opiekunka - ile?

23.01.06, 08:58
no wlasnie. czy wiecie ile sie placi opiekunce za opieke nad dzieckiem?
    • nesla Re: opiekunka - ile? 23.01.06, 11:25
      to zalezy gdzie chyba i czy legalnie czy nie, ja place za gastouder miedzy 5,5
      a 6,5 Euro za godzine, zalezy ile godzin na miesiac sie bierze, czesc zwracaja
      pracodawcy a czesc fiskus, wiec netto wychodzi mniej.
    • tere_tere Re: opiekunka - ile? 23.01.06, 12:02
      mi chodzi o opiekunke prywatnie, nie przez biura (czyli raczej nielegalnie).
      gastouder to ceny tak jak za przedszkole. nam niestety nie zwraca ani fiskus
      (pracujemy oboje, wiec zarabiamy za duzo) ani pracodowaca (jestesmy nim sami),
      wiec sie nie oplaca przez biuro.
      • kasia157 Re: opiekunka - ile? 23.01.06, 12:50
        Ja placilam w Utrechcie dziewczynie 22 lata/ 4-5 EUR za godzine. Pracowala
        gdzies 30 godzin w tygodniu.
        • corneliss Re: opiekunka - ile? 23.01.06, 17:02
          cena - Haga, mój przypadek, tzn. opiekuje sie jeszcze wciąż dzieciaczkami w
          dwóch rodzinach, czasem wieczory u trzeciej
          mam 6,5E/h, wieczorami chodziłam za 5E/h
          bylo tego tak 30-36 godz. tygodniowo
          • a.polonia Re: opiekunka - ile? 23.01.06, 17:27
            Czasem siedze wieczorami z dziecmi, tzn wlasciwie to tylko klade ich spac i
            pozniej siedze sobie i dostaje 5 euro/h. Wydawalo mi sie, ze to malo (wlasciwie
            od trzech lat mi tyle placi, ale teraz chodze od wielkiego dzwonu, jak jej
            stala opiekunka nie moze, a kiedys dwa razy w tygodnie), ale w sumie to juz jak
            rodzina i jakos mi glupio bylo pytac o podwyzke, ale widze, ze to w miare
            normalna stawka.
            • tere_tere Re: opiekunka - ile? 23.01.06, 17:58
              a moja pani, do ktorej chodzil przez jakis czas mlody (4 lata temu) zyczyla
              sobie tylko 2,5 euro. czyzby tak ceny poszly w gore?
              • beba3 Re: opiekunka - ile? 23.01.06, 18:06
                Mi swita 3,5 ale dzieciaki spaly albo prawie spaly. Dla nas i tak troche drogo
                liczac od 20 do np 3 rano imprezke... 7 godzn i jeszcze piwko trzeba kupic...
                Ale od kiedy sa dzieci to raczej domowe imprezy albo w pojedynke. :-(
    • jolavo Re: opiekunka - ile? 25.01.06, 13:51
      Wynajmujemy czasem nianie gdy chcemy gdzies wyjsc. Sa to Holenderki (21 i 27
      lat). Placimy im tyle co sasiadki - 5 euro/h w ciagu dnia i 4 euro/h jak juz
      dzieci spia, bo naprawde lekka przesada placic za ogladanie TV. Znam dziewczyny
      ktore za wieczor dostaja 3,5 euro/godz. To jest przeciez 8 guldenow!
      Dodam, ze im mlodsza opiekunka tym mniej dostaje (te 16- 20 letnie)
      • a.polonia Re: opiekunka - ile? 25.01.06, 21:03
        bo naprawde lekka przesada placic za ogladanie TV.

        --nie przesadzasz?
        • beba3 Re: opiekunka - ile? 25.01.06, 21:47
          Placisz za poswiecony czas. Zawsze mozesz znalezc kogos kto przypilnuje dzieci
          i wykona cos porzytecznego np sprzatnie Ci dom. Bez odkurzacza ale zawsze. Moze
          prasowanie? Wtedy zaplacisz wiecej a nie bedziesz musiala juz robic prasowania
          czy sprzatania sama. ;-)
          Pamietam jak wrocilismy z imprezki cos w granicach 4 rano. Nasz opiekunek
          wygladal jak wyprany i wymiety. My za to wspaniale sie czulismy.
          Powanie podszedl do opieki/czuwania i nie sapal...
          • a.polonia Re: opiekunka - ile? 25.01.06, 22:13
            otoz to, czas to pieniadz:P

