dokument dla dziecka - do kruszynki m.in.

02.12.05, 13:09
Napisalam, ze "do kruszynki m.in..", bo chodzi mi o te z Was, ktore tak jak i
ja maja meza lub partnera nie-Holendra, a pamietam, ze u Kruszynki tak
jest : )

Oboje z mezem mamy verblijfsdocument z prawem pobytu w Holandii na 5 lat i
tak sie zastanawiam, czy powinnismy taki sam dokument wyrobic dla naszego
dzidziola ?
Pomyslalam, ze najpierw Was zapytam, bo pamietam, ze jak zalatwialam to moje
pozwolenie, to mi sie noz w kieszeni otwieral, Gemeente odsylalo mnie do
Policji, a Policja do Gemeente. Generalnie sami nie wiedzieli w jakiej
kolejnosci mam to zalatwiac. Wiec jak teraz do nich zadzwonie, to pewnie
znowu niczego sie nie dowiem...
Moze Wy cos wiecie na ten temat. Wyrabialyscie taki dokument dle Waszych
dzieci ?


----------\\--//-----------
--------(@ @)---------
--o00o--(_)--o00o--
    • dada32 Re: dokument dla dziecka - do kruszynki m.in. 02.12.05, 14:09
      Lenkaaa,
      moj maz jest tu na kontrakcie i jak urodzilo nam sie dziecko to kobieta w
      kadrach ktora zajmuje sie obcokrajowcami poinformowala go ze mlody tez musi
      miec karte pobytu. tak ze mamy taki dla maxa i na lotnisku zawsze sie o to
      pytaja i chca zobaczyc.
      ale o ile pamietam to w urzedzie maz zalatwil to szybko i bez problemow tylko
      dlugo czekalismy na sama karte.
      pozdrawiam
    • nataasza Re: dokument dla dziecka - do kruszynki m.in. 02.12.05, 14:18
      Oboje z mezem jestesmy Polakami, podobnie jak Wy pozwolenie na pobyt dostalismy
      na 5 lat. Taki sam dokument ma rowniez nasz synek. Wszystko zostalo zalatwione
      w gminie w dziale imigracyjnym. Jesli dobrze pamietam, potrzebny byl jego
      paszport i akt urodzenia ( nie musialam tlumaczyc).
      W zasadzie my zrobilismy to automatcznie, zalatwiajac nasze papiery, wiec nie
      wiem dokladnie czy wyrobienie takiego dokumentu dla dziecka jest obowiazkowe.
      pozdrawiam
      natasza
    • kruszynka28 Re: dokument dla dziecka - do kruszynki m.in. 03.12.05, 11:11
      Lenkaaa,
      teraz jak o tym napiszalas do wlasnie mi w glowie zaswitalo, ze pewnie musimy
      sie o taki dokument postarac. Marza wlasnie jest w trakcie zalatwiania, moze ona
      powie co i jak?
      • agnieszkaela Re: dokument dla dziecka - do kruszynki m.in. 03.12.05, 11:29
        Mowicie o dzieciach urodzonych w Holandii? dopytywalam sie w gminie czy cos
        jeszcze nam jest potrzebne ale o tym nie wspominali...
        • lenkaaa Re: dokument dla dziecka - do kruszynki m.in. 03.12.05, 18:09
          Tak, moje urodzilo sie w Holandii, ale to akurat pewnie nie ma znaczenia, bo
          nawet gdyby bylo urodzone w Polsce to pewnie i tak powinno miec te karte
          rezydenta...chyba...?
          A to, ze w gemeente nic nie powiedzieli, to jeszcze nic nie znaczy, bo oni sami
          srednio sie orientuja...niestety... :(

