Dodaj do ulubionych

Obywatelstwo polsko-holenderskie.

23.11.06, 12:30
Niestety,nic nie znalazlam przez wyszukiwarke odnosnie mojej sytuacji wiec
postanowilam zasiegnac waszych opini.Jak to bedzie w przypadku obywatelstwa
dla dziecka ktore sie urodzi niedlugo.Partner i ojciec jest
Holendrem.Holenderskie automatycznie a polskie?Podobno teraz cos sie
pozmienialo a moze to tylko pogloski.
Obserwuj wątek
    • tijgertje Re: Obywatelstwo polsko-holenderskie. 23.11.06, 12:37
      Nic nie slyszalam o zmianach. Obilo mi sie o uszy, ze chca zmienic przepisy,
      alby ludzie mogli miec tylko jedno obywatelstwo, ale to dopiero plany, zreszta
      mgliste. Dziecko dostanie automatycznie holenderskie i polskie obywatelstwo, w
      cziagu kilku tygodni czy miesiecy z polskiego mozecie zrezygnowac, potem
      dziecko bedzie moglo wystapic samodzielnie o jego przywrocenie po osiagnieciu
      pelnoletnosci. Dziecko mozecie zarejestrowac w Polsce w miejscu twojego
      ostatniego zameldowania i wyrobic mu polski paszport, albo tak jak my, tylko
      holenderski paszport, polski bedziemy robic, gdyby sie ktos bardzo czepial, na
      razie holenderski mu wystarcza.
      • gosia06 Re: Obywatelstwo polsko-holenderskie. 24.11.06, 17:13
        może cos bede w poniedziałek więcej wiedziała, bo idę małej wyrobic ID. na
        razie z tego co wiem Tessa ma 2 obywatelstwa. Polskie traci w chwili, gdy ja
        zdecuduję sie przyjąć holenderskie. Tak mi powiedzieli jak byliśmy uznac
        dziecko przez ojca.
        Dowiem sie reszty w poniedziałak.
        • tijgertje Re: Obywatelstwo polsko-holenderskie. 24.11.06, 18:10
          gosia06 napisała
          Tessa ma 2 obywatelstwa. Polskie traci w chwili, gdy ja
          > zdecuduję sie przyjąć holenderskie. Tak mi powiedzieli jak byliśmy uznac
          > dziecko przez ojca.
          Gosia, dopytaj sie jeszcze o to, bo pierwszy raz cos takiego slysze!!! Sama
          mozesz miec 2 obywatelstwa, pod warunkiem, ze jestes zona, albo masz
          zarejestrowane partnerstwo z Holendrem, nie wierze, ze wtedy dziecko
          pozbywaliby polsliego obywatelstwa. Swoj paszport odbieralam w sierpniu, nikt
          mi o niczym takim nie wspominal. Jak pisalam wyzej, sa plany, zeby zlikwidowac
          mozliwosc posoadania podwojnego obywatelstwa, ale jeszcze nie weszlo to w zycie
          i zapewne troche to jeszcze potrwa.
          • tere_tere Re: Obywatelstwo polsko-holenderskie. 24.11.06, 19:19
            (...) een minderjarig buitenlands kind dat op of na 1 april 2003 door een
            ongehuwde Nederlandse man wordt erkend bij de geboorteaangifte of daarna, niet
            meer automatisch het Nederlanderschap verkrijgt, zoals voor 1 april 2003 wel het
            geval was. Een erkenning heeft dus geen (direct) nationaliteitsrechtelijk gevolg
            meer. Deze nieuwe regel is ingevoerd om schijnerkenningen te voorkomen.Pas nadat
            u uw kind na de erkenning gedurende een onafgebroken periode van drie jaar
            aantoonbaar heeft verzorgd en opgevoed, kan het kind door optie het
            Nederlanderschap verkrijgen. Heeft u het kind al vóór de erkenning verzorgd en
            opgevoed, dan telt deze periode niet mee voor de driejaartermijn. De
            optieverklaring kan alleen tijdens de minderjarigheid van het kind door de
            wettelijke vertegenwoordiger worden afgelegd.

