klocki

24.09.06, 16:24
Wlasnie sobie uswiadomilam, ze nie mamy w domu zadnych klockow i powinnam
pewnie cos dziecieciu mojemu kupic - tylko co ? lego czy zwykle drewniane ?
Czym bawia sie wasze maluchy ? Podpowiedzcie cos bo ja sie nie znam. Dzidziol
ma rok i 4 miesiace.
    • saviera Re: klocki 24.09.06, 17:18
      Moje dzieciaki od malenkiego Lego bawily sie ....najpierw Duplo , teraz Lego ,
      te dla starszych dzieci ....Duplo od czasu do czasu do laski tez wracaja ,
      zwlaszcza kiedy buduja park ze zwierzetami :)))
      Klocki drewniane , nieduzo ....tez posiadali . Z tych nie bylam zadowolona , w
      odroznieniu od Lego wyprac tego nie mozna.....a dzieciaki brudza ;)))
      • diuna22 Re: klocki 24.09.06, 17:27
        Lego podobnie jak u saviery najpierw duplo bylo ale oboje ewoluowali kazdy
        swoim torem. Mlodszy teraz Lego takie proste zwierzatka rowniez ;)), starszy
        cale Star Wars i inne kosmosy ;))). Ale na to masz jeszcze czas :)))). Maly ma
        jeszcze wielkie pudlo takich zwyklych i rowniez zwykle sa one w uzyciu. Nawet
        juz teraz udaje sie je posparzatac samodzielnie ;)))).
        • lenkaaa Re: klocki 24.09.06, 18:10
          A to sie jakos nazywa te proste zwierzatka z lego, o ktorych piszesz ?
          Wez Diuna nie badz taka tajemnicza i zdradz w koncu ciekawskiej Lence jak maja
          na imie Twoi synowie :o)
          • saviera Re: klocki 24.09.06, 18:24
            lenkaaa napisała:

            > A to sie jakos nazywa te proste zwierzatka z lego, o ktorych piszesz ?
            > Wez Diuna nie badz taka tajemnicza i zdradz w koncu ciekawskiej Lence jak
            maja
            > na imie Twoi synowie :o)


            Lego wychodzi seriami , a zwierzatka to nic innego jak seria dierenpark (
            Duplo). Najlepiej postaraj sie w sklepie o folder Lego 2006 , tam znajdziesz
            jakie serie wyszly w tym roku .
            • lenkaaa Re: klocki 24.09.06, 18:26
              no dzieki Saviera, tak zrobie ! bo ja w ogole nieoblatana w temacie klockow,
              wiec mnie trzeba jak chlopu na miedzy
              • saviera Re: klocki 24.09.06, 18:31
                lenkaaa napisała:

                > no dzieki Saviera, tak zrobie ! bo ja w ogole nieoblatana w temacie klockow,
                > wiec mnie trzeba jak chlopu na miedzy

