Badanie słuchu

14.12.05, 15:03
U nas niestety problemy. Była u nas wczoraj pani z CB. Pobrała Dawidowi krew
z piętki i zrobiła badanie słuchu. No i wyszło, że Dawid ma tylko 5 % słuchu.
Ma przyjść jeszcze za tydzień powtórzyć badanie. A co będzie jeśli Mały
naprawdę nie będzie słyszał??
Jak na razie Dawid śpi przy włączonym telewizorze, przy głośnej rozmowie i to
mu nie przeszkadza. Wczoraj Tomek trzasnął drzwiami i nic zero reakcji.
Dziewczyny jestem załamana!!!!!
Agnieszka
    • nesla Re: Badanie słuchu 14.12.05, 15:22
      a jestes pewna ze wszystko dobrze zrozumialas?!
    • kasia157 Re: Badanie słuchu 14.12.05, 16:30
      W tej ulotce dolaczonej do tego badania sluchu pisalo (o ile dobrze pamietam),
      ze po pierwsze czasami trzeba badanie powtorzyc jak dziecko jest
      rozproszone,plakalo etc.. Czasami wychodza zle wyniki bo dzieciak jest
      przeziebiony, i w koncu nawet zle wyniki teraz nie musza zle rokowac na
      przyszlosc (jakby czasowa gluchota). Jednym slowem sprobuj o ile to mozliwe nie
      przejmowac sie na zapas tylko spokojnie odczekac na dalsze badania. To ze on
      nie reaguje na huki to w tym wieku jest calkiem normalne. Moje tez jak byly
      malutkie to zadna armata by nie obudzila jak mocno przysnely, a sluch maja
      wysmienity.
      Trzymajcie sie
    • lenkaaa Re: Badanie słuchu 14.12.05, 17:30
      Poczekaj do nastepnego badania i naprawde nie martw sie na zapas, a
      przynajmniej staraj sie nie martwic.
      Badania maja to do siebie, ze niekiedy pokazuja nieprawdziwy wynik lub sa
      najzwyczajniej bledne.
      Kiedy bylam w ciazy to dwa kolejne badania plodu (jedno gorsze od drugiego)
      wykazaly, ze jest szansa 1:5 ze dziecko urodzi sie z ciezka choroba genetyczna.
      Bylam totalnie zalamana bo ciezko bylo mi uwierzyc, ze wyniki badan moga byc
      nieprecyzyjne. Tymczasem trzecie badanie wykluczylo chorobe i rzeczywiscie
      Dzidziol urodzil sie zdrowy jak rydz.
      Dlatego wlasnie uwazam, ze trzeba do konca wierzyc, ze wszystko bedzie dobrze.
      Nie wolno sie martwic dopoki nie zobaczy sie ostatecznych wynikow.
      Wiem, ze to bardzo trudne, ale mysl pozytywnie, mimo wszystko !

      ----------\\--//-----------
      --------(@ @)---------
      --o00o--(_)--o00o--
      • dada32 Re: Badanie słuchu 14.12.05, 17:38
        postaraj sie nie martwic, dziewczyny maja racje ze nalezy poczekac do
        nastepnego badania. z moich doswiadczen z tutejsz sluzba zdrowia jestem prawie
        pewna ze gdyby cos na 100%bylo nie tak od razu dostalabys skierowanie do
        szpitala do specjalisty.
        staraj sie na razie myslec pozytywnie
    • anitax Re: Badanie słuchu 14.12.05, 19:53
      Agnieszko, nie martw sie na zapas. Nas przy badaniu sluchu poinformowano, ze
      jak wynik bedzie zly, trzeba badanie powtorzyc. Nie opiera sie oceny na
      jednokrotnym badaniu. Lisa ma dobry sluch, a kraamzorg przy niej odkurzala,
      glosno mowila, a corka spala jak kamien.
      • agnesandtomek Re: Badanie słuchu 14.12.05, 20:33
        Dziękuję dziewczyny, macie rację nie ma co panikować bo aż mi mleczko mniej
        leci z tych nerwów i Dawid tez jakiś nerwowy się zrobił. Poczekam do przyszłego
        tygodnia i zobaczymy co będzie.
        A tak z innej beczki czy któraś z Was karmi lub karmiła piersią? Macie jakieś
        wskazówki co można sobie zjeść pysznego w święta ale tak żeby małemu nie
        zaszkodzić? Ba ja przez te jego kolki to prawie suchy chleb i woda!
        buziaki A.
        • tere_tere kolki 14.12.05, 21:03
          agnes, a propos kolek. wlasnie uslyszalam "nowy" sposob na kolki, os mojej
          szwagierki. u nich pomogl. daj malemu najpierw pic przez 1 minute i przerwij na
          chwile. (to daje czas wszystkim "zaangazowanym" organom, zeby sie przygotowac do
          trawienia). potem karm dalej. moze wam pomoze. ja nie sprawdzilam, ale moja mala
          (6 tyg) nie ma kolek, nie mialam zatem takiej potrzeby.

          • beba3 Re: kolki 16.12.05, 00:35
            Agne!
            Napisze, za dziewczynami: nie martw sie na zapas. Nalezy powtorzyc badanie i
            wtedy sie zastanawiac.
            Jak sobie przyzwyczaisz dziecko tak bedziesz miala. Czy bedziesz przy nim
            odkurzac i glosno rozmawiac czy tez chodzic na palcach. Na bodzce o okreslonej
            sile bedzie dziecko reagowalo. Moze strzelanie palcami czy potrzasanie
            grzechotka nie zachwycilo Twojego malucha i wolal patrzec na twarz nowej osoby?
            Mialm taka sytuacje ale ze starsza Jagoda. Pobrzekiwanie i glosy zwierzat byly
            fajne ale dziwne bo bez ich wlascicieli i nie chciala lokaizowac z ktorej
            strony dochodzily.... Drugie badanie ok, zalapala, ze to z tasmy ale pytanie z
            ktorego glosnika?
            Badz dobrej mysli! :-)
Pełna wersja