Koci watek

09.01.06, 00:05
Czy sa tutaj jakies milosniczki kotow?
mam kilka pytan
    • nesla Re: Koci watek 09.01.06, 11:05
      nie mam kotow, chociaz lubie
      • a.polonia Re: Koci watek 09.01.06, 15:24
        Ja bede miala dwa na wiosne, przekonalam w koncu chlopa ;-)
    • go.ga Re: Koci watek 09.01.06, 16:06
      Ja lubie koty, w dziecinstwie mialam jednego. Niestety od dluzszego czasu mam
      na nie potworna alergie :-(
      • aannac Re: Koci watek 09.01.06, 16:40
        ja mam od 2ch m-cy dachowca, jest cudny, wlasnie spi mi na kolanach :)

        ale ty pewnie masz pyt odnosnie tematu koty a dzieci a w tym temacie to ja
        zielona jestem bo dzieci brak.
        ale w przyszlosci pewnie sie pojawia :)
        • a.polonia Re: Koci watek 09.01.06, 16:48
          Annac, nie mam dzieci!

          Skad masz swojego kicia? Opowiedz cos o nim ;)

          Ja przegladam rozne stronki i juz mnie glowa boli od nadmiaru informacji. Chce
          kota domowego, ktory nie bedzie potrzebowal wychodzic na zewnatrz, przegladam
          rozne rasy, ale ceny z ksiezyca wziete, no ale nic, szukam dalej i mysle ;).

          Go.ga, wlasnie sie zastanawiam, czy sobie nie zrobic testow, niby nie mialam
          nigdy alergii, ale kto wie, z kotami nie mam za bardzo stycznosci (czasem ten
          sasiadki sie lasi), to by dopiero bylo rozczarowanie :/
          • go.ga Re: Koci watek 09.01.06, 17:13
            > Go.ga, wlasnie sie zastanawiam, czy sobie nie zrobic testow

            Myslisz, ze tutaj mozesz sobie po prostu "zrobic testy" :-) Wskazania medyczne
            musza byc, a nie tak sobie zrobic, bo kota Ci sie zachciewa :-) Zartuje, moze
            Twoj huisarts jest w miare normalny. Mnie kiedys KNO wyslal, ale i bez tego
            wiedzialam, ze mam alergie. Do tego stopnia, ze nie moge odwiedzac znajomym
            majacych koty, bo po 5 minutach sie dusze.
            Wiem, ze sa rasy mniej lub bardziej uczulajace. To zalezy podobno od rodzaju
            sierci.
            • tijgertje Re: Koci watek 09.01.06, 18:38
              Ja dwukrotnie dwoch roznych domowych zmusilam, zeby mi skierowane na testy dali i dwukrotnie wyszlo, ze ja ZADENYCH alergii nie mam! Powinnyscie mnie widziec, jak dluzej z kotem posiedze:-( Maz mial dwa koty w spadku po bylej dziewczynie, ale w koncu je oddalam, bo po przeprowadzce nie mialam jakiegos garazu ani szopy, gdzie bym im mieszkanko moglka urzadzic, a do domu kota wpuscic? Nigdy wiecej! Koty calkiem lubie, psy jednakze wole, ale w domu bym nic siersciowego ne chciala trzymac. 400 litrowe akwarium wystarcza. Tylko do glaskania nie bardzo:-)))
              • blue_ice1 Re: Koci watek 09.01.06, 18:45
                ja kotki uwielbiam . Im bardziej uchate tym lepiej,ino ze ja nie moge miec ani
                puchatego ani lysego:( Bo moj maz straszliwa alergie- w pomieszczenie gdzie
                wczesniej przebywal kot- puchna mu oczy juz po paru minutach. I on na dodatek
                kotow nie cierpi. Niestety.
                • blue_ice1 Re: Koci watek-poprawka:) 09.01.06, 18:45
                  nie uchate a Puchate mialo byc:)
              • go.ga Re: Koci watek 09.01.06, 19:30
                A jakie mialas testy? Mnie wystarczyly te skorne, ze wstrzykiwaniem alergenu,
                wszystko mi wyszlo. Ale wiem, ze one nie zawsze sa wiarygodne, i jesli nic nie
                wykaza, mozna zrobic jeszcze badanie krwi.
                • a.polonia Re: Koci watek 09.01.06, 20:30
                  Goga, moj domowy jest nienormalny. Wlasciwie to musze zmienic, w koncu sie
                  przeprowadzilam, tylko nie wiem jak sie za to zabrac.
                  Latem mam alergie na jakies pylki chyba, wiec planowalam sobie zrobic testy,
                  nie wiedzialam, ze takie problem z tym, ale skoro i tak nie zawsze sa
                  wiarygodne, to moze dam sobie spokoj z tym sprawdzaniem.
                  • beba3 Re: Koci watek 09.01.06, 20:49
                    Moi tesciowie maja dwa koty rasy egzotic. Brdzo ladne i puchate, tylko pyszczki
                    maja splaszczone. Troche to wyglada jak by wpadly na sciane buzkami... :-D
                    Nosy tez jakies takie przyklepane.
                    Bardzo lubia byc po tych noskach glaskane...
                    Generalnie przechodzily kilka przemian charakteru. Od negacji i wypinania sie
                    tylkami na wszysto i wszystkich, po przez chwilowa akceptacje glaskania, po
                    laszenie sie.
                    Generalnie sa to koty stricto domowe ale spodobalo im sie wychodzenie na taras
                    a potem latanie po okolicznych ogrodkach. Ciezko bylo latem miec ciagle
                    zamkniete dzwi na taras i zdarzaly sie noce kiedy kot/y iprezowaly poza
                    domem....
                    Po sterylizacji im przeszlo i sie troche wyluzowaly. Zrobily sie bardziej
                    ludzkie.
                    Ogolnie mile stworzonka ale maja klopoty z oczami, jak to rasowce. No i trzeba
                    je czesac...
                    Moje dzieci je uwielbiaja choc te, nie sa wytrzymale na ich dluzsze pieszczoty.
                    ;-)
                    • a.polonia Re: Koci watek 09.01.06, 21:35
                      Bebo, takie?
                      www.huisdiereninfo.nl/content/katten_rassen_pers_exotic_shorthair.php
                      Smieszne sa ;-), jedna z moich ulubionych ras tez ma takie pyszczki
                      splaszczone, a moj chlop stwierdzil, ze te egzotiki maja twarze jak sowy ;-)))