                Wejdz tez na marktplaats.nl , tam na zabawki , a pozniej Lego....czesto mozna
                kupic duzo klocow Lego za male pieniadze ( brat mojego meza tak robi ). Nie ma
                co owijac w bawelne , nowe Lego jest bardzo drogie i w pudelku malo , zeby
                dziecko moglo cos porzadnego zbudowac , nowe klocki trzeba latami zbierac ,
                chyba ze ktos kupuje bez okazji np. urodziny , sinterklaas...
                • nesla Re: klocki 24.09.06, 19:35
                  My mamy duplo i drewniane klocki kolorowe, lego jeszcze nie mamy bo sa za male
                  i by sie dziecko moglo udlawic
                  • lenkaaa Re: klocki 24.09.06, 19:59
                    a gdzie kupowalas drewniane ? mozesz cos polecic ?
                    • beba3 Re: klocki 24.09.06, 20:32
                      Drewniane mozna kupic w sklepie z drewnianymi, recznie robionym zabawkami.
                      Raczej drozsze niz tansze. Jak dobrze poszukasz to znajdziesz tez w sklepie z
                      zabawkami. W Blokerze widzialam. My swoje wiaderko kupilismy w ALDI ale to byla
                      okazja, co tydzien zmieniaja oferte. Klocki byly jakos przed Bozym Narodzeniem.
                      Duplo, Lego ale tez Mega Bloks sa bardzo fajne. Mamy ich juz cala mase. Sa
                      dostepne chyba w trzech wielkosciach. Mamy te najwieksze i mozna zbudowac z
                      nich ogromny zamek. Sa do nich figurki i inne drobiazgi. Polecam.
                      Z Polski mamy drewniane ale z cyframi i literkami i dziewczyny 'od zawsze' sie
                      podpytywaly co tu jest napisane.
                      Co do Duplo to mozna je laczyc z Lego i sa na lata. Zwierzatka to nic innego
                      jak kilka klockow, czesc stylizowana na glowe zwierza, jeden ma ogonek, na
                      innych sa narysowane pazurki.
                      • nesla Re: klocki 24.09.06, 20:37
                        Drewnianie kupowalam w Hulsie, a Duplo w Intertoys. ALe Lenka tych klockow to w
                        kazdym sklepie z zabawkami jest od groma i troche :)
                        • diuna22 Re: klocki 24.09.06, 20:46
                          My ostatnio zamawialismy Lego netem bo moje dziecie starsze ( Mateusz dla
                          ciekawskiej Lenki :))))) ) Star Wars-owe ;) a tego jak na lekarstwo juz w
                          sklepach - moda przemija z polek znikaja ale nie u mojego ;)))) no wiec
                          normalnie www.lego.com i przyszla paczuszka super zapakowana, opakowanie
                          rewelka - zero zagniecen czy obdarc - kupa radochy. A promocje tez miewaja. A
                          takie dla mlodszego to wszedzie tego pelno :)))). Nawet Kruivdat? Tak sie
                          pisze? No nic powodzenia :)))
                          • lenkaaa Diuna :o) 24.09.06, 20:56
                            Fajny numerek "ustrzelilas": post nr 12345 :o))))))))))
                            • diuna22 Re: Diuna :o) 24.09.06, 21:02
                              A bo ja juz tak sobie mam ;))))))))
    • minka5 Re: klocki 24.09.06, 21:01
      Duplo i Lego sa zdecydowanie fajne, ale moje dzieci jakos nie za bardzo sie tym
      bawily. Zaczelam wiec kupowac klocki drewniane Brio. Tutaj sa koszmarnie
      drogie, wiec kupuje w Polsce. To nie tylko klocki, ale cale zestawy kolejek,
      tunele, zwodzone mosty, zestawy tematyczne itp. Sa solidne i mozna je prac (w
      poszewce w pralce).
      Poza tym dla starszych dzieci podobaja mi sie zestawy Knex, choc ostatnio tez
      widzialam zestawy dla maluszkow.
      Zachowuje wszystkie ksiazeczki z wzorami,a potem dzieci juz buduja wedlug
      wlasnej fantazji.
      • beba3 Re: klocki 24.09.06, 21:12
        My tez mamy kolejke drewniana i podstawowe klocki do niej, jakies drzewka itp.
        Te dodatkowe wiaderko z klokami bardzo pomaga bo mozna dobudowac obok domek,
        pokombinowac troche. ;-) Cos podobnego jak oferuje IKEA.
        PS I powaznie _pierzesz_ drewniane klocki w pralce? Farba nie schodzi, nie
        rozchcodzi sie drewno? Ja sie boje! Nie wpadlam nawet na taki pomysl.
        Ja przecieram lekko wilgotna szmatka (pieluszka bawelniana). ;-)
        • lenkaaa Re: klocki 24.09.06, 21:18
          Dzieki za odzew :o) Piszcie, piszcie, ja tu sobie wszystko notuje i w przyszlym
          tygodniu wyruszam na poszukiwania :o)
    • minka5 Re: klocki 25.09.06, 00:44
      Piore na 40 w poszewce od poduszki na krotki program bez wirowania. Tam gdzie
      sa baterie (tunele, zwodzone mosty, rozjazdy itp) wyjmuje je.
      Farba nie zlazi, ale trzeba je po praniu osuszyc (latem na sloncu, zima -
      tertrowa pielucha). Dziala i to lata, albo i wiecej.
      Ale wszystko Brio. Nie wiem, jak beda reagowaly inne produkty.
    • mona812 Re: klocki 25.09.06, 11:06
      Byc moze naiwne pytanie ale czy klockami lego taki maluszek sie nie zadlawi
      przy przypadkowym wlozeniu do buzi ?One sa dla dzieci 0d 3 lat .
      Fabian ma klocki drewniane ,niestety nie pamietam gdzie kupilam ,wiem natomiast
      iz wazne jest aby klocki byly przeznaczone dla dzieci ponizej 3 roku zycia
      poniewaz wtedy producent wieksza wage przywiazuje do tego aby farba nie byla
      trujaca ,nie odpryskiwala tak szybko itd.
      Bedac przy temacie zabawek podziele sie spostrzezeniami mianowiciwe Fabian ma
      mase zabawek ktorymi wogole sie nie bawi ,zauwazylam natomiast ze interesuja go
      rzeczy do codziennego uzytku typu nasadki do robota ,przerozne
      lyzki ,garnki ,ostatnio np pomieszalam mu kilka rodzai makaronow i daje do
      zabawy raz na jakis czas ,bardzo chetnie 'pomaga'mi przy obiedzie ,podaje
      ziemniaki przy obieraniu ,pomaga mi odkurzac ,wyciera kurze itd w najblizszym
      czasie planuje malowanie rekami tylko nie wiem gdzie kupic ogromne kartki
      kartonu ...
      • lenkaaa Re: klocki 25.09.06, 12:00
        Dzieki Mona za tipa, bede patrzec zeby byly ponizej 3r.z.

