wciaz robi sie ciemieniucha ( albo cos
              podobnego bo skora na glowie tez sucha) dlatego raz w tygodniu smaruje jej
              glowe olejem lnianym i po godzince myje i wyczesuje...no to na razie tyle porad
              domowych:)
              • rita78 Re: Alergia, AZS, egzeema w NL 24.09.05, 12:59
                aaa i jeszcze jedno jest bardzo popularne balneum i temu podobne...nalezy z
                nimi uwazac bo np. ja moja ewe w tym kapalam a potem sie okazalo ze jest coraz
                gorzej, patrze na sklad a tam olej sojowy a na soje ona tragicznie uczulona
                jest...zawsze zapisuj jaki sklad mial dany krem bys mogla zauwazyc co pomaga a
                co szkodzi:)
                • zuzka71 Re: Alergia, AZS, egzeema w NL 25.09.05, 23:00
                  dzieki rita, musze zaczac czesciej zmieniac mazidla. a probowalas tzw masc
                  witaminowa? u nas podzialala wprawdzie na krotko ale moze u was lepiej? szkoda
                  tylko ze jest z dodatkiem czegos cytrynowego w zapachu..mlodego to zniecheca..
                  trzeba powieziec ze w pl jest wiekszy wybor jezeli chodzi o rozne kremy i masci
                  na egzeme itp. tu tylko masci sterydowe, elidel jak poprosisz, cetomakrogol
                  (polecam, my stosowalismy od 4 miesiaca)no i beznadziejny balneum, nawet
                  oilatum tu nie widzialam. no ale moze czegos nie znam, stad moje pytanie o inne
                  kremy tutejsze, moze ktos cos poleci? dzieki.p.zuzka
                  • anitax Re: Alergia, AZS, egzeema w NL 27.09.05, 12:26
                    U Lisy pojawila sie lekka ciemieniucha i wysypka na szyi, ramionach,
                    przedramionach i wysoko na plecach.
                    Rodzinny stwierdzil seborroisch eczeem (chyba lojotokowe zapalenie skory)
                    przepisal nam 2 masci:
                    1) cremor lanette 1 - sklad: 150 mg lanettewas i 200mg cetiol i sorbitol w
                    wodzie;
                    ma zmiekczac i chronic skore
                    2) Miconazolnitraat Sandoz creme 20
                    1g zawiera 20 mg miconazolnitraat
                    to z kolei ma dzialanie przeciwgrzybicze
                    Poniewaz Lise to bardzo swedzialo, zapisal nam tez krople Fenistil, ktorych nie
                    podalismy, bo moja mama (pediatra) zdecydowanie nam odradzila. Wg ulotki mozna
                    je stosowac dopiero u dzieci pow. 2 roku zycia (Lisa ma 2 m-ce). Ponadto
                    istnieje zwiekszone ryzyko naglej smierci lozeczkowej niemowlat.
                    Nie wiem jakie Wy macie doswiadczenie, ale z mojego wynika, ze w Holandii leczy
                    sie pacjentow najtanszymi srodkami. Czasem jak konsultuje z mama slysze, ze w
                    Polsce od 10 lat sie danego leku nie stosuje, bo sa lepsze. A tu szkoda mowic,
                    Trzeci Swiat.
                    Nalezy tez uwazac w aptece. U nas aptekarka sie pomylila i wpisujac dawke w/w
                    kropelek napisala 10 ml zamiast 10 kropli. Co prawda dzien pozniej zadzwonila,
                    ale gdybym od razu podala te dawke moje dziecko juz by nastepnego dnia nie
                    zylo. Szkoda slow ...
                  • rita78 Re: Alergia, AZS, egzeema w NL 27.09.05, 14:56
                    masz z wit. A uzywam dla ewy stale wlasciwie, glownie do buzi i jako zmiane
                    miedzy innymi preparatami. jednak ostatnio alergolog powiedziala mi ze nie
                    powinnam przesadzac bo jak by nie bylo jest to masc z wit. A a jej nadmniar tez
                    nie jest korzystny
                    • beba3 Re: Alergia, AZS, egzeema w NL 27.09.05, 15:11
                      Zuznia!
                      Jedyne co lasawie przepisal mi holederski lekarz to Locoid oleogel o,1%. Jako,
                      ze byl w zastepstwie mojej lekarki to wytlumaczyl tak prosto jak potrafil:
                      Uzywac 1 raz dziennie przez tydzien, baardzo cienka warstwa na zmiany skorne.
                      Dzialac, dziala ale zmiany wracja poniewaz Jagoda jest alergikiem i nie jestem
                      w stanie wykluczyc alergenow. No i zapewne o kilku nie wiem...
