tijgertje
03.12.05, 19:22
Straszliwie spodobalo mi sie to okreslenie:-) Jak widze, co dziewczyny robia z serwetkami, to mi szczeka opada. Jakis czas temu wuymyslilam sobie, zeby tez cos sprobowac, dzisiaj eksperymentowalam troszke z korkowymi podkladkami. Najpierw akryl brazowy, potem krak, jasno bezowy, serwetka, ktora dzieki swojej "genialnosci" i roznicy kolorow w tle naleilam na calosc, a teraz nie wiem co zrobic z drugiej strony. Jakby jako tako wyszlo, to mialabym nienajgorszy prezent dla kogos na swieta. Czy z drugiej strony tez ozdabiac, czy ciapnac tylko kolor, myslalam, zeby dac chociaz spekania, coby sie obie strony za bardo nie roznily, ale nie wiem, co z serwetka, zeby fajni wyszlo. Mam jeszcze problem z farba, bo wykumalam, ze mi wieksze spekania wyjda, jak jej porzadna warstwe packne, ale mi jedza scieka. Masz moze jakis pomysl? I propozycje dobrego, niepaprzacego lakieru? No bo ja mam lewe rece:-(