            a tak powaznie, praca jak kazda inna, placisz komus za jego poswiecony czas,
            poza tym nie zapominajmy, ze jest to jakas odpowiedzialnosc...za Twoje dzieci...
            Beba, dobrze gadasz z tym sprzataniem! przez jakis czas moja pracodawczyni nie
            wyrabiala na zakretach, wiec zapytala, czy nie moglabym jej czasem rozwiesic
            prania, zetrzec podloge w kuchni, czy zaladowac zmywarke, oczywiscie placila mi
            wiecej, to tez jest jakies rozwiazanie.
            • jolavo Re: opiekunka - ile? 29.01.06, 13:21
              To prawda, ze opiekunke nie wybiera sie tak z ulicy, bo by zostawic swoje
              dziecko z kims obcym zrobilismy niezla selekcje. Jedna nasza opiekunka pracuje
              w dzien w przedszkolu, a druga skonczyla psychologie dziecieca i jest naprawde
              cudowna w zabawach z nasza corka. Obydwie mialy referencje od znajomych. Wielka
              odpowiedzialnosc - nie chcialam umniejszac innym nianiom. Jednak patrze na
              liste plac odpowiadajacym wykrztalceniu, doswiadczeniu i wiekowi. Moja tesciowa
              wynajmowala sprzataczke na czarno (placila 8 euro) a ta pani harowala jak dziki
              osiol szorujac kuchnie, kibel i myjac okna. Teraz tesciowa ma legalnie
              sprzataczke za 11 euro (czyli sprzataczka dostaje czesc tej sumy - pewnie
              jakies 7,5 na czysto) i tez ciezko pracuje. Dlatego tez mam pewne obiekcje co
              do taryfy wieczornej (gdy dzieci spia) jesli jest wyzsza niz 5 euro. To tyle.
              Cieplo pozdrawiajac w ten piekny sloneczny dzien
              jolavo
              • go.ga Re: opiekunka - ile? 29.01.06, 15:39
                Teraz tesciowa ma legalnie
                > sprzataczke za 11 euro (czyli sprzataczka dostaje czesc tej sumy - pewnie
                > jakies 7,5 na czysto) i tez ciezko pracuje. Dlatego tez mam pewne obiekcje co
                > do taryfy wieczornej (gdy dzieci spia) jesli jest wyzsza niz 5 euro. To tyle.

                Osobiscie wolalabym sprzatac za 8 euro w ciagu dnia niz siedziec wieczorem z
                dziecmi za mniej niz 5 euro. Nawet jesli dzieci by spaly.
                • a.polonia Re: ja tez nt. 29.01.06, 16:46

                  • kasia157 Re: ja tez nt. 29.01.06, 16:54
                    Ja mam dzieci, ale tez bym wolala sprzatac (albo wlasnie dlatego:))
                    • beba3 A ja nie! ;-D 30.01.06, 11:38
                      Wierzcie lub nie ale ja to wolalabym jedank z dziecmi pobyc. Nie swoimi
                      wlasnie. W koncu to moj zawod... ;-D A jak spia to chyba bym sobie cos do
                      robienia wymyslia: robienie na drutach, wycnanie srwetek do de kupy czy
                      wyplatanie koszyczkow z wikliny. Stara dobra ksiazka to tez jest dobry pomysl.
                      Wreszcie TV. No i ten jakis jezyk: holenderski czy jakos tak...?
                      Sprzatac tez bym mogla. W domu robie to samo. Tez klibelek sprzatam...
                      Dolujace jest to kiedy cos robisz a nie dostajesz godziwej zaplaty ale rowniez
                      to kiedy musiasz odbebnic iles tam czasu nic nie robiac. I to o dziwo tez
                      meczy...
                      Ja to bym sie z Wami na ta impreze czy do kina chetnie wybrala. Nic byscie mi
                      placic nie musieli! ;-D
    • kubek_w_kubek Re: opiekunka - ile? 02.02.06, 17:01
      W zeszłym roku pracowałam jako opiekunka, dostawałam stałą pensję, po
      przeliczeniu na godziny wychodziło jakies 8 EUR/godzinę (przy ok. 30 godz.
      tygodniowo). Mówiąc szczerze zdziwiłam się bardzo, czytając, że ktoś tu płacił
      3,5 EUR.
      • a.polonia Re: opiekunka - ile? 02.02.06, 17:29
        uff, dziekuje za ten post, juz myslalam, ze to ja mam Bog wie jakie wymagania:P
        • beba3 Re: opiekunka - ile? 02.02.06, 21:30
          Kubek_w_kubek!
          Zeby nie bylo to _ja_ napisalam, ze mnie po prostu na opiekunke nie stac.
          A chetnie bym wziela taka jaka prace Ty mialas! Nawet bardzo chetnie! :-)
          • kubek_w_kubek Re: opiekunka - ile? 05.02.06, 10:23
            No, praca byla super :-) Jak kiedys rodzina, ktorej dzieckiem sie opiekowalam,
            wyjechala na 2 tyg. i byl to wyjazd nieprzewidziany, nie zadne ferie, o ktorych
            z gory bym wiedziala, to mi normalnie za te 2 tyg. zaplacili. Nawet nie chcialam
            wziac, ale stwierdzili, ze to nie moja wina, ze nie pracuje przez te 2 tyg. :-))
            Takich sytuacji bylo wiecej. Opiekowalam sie b. fajnym i inteligentnym
            5-latkiem, chlopiec pieknie rysowal jak na swoj wiek. Rodzicom zalezalo, zebym
            wlasciwie tylko z nim byla, nie musialam sie wysilac, ale ja sama lubie rozne
            reczne robotki, wiec zawsze cos mu wymyslalam, typu lepienie figurek z ciasta,
            malowanie, wyklejanie, bombki, wydmuszki, pieczenie ciastek. Rodzice byli
            wniebowzieci. Lubilam te prace i lubilam Malego, ale nadszedl czas rozstania :-)
            Bo teraz mam wlasne dzieciatko do pilnowania. A z tamta rodzina zachowalam b.
            mily kontakt. Kazdemu zyczylabym takich pracodawcow.
            • agagaby Re: opiekunka - ile? 05.02.06, 21:51

Inne wątki na temat:
Pełna wersja