          Mnie sie ostatnio na lotnisku dopytywali o dokument dla dziecka, tak jakby wpis
          w moim paszporcie nie wystarczal..., dlatego sie zaczelam zastanawiac...
    • lenkaaa Marza !!! : )))) 03.12.05, 18:13
      Marza, prosze nam tu powiedziec "co i jak" z tymi dokumentami dla dziecka,
      skoro jestes na biezaco : )))))
      Zalatwia sie w gemeente w dziale imigracyjnym, tak jak dziewczyny pisaly ???
      Prosze wytlumaczyc krok po kroku !!! : )))))
      Bede bardzo wdzieczna : ))))

      ----------\\--//-----------
      --------(@ @)---------
      --o00o--(_)--o00o--
      • beba3 Re: Marza !!! : )))) 03.12.05, 20:41
        Ja ostatnio zalatwialam dla siebie i dziewczyn od razu. Maz sie wypiol bo
        jeszcze nigdy nie maial okazji tego nikomu pokazac a zalatwiac i placic
        trzeba...
        Zdjecie dala z poprzedniej sesji. ;-) wiele dokumentow mieli juz u siebie a
        czesc poprosili do wgladu. Jezeli jest to pierwsza karta dziecka to powinnas
        dostarczyc akt urodzenia dziecka. To troche taka bzdurka bo wszystko maja w
        systemie. Musisz poprosic o wydruk i zalacic za niego i potem zglosic sie po
        karte gdzie ten dikumet Ci zeskanuja... ;-D
        Mi sie udalo tego uniknac mowiac, ze dziecko jest zarejstrowane i _wszystko_
        jest w systemie. Pani byla urzejma i nie gonla mnie juz do innego okieinka...
        Za calosc zaplacilam do 100 euroszkow czyli jakies 30 kilka od osoby...
        Karte szybciuchno wyrobili ale nalezy pamietac, ze na zlozenie dokumetow trzeba
        sie umowic na dany dzien i godzine. Przyjsc do zlozenia jak i po odbior z
        dzieckiem...
        To chyba wszystko?
    • mamamai4 Re: dokument dla dziecka - do kruszynki m.in. 03.12.05, 22:40
      Ja wlasnie dostalam list z geemete ze mam odebrac ten dokument dla Polki (Polka
      jest urodzona w Polsce). Maja tez musi miec ten dokument (urodzona w Holandii).
      Tylko wlasnie sie zastanawiam czy "nie wypiac" sie na to tak jak to zrobil maz
      Ewy, bo jak do tej pory to nikomu w mojej rodzinie ten dokument do niczego sie
      nie przydal (jedyny wyjatek - potrzebna mi taka karta jest zebym mogla uczyc
      sie holenderskiego w panstwowej instytucji). Czy ktorej z Was ten dokument do
      czegos sie przydal? Chodzi o to ze za kazdym razem trzeba wyskoczyc z ok. 270
      euro od osoby. A potem poprostu mam takie drogie cos w portfelu i tyle....
      • beba3 Re: dokument dla dziecka - do kruszynki m.in. 03.12.05, 22:53
        Nie, nie, nie... To juz nie jest taka kwota. Jestesmy w Unii i dla nas jest
        jakis plusik. My tez placilismy takie slone pieniadze ale teraz zmienila sie ta
        kwota. Wszysto kwestja nawewnictwa. Moj obecny to Verblijfsdocument a
        wczesniejszy to byl (pisze fonetycznie bo nie pamietam) resident permint (czy
        jakos tak). Nic to nie zmiena w Twojej sytuacji a cena jest duuuzo mniejsza.
        Powyzej tych 30 euro od osoby. Dopytaj sie osobiscie a jak nie to jeszcze
        podpytaj mnie a ja meza... On zawsze 'gada' a ja najwyzej dogrywam szczegoly.
        ;-D
        PS I teraz jest na 5 lat a nie odnawialne co roku!
        Wszedl przepis ktory mowi, ze zawsze powinnas miec przy sobie dokument
        tozsamosci. Paszport to nie tegas ale ten Verblijf, czemu nie. Ja prawie zawsze
        nosze. ;-)
Pełna wersja