agnieszkaela
01.06.06, 20:13
Kto ustala normy zywieniowe dla dzieci w danym kraju? Dlaczego polskim
dzieciom np gluten wolno od 10 miesiaca a holenderkim od 7? Bo mam ochote
napisac czy zadzwonic to takiej instytucji aby mi wyjasnila co i jak, a
przede wszystkim kto ma racje.
Ja oczywiscie wyznaje zasade, ze lepiej nie ryzykowac, wiec Filipa karmie wg
norm polskich. Oczywiscie wzbudzam tym zywe zainteresowanie znajomych i spore
zdziwienie w CB, gdzie na szczescie nic nie mowia choc patrza na mnie coraz
czesciej z politowaniem, ze taka przewrazliwiona mamuska jestem. ZNajoma
Holenderka, ktora ma syna o 3 tyg starszego od Filipa (moj ma 8 miesiecy)
byla dzis wrecz zszkowana kiedy sie dowiedziala, ze ciagle karmie piersia i
to tak czesto (do nocnego karmienia sie nie przyznalam ;-) i ze Filip nie
dostaje pieczywa, serow itp. Mnie zdziwilo (bo juz mnie nic nie zszokuje w
tym temacie chyba) ze jej Mlody zajada sie kanapkami z maslem orzechowym,
pasztetem i serem topionym...
Inna sprawa ze jej mlody ma ciagle czerwone, szorstkie policzki... daleka
jestem do wyrokowania ze to alergia, ale zdrowa skora to na pewno nie jest.