            www.minbuza.nl/nl/reizenlanden/nederlanders_in_het_buitenland,nederlanderschap#q1_5
            czyli nie tak hop-siup...
            • tijgertje Re: Obywatelstwo polsko-holenderskie. 24.11.06, 19:40
              Tere, z tego cytatu wynika, ze dziecko "zagraniczne" nie dostanie automatycznie
              holenderskiego obywatelstwa, jezeli zostanie uznane przez ojca-Holendra PO
              narodzinach. Jak to wyglada, jezeli uzna dziecko w ciazy? I czy chodzi o
              dziecko matki bez holenderskiego obywatelstwa urodzone w Holandii, czy dziecko
              urodzone za granica??? "Buitenlaands" brzmi jak dziecko zza granicy, ne
              mieszkajace w Holandii. Wydaje mi sie, ze ten cytat jest za bardzo wyrwany z
              kontekstu i nie oddaje rzeczywistej sytuacji. Za duzo w nim znakow zapytania.
              • tijgertje Re: Obywatelstwo polsko-holenderskie. 24.11.06, 19:46
                O, doczytalam sobie... Chodzi o sytuacje, gdyby np Polka urodzila dziecko
                Holendrowi w Polsce i wtedy tatus dopiero uznal dziecko. W takim wypadku
                Holenderski ojciec musi od momentu uznania dziecka przez minimum 3 lata
                nieprzerwanie wychowywac to dziecko (znaczy sie mieszkac pod jednym dachem
                chyba) i moc to udowodnic (wspolne zameldowanie?). Czyli nijak sie to ma do
                Polsek MIESZKAJACYCH i RODZCYCH dzieci w Holandii. Gdyby ktoras urodzila w
                Polsce a tu byla niezameldowana na stale, to wtedy moglaby miec problem,
                dziecko dostanie tylko polskie obywatelstwo.
                • tere_tere Re: Obywatelstwo polsko-holenderskie. 25.11.06, 22:55
                  tygrysie,
                  ja juz kiedys tu o tym pislama: moja koleznaka (zagraniczna) mieszkala sobie
                  oficjalnie z facetem (holendrem), urodzila dziecko. on uznal przed porodem.
                  dziecko mialo nawet nazwisko ojca. ale obywatelstwa nie dostalo. to bylo 3 lata
                  temu. mlody dostal obywatelstwo razem z matka, chyba 2 lata pozniej.
        • nesla Re: Obywatelstwo polsko-holenderskie. 24.11.06, 19:33
          gosia06 napisała:

          Polskie traci w chwili, gdy ja
          > zdecuduję sie przyjąć holenderskie.

          Ja tez pierwsze slysze! To chyba moze gdyby matka zrzekala sie polskiego
          obywatelstwa to wtedy moze tak, ale w sytuacji gdy matka ma dwa obywatelstwa i
          polskie i holenderskie to dziecko automatycznie tez ma obydwa obywatelstwa.

          Wlasnie wczoraj dostalam pozytywna decyzje o naturalizacji i nie musze sie ani
          pozbywac obywatelstwa polskiego ani nikt mnie nie poinformowal ze moje dziecko
          straciloby obywatelstwo polskie.
          • tijgertje Re: Obywatelstwo polsko-holenderskie. 24.11.06, 19:50
            gosia06 napisała:
            >
            > Polskie traci w chwili, gdy ja
            > > zdecuduję sie przyjąć holenderskie.

            Przypomnialam sobie!!! Gosiu, ktos ciwe w blad wprowadzil! Jak sie staralam o
            obywatelstwo holenderskie, to rozmawialam z polskim konsulem. NIE MA TAKIEJ
            MOZLIWOSCI, zeby polskie obywatelstwo UTRACIC. MOzna sie go zrzec, ale nigdy
            przenigdy ci go nie zabiora! Tak, ze jezeli bedziesz sie starac o obywatelstwo
            holenderskie, moga cie zmusic do wyboru, albo zrzekniesz sie polskiego, albo
            holenderskiego nie dostaniesz. Jezeli dziecko ma juz oba, to zadnego odebrac
            nie moga, zwlaszcza polskiego!
              • anja0123 Re: Obywatelstwo polsko-holenderskie. 25.11.06, 13:56
                Ja mam dwa obywatelstwa, dziecko tez bedzie mialo dwa (dowiadywalismy sie w
                ambasadzie i gminie).

                Z drugiej strony, tak sobie mysle, czy zawsze na reke jest staranie sie o
                polskie obywatelstwo? - chodzi mi tu przede wszystkim o sytuacje, gdy urodzi
                sie chlopiec. Wolalabym, i on sam pewnie kiedys tez, zeby nie objela go
                obowiazkowa sluzba wojskowa w Polsce... Ktos wie, jak to z tym jest???
                • schinella Re: Obywatelstwo polsko-holenderskie. 27.11.06, 14:46
                  O sluzbe wojskowa sie nie martw, bo to zalezy do miejsca zamieszkania a nie od
                  obywatelstwa. Jezeli dziecko na stale przebywa za granica od x-lat to go do
                  woja nie zaciagna, chyba ze bedzie na stale zameldowany i zamieszkaly w Polsce.
                  Ale wtedy rowniez podatki bedzie placil w Polsce a nie w Holandii.