                      Jedna z moich ulubionych ras (brytyjczyk krotkowlosy) wyglada tak:
                      www.huisdiereninfo.nl/content/katten_rassen_brits_korthaar.php
                      tez mordki splaszczone ;-)
                  • go.ga Re: Koci watek 09.01.06, 21:44
                    A.polonia, testy sobie zrob, nie zaszkodza. Na pylki sa lekarstwa, co prawda
                    tylko lagodzace objawy ale skuteczne.
                    Lekarza domowego zmienialam juz dwa razy. Pierwszy sam sie zmienil, bo poszedl
                    na emeryture (to ten, co na mi kazal rumianek wdychac na chore zatoki).
                    Zastapil go nowy, ale wtedy go zmienilam z okazji przeprowadzki. Potem znowu
                    sie przeprowadzilam, i zrobilam tak samo. Po prostu dzwonisz do innego lekarza,
                    pytasz, czy przyjmuje nowych pacjentow bo sie przeprowadzilas i jesli tak, to
                    starego jedynie o tym powiadamiasz. I prosisz, jesli chcesz, aby przekazal
                    nowemu Twoja dokumentacje medyczna. Moja obecna lekarka miejsc nie miala, ale
                    wtedy zadzwonil do asystentki moj M., ktory byl jej pacjenten i przekonal ja
                    argument, ze jako para chcemy miec wspolnego lekarza. A od M. wiedzialam, ze
                    kobieta jest w porzadku, i to jak na razie moj najlepszy huisarts. Pewnie
                    dlatego, ze kobieta :-)))
                    • beba3 Re: Koci watek 09.01.06, 21:54
                      Pola!
                      Tak to te sowy! Maja zmutowane pyszczki i pochodza od persow. Na szczescie wlos
                      maja krotszy.
                      Te Twoje ulubione maja ladne pyszczki. Kocie, bez mutacji! ;-)
                      Jak poszukam to wstawie foty na Blogu, moze sie dzieci nie obraza? ;-D
                      Przypomnialo mi sie, ze za sztuke tesciowie placili czyba z 700 czy 800 zl ale
                      juz ponad 5 lat temu! I to bylo tanio bo z hodowli i od znajomych.
                      Jedza tylko specjalna karme i jeszcze musi byc swieza tzn nie moze postac w
                      miseczce np przez noc....
                      • aannac Re: Koci watek 10.01.06, 10:30
                        mojego kota a wlasniciwie kotke mamy od listopad.
                        niby koty jesienne nie sa takie przyjazne (wniosek mojej tesciowej) ale co do
                        naszego si enie sprawdza :) nasza przyszla na swiat pod koniec wrzesnia.
                        ja od jakiegos czasu szukalam kota, ja najbardziej lubie dachowce, zawsze
                        chcialam czarnego. za rasowyminie przepadam, kiedys mialam stycznosc z persami
                        to tak strasznie dumne koty, sa piekne ale jak dla mnie to tylko do ogladania.