    • zuzka71 Re: Alergia, AZS, egzeema w NL 30.09.05, 12:03
      tak malo mam ma takie problemy skorne ze swoim maluchem tutaj? kiedys widzialam
      reklame masci na egzeeme w drogerii ktos tak moze eksperymentowal? pozdrawiam.z
      • beba3 Re: Alergia, AZS, egzeema w NL 30.09.05, 14:05
        Ja nie bo sie boje. Pomijajac juz bariere jezykowa to oni wszyscy twierdza, ze
        bezpieczne i dziala. Boje sie siegac po srodki odchudzajace dla siebie i boje
        sie sama leczyc, nie mowiac juz o dzieciakach. A ze opieka zdrowotna wyglada
        jak wyglda... Czuje sie czasmi zupelnie bezradna, trzeba kombinowac ale i
        rozwazyc wszekie 'za' i 'przeciw'.
        W Polsce jakos bardziej bezpiecznie sie czuje gdy pytam o cos w aptece ale
        tutaj i to w drogerii, pani nie potrafila mi powiedziec niemal nic o witaminie
        D3. No wiedziala gdzie lezy...;-(
      • tijgertje Re: Alergia, AZS, egzeema w NL 30.09.05, 21:36
        Zuzka, chcialabym ci pomoc, ale nie jestem w temacie, na razie bynajmniej. Eksperymentow nie polecam, bo wiekszosc przeciwalergicznych medykamentow tutaj jest dla starszych dzieci i czasem mozna wiecej zaszkodzic niz pomoc. Sama kiedys mialam egzeme. Zalatwilam sie dieta przed swoim slubem, dostalam alergii na mleko i cale cialo mialam w egzemach, z wujatkiem twarzy na szczescie, reszte jakos pod suknia ukrylam:-))) Mialam jakies mazidla do smarowania, ale nie pamietam co i Balneum Hermal do kapieli. Tu tez mozna dostac takie tdla dzieci i niemowlat bardzo natluszczajace, raczej nie powinno zaszkodzic. Stosowalam tez dla kurczatka w pierwszych miesiacach zycia, bo mial bardzo sucha skore. Jest tez odmiana przeciwswiadowa, albo to to samo, nie pamietam dokladnie. Zwitsal ma tez fajna oliwke do kapieli, ale ostroznie, bo moje ziolko po niektorych produktach cale ciapkowate sie robi, po oliwce na szczescie nie. Sa w Holandi jakies organizacje dla rodzicow dzieci z alergia, wlasnie rozpoczynam poszukiwania, jak cos znajde ciekawego, to ci linka podrzuce. Czy wiesz, na co twoj urwis jestuczulony? Najczesciej egzema zwiazana jest z alergia pokarmowa i najlepszym sposobem na poprawe jest odstawienie uczulajacego produktu. Popros domowego o skierowanie do dietetyczki. W Thuiszorg przcuja dietetyczki zajmujace sie dziecmi z alergia. Wydaje mi sie, ze wiecej na ten temat wiedza, niz tutejsi pediatrzy. Dostalam skierowanie, zeby utuczyc kurczatko ipierwsze co uslyszalam, to podjrzenie alergi pokarmowej. Mimo, ze kurczatko do ubieglego tygodnia nie mial zadnych objawow, okazuje sie, ze tylko zbyt male przybieranie na wadze moze juz swiadczyc o alergi pokarmowej. Ale sie madra zrobilam:-))) Kurczak znowu schudl, pojawila sie u niego pokrzywka, wiec teraz bedziemy probowac dochodzic, co go uczula. Aha, taka dietetyczke to ubezpieczenie chyba kazde oplaca, ale mozesz sie umowic tylko ze skierowaniem od domowego. Przy alergi na mleko zmiany pojawiaja sie bardzo szybko, zaraz po wprowadzeniu mieszanki, czasem tez przy karmieniu piersia, ale ok. 90 procent wyrasta z alergii przed ukonczeniem 4 lat. Tak ostatnio wyczytalam, sama az taka madra nie jestem:-)))
        • tijgertje pare linek dla zuzki 30.09.05, 22:22
          Troche poszperalam, dla siebie jeszcze nic nie znalazlam, ale tobie pewnie sie przyda. W ostatnim fajne typy, jak zlagodzic egzeme.
