pokrzywka

24.08.06, 15:24
Dziecie moje juz czwarty dzien ma pokrzywke, bez temperatury i zadnych innych
objawow. Podaje jej wapno w syropie i fenistil w kroplach. Nie wiem jak to
dlugo jeszcze bedzie trwalo... Jedyny alergen jaki przychodzi mi do glowy to
krewetki, ktore zjadla dzien przed pojawieniem sie objawow, bo poza tym nic
nowego w diecie nie bylo, lekarstw zadnych nie brala, z farba kontaktu nie
miala, nie pralam w nowym proszku...
    • tijgertje Re: pokrzywka 24.08.06, 21:10
      Krewetki sa bardzo silnym alergenem, wiec mozliwe, ze to one zawinily. Kasper
      mial pokrzywke kiedys przez tydzien, nasilala sie po kapieli, w nocy czay w
      czasie popoludniowego snu. Trwala jakis tydzien, wedrowala po calym ciele,
      zniknela nagle, tak jak sie pojawila, nie wiem, skad sie wziela. Lekarz wtedy
      kazal mi smarowac mlodego zelem mentolowym, (menthol gel), do kupienia w aptece
      czy w drogerii. Chlodzi skore, lagodzi swedzenie, sprawdzalam tez kiedys na
      sobie: u mnie dziala, mlodemu pozwalal normalnie spac.
      • beba3 Re: pokrzywka 24.08.06, 23:11
        U nas bylo beznadziejnie bo lekarz w Polsce nie wiedzial co to jest i odsylal
        nas do specjalistow, ktorzy tez nam nie pomogli...
        W Holandii kazali rzadziej kapac i natluszczac, i taz nie pomoglo...
        Pomogla moja masc sterydowa... Bylam juz w skrajnej desperacji...
        Mysle, ze jesli bedzie sie utrzymywac to warto aby lekarz to obejrzal...
        Te krewetki to moze odstaw zupelnie. moze mas polecana przez Tygryska? Nic nie
        wymysle ale wspolczuje bardzo...
        • lenkaaa Re: pokrzywka 24.08.06, 23:33
          Nie, no, nie karmie jej codziennie krewetkami :DDDD !!!
          Pierwszy raz wtedy zjadla i sama bylam zdziwiona, ze sobie zazyczyla (pokazala
          palcem, co chce z mojego talerza) i ze jej smakowalo (dalam, bo myslalam, ze i
          tak tego nie zje, tak jak nie je awokado i oliwek np.)
          Do lekarza pojde gdyby dlugo nie schodzilo albo pojawilaby sie goraczka (takie
          mam zalecenie od pediatry w Polsce po konsultacji telefonicznej), bo jakos nie
          wierze, zeby domowy sie specjalnie przejal taka pokrzywka (pewnie kazalby to
          przeczekac ( standardowe zalecenie, he, he..). Syn kolezanki dostal pokrzywki i
          wysokiej temperatury po podaniu jakiegos leku przepisanego przez domowego, a
          lekarz i tak tej pokrzywki nie leczyl niczym, tylko kazal czekac az samo
          przejdzie.
          Nie mam tej masci, o ktorej pisal Tygrys i tak sie wlasnie zastanawiam nad jej
          kupieniem. Tylko nie jestem pewna czy ja cos swedzi, bo nie drapie sie i spi
          tez normalnie przez cala noc. Chyba, ze ja swedzi ale ona nie wie, ze moglaby
          sie podrapac (?)...Sama juz nie wiem...
          • tijgertje Re: pokrzywka 24.08.06, 23:41
            Lenkaaa, a moze to nie pokrzywka? Bo pokrzywka to takie bable jak po oparzeniu pokrzywa, wylaza bardziej pod wplywem wyzszej temperatury (kapiel, sen), moze sie pojawiac i znikac na zmiane i wedruje, a co najgorsze, upiornie swedzi!
            Ten zel mentolowy to pokrzywki nie wyleczy, (przechodzi sama zazwyczaj), ale pomaga zlagodzic swedzenie.