                        wec kota szukalam najbardziej na marktplaats, bylo ich duzo, tez rasowe.
                        dachowce albo gratis albo za pare euro, po szczeieniach moze ze 20e.
                        tak w trakcie szukania zadzwonila do nas przyjaciolka szwagierki i pow. ze na
                        urodziny dostala kota jest u nich przez tydzien i wszyto jest fajnie, tylko ich
                        stary kot strasznie znosi nowego domownika i niestety musza mala kicie oddac.
                        no wiec my raz dwa w auto i w droge. ja oczekiwalam czarnego kota (moje
                        marzenie) pow. mi tylko za jest troszke z bialymi latkami. a okazalo sie ze koa
                        jest wiecej ruda i niz czarna. w ogole nasz Tiger ma wszystkie kolory. jedno
                        ucho czarne drugie rude :) tak samo zreszta lapki. no i chyba jest
                        najpiekniejszy bo taki nieiealny ;)

                        no ale jesli chodzi o jej wychowanie.
                        podobno jesli kota do 3 m-cy trzyma sie tylko w domu, pzyzwyzaja sie i w ogole
                        nei chce na dwor.
                        nasz byl ok 2,5 m-ca w domu, teraz wychodzi ale tylko do ogrodu pobiega, ptaki
                        postrazy i mialczy ze chce do domu. zadnych dziur w drzwiach nie mamy.
                        ma swoja kuwete, tam sie zalatwia od poczatku, wiec nei ma problemu.

                        musimy go jeszcze tylko zaszczepic bo jeszcze tego nie zrbilismy. to sa jakies
                        szczepienia przeciw kocim choroba, od 10 tyg mozna. kastrowac/sterylizowac od 5
                        m-cy.
                        kotki sa bardziej wierne, wracaja, nie szukaja szczescia po wszytkich katach,
                        zostaja w polizu domu. koty nie, ale jesli sie je wykastruje to podobno staja
                        sie jak kotki i nie uciekaja szukac partnerek :)

                        koty sa wspaniale, kazdemu polecam
                        my na szczescie nie mamy alergii, nigdy tego tez nie sprawdzalismy
                        • bibi1 Re: Koci watek 10.01.06, 10:55
                          Pola,jesli chcesz zwyklego dachowca,
                          to u nas ich od groma!
                          Co rusz to ktos chce mnie obdarowac,
                          a i przybledy jakies tez sie zdazaja.
                          Ostatnio cos nam sie w garazu szweda,
                          bo stale sa slady lapek na samochodzie.
                          Ja ich unikam jak tylko potrafie,
                          ale jak juz wiesz one mi wszedzie wlaza.
                          • aannac Re: Koci watek 10.01.06, 11:13
                            dachowce mozna tez wziasc z azylu. czesto nawet sa ogloszenia u nas w gazecie
                            ze sa tam koty do wziecia!
                            • a.polonia Re: Koci watek 10.01.06, 16:12
                              Annac, o azylach nie mam najlepszego zdania. Juz trzy osoby odradzily mi branie
                              kotow z azylu, a przynajmnie tego niedaleko mojego miasta, bo kotki tam sa
                              chore. Pracownicy wpisuja w papiery, ze kot zostal zaszczepiony, odrobaczony,
                              itp, a mija sie to z prawda. Dwie znajome wziely stamtad kotki i zwierzaki
                              zachorowaly ledwo sie wylizujac z choroby. Innej znajomej szczeniak nie przezyl
                              tygodnia. Ja dziekuje za taki stres :(
                              Bibi, jak bedziesz cos wiedziala, daj znac, tylko my chcemy dopiero koniec
                              marca/kwiecien. Ja postawilam na brytyjczyku, ale M. chce sam wybrac drugiego,
                              pewnie to bedzie dachowiec i najlepiej czarny.
                              • aannac Re: Koci watek 11.01.06, 10:48
                                no to pewnie nie decyduj sie na azyl!!Nie wiedzilam, ze tak to tam wyglada....

                                naprawde popatrz na marktplaats itp, jest tam mnostwo ogloszen jesli chodzi o
                                dachoce, sa tez rasowe, ale tych jest troche mniej. zreszta idac osobiscie do
                                kogos widzisz z jakiego sodowiska wywodzi sie ten kot.
                                moj tez mial byc czarny :)) moze jeszcze kiedys takiego wezme pod swoje
                                skrzydla.

                                a jeszcze zdrzadze Ci moj (i chyba nie tylko moj) sposob na niegrzeczne koty.
                                jak kot skacze po stolach, obgryza roslinki itd psiknac go spryskiwaczem do
                                kwiatow, woda oczywiscie. kotu nei robi to krzywdy a napawde dziala. moj
                                przestal tak strasznie rozrabiac.
                                na szczescie nasz nie drapal, tylko gryzl np na schodach gryzl wykladzine, wiec
                                rogi zakleilismy tasma i przestal, bo tasma juz nie byla taka smaczna jak
                                wykladzina :)
                                • beba3 Re: Koci watek 11.01.06, 14:31
                                  A ja sie dzisiaj dowiedzialm, ze Jaga miala odczyn alergiczny na skorze wlasnie
                                  na koty. Testy beda interpretowane za miesiac ale juz negatywnie sie nastawiam
                                  na futerkowe zwierzaki.
                                  Tzn nie tak ogolnie ale do pomyslu posiadania jakiegos w domu... Szkoda, bo
                                  jestem zdania, ze jest to korzystne dla dzieci wychowywac sie ze zwierzetami.
                                  Potwierdzam tez, woda uczy respektu kociaki. Szkoda, ze na dzieci nie dziala
                                  tak samo....;-D
Inne wątki na temat:
Pełna wersja