                  Zawsze warto zadbac o polskie obywatelstwo dla dzieci, po pierwsze obywatel
                  Polski ma prawo przebywac na terenie Polski bez koniecznosci meldunku, moze
                  nabyc ziemie (obywatele zagraniczni aby nabyc ziemie musza miec pozwolenie),
                  moze ksztalcic sie w Polsce na takich samych warunkach jak obywatele polscy
                  czyli bez dodatkowych oplat. Poza tym w razie rozwodu rodzicow i przeprowadzki
                  do Polski ma uregulowana sytuacje prawna jako obywatel kraju.

                  Zdaje sie, ze w ramach Unii Europejskiej mozna miec dwa a nawet trzy
                  obywatelstwa i nikt nie moze zmusic cie do zrzeczenia sie obywatelstwa
                  polskiego. Taka praktyka bylaby zamachem na wolnosc obywatelska. Wyobraz sobie
                  gdyby przyznajac obywatelstwo polskie kazali sie zrzec Holendrowi obywatelstwa
                  holenderskiego!
                  • tijgertje Re: Obywatelstwo polsko-holenderskie. 28.11.06, 15:59
                    Zdaje sie, ze w ramach Unii Europejskiej mozna miec dwa a nawet trzy
                    > obywatelstwa i nikt nie moze zmusic cie do zrzeczenia sie obywatelstwa
                    > polskiego. Taka praktyka bylaby zamachem na wolnosc obywatelska. Wyobraz
                    sobie
                    > gdyby przyznajac obywatelstwo polskie kazali sie zrzec Holendrowi
                    obywatelstwa
                    > holenderskiego!

                    Kazdy kraj ma swoje przepisy dotyczace przyznawania obywatelstwa i Unia nie ma
                    tu wiele do gadania. Moga cie zmusic do oddania poprzedniego obywatelstwa, a
                    nawet tak robia. Chcesz Holenderskie, to musisz sie zrzec Polskiego, od tej
                    reguly sa wyjatki, ale zasada jest calkiem logiczna. Jak Holender chcialby
                    Polskie dostac, to skoro mu holenderskie nie pasuje, jezeli sie o polskie
                    ubiega, to powinien wybrac. Albo rybki, albo akwarium.
        • gosia06 Re: Obywatelstwo polsko-holenderskie. 29.11.06, 20:03
          > może cos bede w poniedziałek więcej wiedziała, bo idę małej wyrobic ID. na
          > razie z tego co wiem Tessa ma 2 obywatelstwa. Polskie traci w chwili, gdy ja
          > zdecuduję sie przyjąć holenderskie. Tak mi powiedzieli jak byliśmy uznac
          > dziecko przez ojca.
          > Dowiem sie reszty w poniedziałak.


          No i racje miałam. Dzwoniłam nawet dzisiaj do ambasady. Jak zrzekne sie
          obywatelstwa polskiego, to automatycznie zrzekam sie go w imieniu mojej córki,
          bo jak żadne z rodziców nie ma obywatelstwa polskiego, to dziecko też miec nie
          może. I nie mogę mieć obu.
          • tijgertje Re: Obywatelstwo polsko-holenderskie. 30.11.06, 00:55
            Gosiu, wyzej napisalas tak:
            Polskie traci w chwili, gdy ja
            zdecuduję sie przyjąć holenderskie.
            teraz tak:
            Jak zrzekne sie
            > obywatelstwa polskiego, to automatycznie zrzekam sie go w imieniu mojej
            córki,
            > bo jak żadne z rodziców nie ma obywatelstwa polskiego, to dziecko też miec
            nie
            > może. I nie mogę mieć obu.