            • lenkaaa Re: pokrzywka 24.08.06, 23:58
              To jest pokrzywka, bo wlasnie jest tak jak napisalas: plamy nieregularne o
              roznej wielkosci, pojawiaja sie a po paru godzinach znikaja, po czym pojawiaja
              sie nowe w innych miejscach. Wyglada dokladnie tak jakby ja ktos pokrzywa
              wychlostal i bable sa minimalnie wypukle (o ta wypuklosc wlasnie dopytywala sie
              pediatra, zeby sie upewnic, ze to pokrzywka). Podaje wapno w syropie dla dzieci
              przywiezione z Polski, na odczulenie. Do domowego nie poszlam bo skoro nie maja
              tu wapna dla dzieci, to i by mi go nawet zalecic nie mogla (hi,hi!).
              • tijgertje Re: pokrzywka 25.08.06, 00:09
                Domowy by ci powiedzial, ze taka uroda:-) Tylko dziwne, ze nie swedzi... Moze to wapno czyni cuda:-)))
                • lenkaaa Re: pokrzywka 25.08.06, 00:21
                  No wiesz, ze ja juz glupia jestem..bo jak mam sie zorientowac czy ja swedzi czy
                  nie ? czy moze ja swedziec a ona sie nie drapie, bo nie wie, ze moze to
                  zrobic ? Glupio brzmi taka hipoteza ! Jest marudna w ciagu dnia ale nie wiecej
                  niz zwykle. Odnosze wrazenie, ze ona jest zawsze marudna jak jej sie nudzi i
                  chce zebym sie z nia pobawila, bo jak jej wymysle zabawe, to przestaje marudzic.
                  • tijgertje Re: pokrzywka 25.08.06, 00:26
                    Kasper dalrl sie wnieboglosy, kiedy tylko pokrzywka sie pojawiala, o spaniu nie bylo mowy, wiec u was moze mniej swedzi, moze wlasnie to wapno pomaga, a moze dziecku po prostu nie przeszkadza:-)
                    • beba3 Re: pokrzywka 25.08.06, 17:53
                      Raczej ja nie swedzi bo by sie drapala, masowala, szarpala itp. Mlodsze dzieci
                      juz swietnie potrafia to sygnalizowac. To dobrze, ze nie cierpi ale tak sie
                      zastanawiam. jak to _znika_ i przenosi sie gdzies indziej to moze alergen wciaz
                      ma kontakt? Moze cos jeszcze nowego wprowadzialas?
                      Zreszta, stare sprawdzone rzeczy tez podbno moga tak dzialac...
                      Mam nadzieje, zeszybko przejdzie!
                      • tijgertje Re: pokrzywka 25.08.06, 18:09
                        Beba, ta pokrzywka tak ma, ze znika, czasem wystarczy raz cos zjesc i sie paskudztwo pojawia przez tydzien czy dwa:-(
                        • beba3 Re: pokrzywka 25.08.06, 18:18
                          Nawet i dwa tyg? Mnie tez nawiedzalo ale znikalo szybko, nawet po 2 godzinach.
                          Mysle ze to jednak alergia? Zaczerwienione miejsce i babe na srodku, swedzi ajk
                          cholera ale doswiadczenie nakazuje, nie drapac!
                          • lenkaaa Tygrysie 27.08.06, 21:49
                            Poradz jaka taktyke teraz obrac: zakladam, ze pokrzywke wywolaly krewetki ale
                            na 100% tego nie wiem; wiec co teraz? Nie podawac dziecku tych krewetek przez
                            nastepny miesiac, rok ? Zeby miec pewnosc, ze to krewetki spowodowaly
                            uczulenie, musialabym je znowu podac i patrzec co sie dzieje...