        Ja nawet specjalnie nie kupowalam zabawek, bo sporo dostalam od rodziny i
        znajomych, sama kupilam moze ze 3 zabawki + pilke (zakup jak najbardziej
        trafiony,bo uwielbia sie nia bawic) + hustawke, ktora wisi w ogrodzie (tez b.
        lubi) + ostatnio konia na biegunach (tez do niego podchodzi i prosi, zeby ja
        posadzic ale nie jest to hit jak na razie...).
        Innymi zabawkami bawi sie po 5 minut i jej sie nudzi. Juz nawet chowam zabawki
        na pare tygodni i potem wyjmuje, zeby ja zainteresowac...
        Acha i jeszcze bawi sie namietnie takim drewnianym zwierzaczkiem na patyku,
        ktory sie pcha przed soba (pytalam niedawno o takie zabawki na forum i potem
        kupilam w Kruidvacie za 3 euro - n.b. identyczna widzialam w sklepie z
        drewnianymi zabawkami kosztujaca ok. 20 euro, szok poprostu !)

        Na razie chcialabym kupic jakies fajne drewniane klocki, bo mamy w domu jedne
        duplo ale jakos sie nimi nie interesuje, a jak bylismy ostatnio w szpitalu na
        kontroli wzroku to bawila sie tam drewnianymi klockami budujac z nich wieze.
        • beba3 Re: klocki 25.09.06, 12:15
          Minka!
          Ustrzelilas mnie ta informacja bardzo! ;-) Dziekuje Ci! Pomysle czy prac czy
          nie ale nie mialam bladego pojecia, ze mozna!
          Mona!
          Czesto producenci 'asekuracyjnie' pisza, ze zabawka dla dzieci powyzej 3 roku
          zycia. Taka bzdurna informacje mozesz znalezc nawet na niektorych
          grzechotkopodobnych zabawkach a w wieku 3 lat dziecko nie bawi sie tego typu
          zabawkami...
          Oczywiscie co do klockow LEGO to masz racje! Sa malusie i dzieci chetie
          wkladaja je do buzi. Patrycja ma teraz 3 i pol roku i spokojnie sobie skalda
          kilka kloskow, traktuje je jako wklad do garnuszkow itp. _Generalnie_ juz nie
          wlada rzeczy do buzi. Generalnie...
          Kiedy Jagodzie kupowalismy pierwsze LEGO, Patrycja bawila sie metr dalej Duplo
          a ja sleczalam pomiedzy nimi i pilnowalam. ;-P Mysle ze od jakiegos roku a moze
          i dluzej pozwalam oficjalnie Patrycji sie bawic LEGO.
          Moje dziewczyny, zreszta to sporo dzieci tak ma, tez lubia podpatrywac to co
          robie w kuchni. Zakupilismy im ich wlasna plastikowa. Maja mase zabawkowych
          talerzykow, garnuszkow i jedzenia ale i tak zawsze mi cos wyciagna z kuchni. ;-)
          To byla bardzo trafiona zabawka i wciaz na topie.
          Mamy tez mala lade sklepowa i kase, owoce warzywa itp. Ten sklepik tez jest
          fajny!
          Drewniane klocki sa niesmiertelne ale srednio je lubilam jak Jagoda cwiczyla
          sobie rzucanie. pal lich sciane czy mebel ale Patrycji nie zyczylam kontaktu z
          lecacym klockiem. No ale dziecie samo w siebie nie rzuci klockiem? ;-D
          Lenka! Fajnie masz z tymi zabawkami. I ubranka, i zabawki, i inne akcesorina
          dzieciaece to drogi biznes jak tak podliczyc!
Inne wątki na temat:
Pełna wersja