            Te dwa stwierdzenia nie sa jednoznaczne! Przyjmujac obywatelstwo holenderskie w
            zasadzie musisz sie z zrzec polskiego, ale nie jak jestes zona Holendra. Wiec
            na razie nic pewnego:-)
              • nesla Re: Gosia 03.12.06, 10:59
                gosia06 napisała:

                > Żoną nie jestem i raczej nie będę. A jakbym była to mogę mieć dwa
                obywatelstwa?
                > Cały czas mi chodziło o zrzeczenie się obywatelstwa. Sama namieszałam :DD

                No wlasnie Gosia, moim zdaniem jest tak, ze mozna przyjac obywatelstwo
                holenderskie nie pozbywajac sie polskiego JESLI jest sie zalegalizowanym
                partnerem (czyli w Holandii niekoniecznie zona) obywatela Holandii. Teraz juz
                nie wiem jakie obywatelstwo ma twoj partner, bo sie pogubilam, ale wyszlam z
                zalozenia ze holenderskie (byc moze mylnie). Jesli twoj partner ma obywatelstwo
                np niemieckie a ty polskie i chcesz miec obywatelstwo holenderskie to obawiam
                sie ze musialabys sie zrzec polskiego.
                Jesli sie myle to niech mnie ktos wyprowadzi z bledu.
                  • gosia06 Re: Gosia 09.12.06, 09:25
                    U mnie jest tak:
                    Nie jesteśmy małżeństwem i kontraktu też nie mamy. Nie mam obywatelstwa
                    holenderskiego (mój to Holender). Mam pozwolenie pobytu z pozwoleniem na pracę.
                    Tessa ma na razie dwa obywatelstwa, ale polskiego paszportu jej nie wyrabiam,
                    bo jak ja się będę starać o holenderskie, to muszę się polskiego zrzec również
                    w jej imieniu. Wyrobiliśmy jej ID, bo nie chcemy jej do jednego z naszych
                    paszportów wpisywać, bo może się zdarzyć, że tata zechce z nią do siostry w
                    Belgii sam pojechać, albo ja sama z nią do Polski.
                    W styczniu musimy w sądzie uregulować prawa i obowiązki ojca, bo na razie mała
                    ma tylko jego nazwisko, a on nie ma prawa o niczym decydować.
                    Jak o czymś zapomniałam, to się zapytaj:DD
                    • saraanna Re: Gosia 09.12.06, 10:05
                      gosia06 napisala-
                      W styczniu musimy w sądzie uregulować prawa i obowiązki ojca, bo na razie mała
                      ma tylko jego nazwisko, a on nie ma prawa o niczym decydować.
                      Jak o czymś zapomniałam, to się zapytaj:DD-

                      Jezeli uznal dziecko przed lub po porodzie, to automatycznie przysluguje mu
                      wladza rodzicielska,inaczej dziecko nie nosiloby jego nazwiska i nie mialo
                      obywatelstwa holenderskiego,no chyba ze wczesniej przez sad wystapilas o
                      ustalenie ojcostwa ,jezeli on nie chcial dziecka uznac.


                      • gosia06 Re: Gosia 11.12.06, 08:46
                        Uznał dziecko przed porodem, ale rechten en plichten musimy załatwiać sądownie,
                        bo nie mamy kontraktu ani ślubu. Dowiadywałam się. Nawet nie mógł odebrać ID
                        małej-musiałam osobiście. Tak samo z załatwianiem ID-musiałam sama iść do
                        Gemeente.
                        • saraanna Re: Gosia 11.12.06, 10:07
                          Masz racje,ze wladze rodzicielska ojciec automatycznie otrzymuje tylko w
                          wypadku malzenstwa, albo zarejestrowania zwiazku -juz znalazlam te informacje.
                    • nesla Re: Gosia 11.12.06, 13:16
                      To ja nadalnie rozumiem. Myslalam, ze NIE trzeba miec kontraktu samenwonen ani
                      slubu, a wystarczy mieszkac w Holandii 5 lat na zasadach partnerskich
                      (zarejestrowanie czyli zameldowanie ze sie mieskza pod tym samym dachem ze
                      swoim partnerem) aby miec prawo do obywatelstwa holenderskiego. PARTNERZY
                      obywateli holenderskich nie musza sie zrzekac swoich wlasnych obywatelstw
                      przyjmujac obywatelstwo holenderskie (wg biezacych zasad) wiec ja nadal nie
                      rozumiem dlaczego ci powiedziano, ze musisz sie zrzec polskiego obywatelstwa?
                      Na jakiej podstawie (jesli nie partnerstwo?) chcesz sie ubiegac o obywatelstwo
                      holenderskie?
                      • go.ga Re: Gosia 11.12.06, 13:47
                        nesla napisała:

                        > To ja nadalnie rozumiem. Myslalam, ze NIE trzeba miec kontraktu samenwonen
                        ani
                        > slubu, a wystarczy mieszkac w Holandii 5 lat na zasadach partnerskich
                        > (zarejestrowanie czyli zameldowanie ze sie mieskza pod tym samym dachem ze
                        > swoim partnerem) aby miec prawo do obywatelstwa holenderskiego.