                            Moze mi cos poradzisz, bo wiesz wiecej o alergiach niz ja
                            • tijgertje Re: Tygrysie 27.08.06, 23:20
                              Miesiac albo dwa na pewno musisz odczekac, potem dajesz odrobinke i obserwujesz dziecko, jak nic sie nie dzieje, to nastepnego dnia dajesz ciut wiecej i tak przez 4-5 dni, pod warunkiem, ze w tym czasie nic sie nie bedzie dzialo. Moga to byc zmiany skorne, inne kupy albo kaszel czy dusznosci. Mozesz sobie zapisywac w tym czasie wsjo, co sie z dzieckiem dzieje, o ktorej dostalo kerwetke, kiedy cos sie zmienia, ale w tym czasie zwracaj tez uwage na pogode (nagla zmiana moze dac objawy podobne do alergii, albo moze to byc alertgia na cos innego, dlatego lepiej pisac wszystko). Jak dziecko bedzie w tym czasie robic cos nietypowego, tez pisz, kontakt ze zwierzakami, obiad w restauracji... Zacznij tak od cwiartki krewetki, nastepnego dnia pol, potem cala itd. Krewetki, malze,i wszelakie skorupiaki, podobnie jak czekolada(kakao) i orzechy sa bardzo silnymi alergenami. Dzieci z alergia albo zwiekszonym ryzykiem alergii nie powinny ich dostawac w ciagu pierwszych 2 lat zycia. Jak mala ma jakies inne alergie, to bym te krewetki na razie odpuscila. Jak ta pokrzywka, zlazla paskudnica?
                              • lenkaaa Re: Tygrysie 28.08.06, 10:42
                                Jak dotad nie zauwazylam nigdy zadnych objawow alergii, dopiero ta pokrzywka
                                wszystko popsula. Juz prawie przechodzi. Przez caly dzien nic nie widze i juz
                                sie ciesze, ze przeszla, ale niestety kazdego popoludnia albo wieczorem przy
                                kapieli zauwazam jakies pojedyncze malutkie plamki, a to pod pacha, a to na
                                buzi... Trwa juz rowny tydzien. Dzieki za rady ! :o)
                                • beba3 Lenka! 29.08.06, 13:30
                                  Ja mysle, ze jak to sie tak ciagnie to ja bym odpuscila te krewetki na dluzej
                                  niz dwa miesiace. Chyba ze Ci jakos szczegolie zalezy... W koncu nie jest to
                                  podstawowy produkt spozywczy w diecie dzieci...
                                  • lenkaaa Re: Lenka! 29.08.06, 14:07
                                    Na razie czekam i czekam i doczekac sie nie moge, zeby te plamy wreszcie poszly
                                    precz (!) Wapna juz nie podaje, bo nie mozna go podawac zbyt dlugo ze wzgledu
                                    na nerki. Teraz przerzucilam sie na clemastin w syropie ( po konsultacji tel. z
                                    lekarzem w Polsce oczywiscie). Pediatra powiedziala, ze jesli tak dlugo nie
                                    schodzi, to to moze byc rumien zakazny,a nie pokrzywka, ale stwierdzila, ze
                                    leczy sie to tak samo. Ide zaraz poszperac w necie, co tam pisza o tym rumieniu.
                                    • beba3 Re: Lenka! 29.08.06, 17:21
                                      Ojejku, Lenka! Poczytaj faktycznie... Z grubsza nam tu mozesz kilka zdan
                                      napisac. Objawy i leczenie, chociazby...
                                      Mam nadzieje, ze zejdzie szybciutko to swinstwo!
                                      • lenkaaa Re: Lenka! 29.08.06, 20:28
                                        Tu jest o rumieniu zakaznym:
                                        www.urwis.pl/m-news+article+storyid-139.html
                                        kobieta.gazeta.pl/edziecko/1,54938,1335613.html
                                        ale mnie jakos ten rumien nie pasuje, nie bylo temperatury ani innych
                                        dolegliwosci, wysypka nie miala ksztaltu motyla jak to opisuja...

                                        A tu o pokrzywce:
                                        www.przychodnia.pl/alergia/index10.php3?t=10
Inne wątki na temat:
Pełna wersja