          www.kindereczeem.nl/
          www.allergieplein.nl/
          forum.vmce.nl/
          www.stichtingvoedselallergie.nl/
          www.babyallergie.nl/eczeem.htm
          • zuzka71 Re: pare linek dla zuzki 01.10.05, 10:45
            tijger ja dotad odkrylam tylko alergie na mleko, na przestrzeni tych 2,5 roku
            odkad sie zaczelo to mu sie zmienialo, zanikalo, wiec zbagatelizowalam, bo
            myslalam ze to tylko nietolerancja pokarmowa, ktora czesto mija. mielismy juz
            dlugo spokoj,a tu nagle znowu. panuje nad tym do pewnego stopnia, najgorsze sa
            te momenty po pojawieniu sie zmian.narazie mam elidel (i mnostwo innych cudow
            ale z pl) ale mysle po skonceniu przez mlodego 3 lat zrobic testy alergiczne
            (juz o nie prosilam huisartsa ale slusznie powiedzial ze wczesniej niz po
            ukonczeniu przez dziecko 3 lat nie ma sensu, bo to sie zmienia, co potwierdzam)
            ja sie panicznie boje pobierania krwi, sczepien itp wiec myslalam ze sie bez
            tego obejdzie, ale przy tak roznorodnej diecie, plus jedzenie w przedszkolu jest
            niewykonalne niemal odkrycie alegenu tylko na zasadzie obserwacji. wiem tylko ze
            po nalesnikach jest fatalnie, mlody mleka nie lubi jajek nie lubi wiec przemycam
            od czasu do czasu oba skladniki w ten sposob. ale juz wiem skad ta awersja u
            mlodego, instyntk podpowiada dziecku co mu szkodzi..tak to rozumiem, choc z
            drugiej strony niemal wszystkie owoce w ten sposob powinny go uczulac bo nie
            lubi;) co nie moze byc prawda.
            tiger dzieki wielkie za linki!.pozdrowka.zuzka
            • beba3 Re: pare linek dla zuzki 01.10.05, 19:06
              Z mojego doswiadczenia to testy dopiero po ukonczeniu 4 roku zycia ale moze u
              Was troche inaczej to wyglada. Nawet lepiej. Zreszta testy jezeli wciaz bedzie
              zle bedzie mozna powtorzyc w przyszlosci. Nie zycze, ale kto wie jak bedzie.
              Pobieranie krwi to koszmar i dla mnie. Jaga tez nie jest goraca zwolenniczka
              ale dostala jakos zabaweczke od pani, a mama i siostra mocno ja ukochaly.
              Slowem: nie tak tragicznie, zreszta to nieuniknione...
              Po testach chciaz kilku rzeczy jestem pewna na 'nie' i na 'tak' i staram sie
              jej podawac tylko te dozwolone. Obserwuje ja ale jest to naprawde trudne.
              Wyniki natomias ostatnio sa. Uczulenie zniklo. Oby jak najdluzej zmiany sie nie
              pojawialy bo swedza, no i atrakcyjnie nie wygladaja.
              Dostalam namiar na holederska dobra stronke ale adresu musze poszukac. Jutro,
              jak znajde, to napisze. Dobranoc!
            • tijgertje Re: pare linek dla zuzki 02.10.05, 00:09
              Troche poczytalam, troche nowych rzeczy sie dowiedzialam tez. Testy z krwi u malych dzieci nie sa 100% wiarygodne, to fakt, ale nawet u mnie wyszly falszywe nie tak dawno. Najpewniejszym testem jest prowadzenie dziennika. jedna pani alergolog w Polsce powiedziala mi, ze testy na alergie pokarmowa z krwi nigdy ne sa do konca wiarygodne, niedaleznie od wieku. Fajny przyklad dziennej strony do sciagniecia w roznych formatach tutaj:
              www.allergieplein.nl/showpage.asp?Page=4000
              My tak czy siak w grudniu bedziemy robic testy, choc to bedzie jeszcze przed drugimi urodzinami. Zuzka, na ktorejs stroncesa tez do zamowienia listy z produktami bez czegos tam, na przyklad bez mleka, albo bez laktozy i inne cuda wianki. Z tego co widze, to odstawienie jakiegos produktu na pewien czas znacznie moze poprawic stan alergika. Moze jednak zglos sie do dietetyczki, naprawde powinna pomoc z dobraniem diety, zeby odstwiajac jakis produkt byla ona odpowiednio urozmaicona.
              • zuzka71 Re: pare linek dla zuzki 02.10.05, 09:44
                tigertje prowadzilam juz taki dzienniczek dopoki sie nie uspokoilo na dlugo,
                trzeba bedzie wrocic dobry pomysl. bo jednak czlowiek ma skleroze. czasem nie
                moge sobie przypomniec co mlody/my jedlismy popzedniego dnia...;)) a do tej
                dietetyczki mozna/trzeba poprzez domowego? moglabym sprobowac, krzywdy nam nie
                zorbi najwyzej zanudzi i ogoloci z kaski;)) dzieki wielkie dziewczyny za dobre
                rady i wsparcie.x.zuzka
                • beba3 celiakia 02.10.05, 16:00
                  Stronka jest o celiaki, mozna na niej znalezc produkty bez glutenu. Zerknelam
                  tam tylko, adresik dziala ale nie mam czasu jeszcze szperac. Podaje Wam i znikam
                  www.livaad.nl
Inne wątki na temat:
Pełna wersja