                        Nesla, aby ubiegac sie o obytwaletswo trzeba:
                        1) 5 lat legalnie (miec verblifsvergunning) mieszkac w Holandii
                        lub
                        2) 3 lata mieszkac z holenderskim partnerem (malzenstwo, partnerstwo
                        zerejstrowane)

                        "Geregistreerd partnerschap" trzeba podpisac u notariusza, nie wystarczy byc
                        zameldowanym pod tym samym adresem.

                        Mozna zachowac swoje obywatelstwo, jesli sie jest malzonkiem/partnerem Holendra
                        (jak dlugo, nie ma tu nic do rzeczy)


                        > Na jakiej podstawie (jesli nie partnerstwo?) chcesz sie ubiegac o
                        obywatelstwo
                        > holenderskie?

                        Prawdopodobnie na podstawie mieszkania tutaj 5 lat.
                            • nesla Re: Gosia 11.12.06, 19:51
                              Teoretycznie Gosiu, tylko teoretycznie.. po to zeby dostac obywatelstwo
                              holenderskie nie pozbywajac sie polskiego, pytam bo nie wiem czy dobrze
                              zrozumialam goge.
                              • tijgertje Re: Gosia 11.12.06, 20:05
                                Dobrze zrozumialas, nesla. Jezeli chce sie zatrzymac polskie obywatelstwo to
                                trzeba byc w zarejestrowanym zwiazku. Gosiu, nie wiem po co? Ja wiem, po co ja
                                bym to zrobila na twoim miejscu, ale czy tobie to potrzebne, to musisz sama
                                zdecydowac. W zarejestrowanym zwiazku chociazby nie musisz biegac po sadach i
                                zalatwiac roznosci, wiekszosc spraw dzieciowych na przyklad jest uregolowana
                                prawnie. I tedy tez nie musisz sie polskiego obywatelstwa zrzekac i np mozessz
                                kiedys kupic domek czy dzialke w Polsce, a bez obywatelstwa nie wszedzie jest
                                to mozliwe. Powodow znalezc mozna wiecej, zalezy od osoby.
                        • nesla Re: Goga? 11.12.06, 19:58
                          go.ga napisała:

                          > Nesla, aby ubiegac sie o obytwaletswo trzeba:
                          > 1) 5 lat legalnie (miec verblifsvergunning) mieszkac w Holandii
                          > lub
                          > 2) 3 lata mieszkac z holenderskim partnerem (malzenstwo, partnerstwo
                          > zerejstrowane)
                          >
                          > "Geregistreerd partnerschap" trzeba podpisac u notariusza, nie wystarczy byc
                          > zameldowanym pod tym samym adresem.
                          >
                          > Mozna zachowac swoje obywatelstwo, jesli sie jest malzonkiem/partnerem
                          Holendra
                          >
                          > (jak dlugo, nie ma tu nic do rzeczy)


                          Goga, to jak - trzeba 3 lata mieszkac majac zarejestrowany partnerschap (lub
                          slub) czy nie ma znaczenia jak dlugo jest sie partnerem / malzonkiem Holendra?
                          Bo napisalas dwie sprzeczne rzeczy.


                          > > Na jakiej podstawie (jesli nie partnerstwo?) chcesz sie ubiegac o
                          > obywatelstwo
                          > > holenderskie?
                          >
                          > Prawdopodobnie na podstawie mieszkania tutaj 5 lat.

                          Czyli jak sie mieszka tu 5 lat to nie ma znaczenia na jakiej podstawie ma sie
                          pozwolenie na pobyt i prace? Wiec moze to byc rowniez na podstawie partnerstwa?
                          Bo ja mieszkalam przed slubem z partnerem BEZ UMOWY NOTARIALNEJ ale z
                          zameldowaniem i na tej podstawie mialam wydane pozwolenie na pobyt. Gdybysmy
                          sie nie pobrali to to pozwolenie byloby przedluzane a wcale nie musielismy sie
                          pobierac ani podpisywac umowy. Gdyby taka sytuacja trwala 5 lat to moglabym sie
                          ubiegac o obywatelstwo holenderskie? Czy wtedy dostalabym obywatelstwo ale BEZ
                          mozliwosci zatrzymania obywatelstwa polskiego?
                          Czy dobrze rozumiem?
                          • tijgertje Re: Goga? 11.12.06, 20:09
                            Nesla, obywatelstwo mozesz dostac mieszkajac legalnie i nieprzerwanie w
                            Holandii przez 5 lat, nie wazne na jakiej podstawie, albo mieszkajac tu 3 lata
                            w zalegalizowanym zwiazku z Holendrem. To jedna sprwa. Druga. Jezeli
                            przysluguje ci mozliwosc ubiegania sie o obywatelstwo holenderskie , to polskie
                            mozesz zatrzymac tylko i wylacznie bedac w zarejestrowanym zwiazku z tubylcem,
                            chocby od dnia poprzedzajacego zlozenie wniosku o obywatelstwo. Tu nie ma
                            ograniczenia czasowego.
                            • saraanna Re: Goga? 11.12.06, 20:46
                              Tu sa wyjatki ,przy ktorych nie musisz sie zrzekac wlasnego obywatelstwa -
                              www.ind.nl/NL/verblijfwijzer/verblijfwijzer_mijnsituatie.asp?proc=komen&procedure=Nederlander%
                              20worden&procedurestapnaam=Uitzonderingen&land=&duur=1&lang=nl
                              • saraanna Re: Goga? 11.12.06, 20:54
                                Chyba cos nie wyszlo ,w kazdym razie trzeba wejsc na strone ind ,Nederlander
                                worden i Uitzonderingen .Polecam tez ten punkt -

                                U zou door afstand van uw nationaliteit te doen bepaalde rechten verliezen.
                                Daardoor lijdt u ernstige financiële schade. Denk aan erfrecht. Dit moet u
                                kunnen aantonen.
                                • tijgertje Re: Goga? 12.12.06, 12:47
                                  Ten punkt akurat polakow nie dotyczy. W niektorych panstwach nie mozna otrzymac
                                  spadku nie majac obywatelstwa, w Polsce jest to mozliwe. Zreszta chodzi o spore
                                  sumy, trzeba przedstawic np kopie testamentu. Sa tez kraje, ktore nie zezwalaja
                                  na zrzeczenie sie obywatelstwa, ale w przypadku polskiego mozna je zachowac
                                  tylko i wylacznie w oparciu u fakt zarejestrowanego zwiazku z Holendrem.
                                  • saraanna Re: Goga? 12.12.06, 17:51
                                    Mysle ,ze to nie tylko o prawo do spadku chodzi, ale rowniez i inne finansowe
                                    straty.Nie orientuje sie w tej chwili, jak np.wyglada sprawa ,jak ktos ma
                                    posiadlosci ziemskie ,czy inne nieruchomosci i wrazie oddania obywatelstwa czy
                                    nie przyniesie mu to strat,trzeba by poszukac w prawie,ale oczywiscie jezeli
                                    ktos by chcial z tego punktu skorzystac.
                          • go.ga Re: Goga? 11.12.06, 20:53
                            nesla napisała:

                            > go.ga napisała:
                            >
                            > > Nesla, aby ubiegac sie o obytwaletswo trzeba:
                            > > 1) 5 lat legalnie (miec verblifsvergunning) mieszkac w Holandii
                            > > lub
                            > > 2) 3 lata mieszkac z holenderskim partnerem (malzenstwo, partnerstwo
                            > > zerejstrowane)
                            > >
                            > > "Geregistreerd partnerschap" trzeba podpisac u notariusza, nie wystarczy
                            > byc
                            > > zameldowanym pod tym samym adresem.
                            > >
                            > > Mozna zachowac swoje obywatelstwo, jesli sie jest malzonkiem/partnerem
                            > Holendra
                            > >
                            > > (jak dlugo, nie ma tu nic do rzeczy)
                            >
                            >
                            > Goga, to jak - trzeba 3 lata mieszkac majac zarejestrowany partnerschap (lub
                            > slub) czy nie ma znaczenia jak dlugo jest sie partnerem / malzonkiem Holendra?
                            > Bo napisalas dwie sprzeczne rzeczy.


                            To nie sa dwie sprzeczne rzeczy. To sa dwie _rozne_ rzeczy.
                            Jedna jest to, kiedy mozna sie ubiegac o obywatelstwo holenderskie = 3 lata
                            slubu/zarejestrowanego partnerstwa lub 5 lat legalnego pobytu
                            Druga jest to, w jakich sytuacjach mozna nie rezygnowac ze swojego
                            obywatelstwa= slub/zarejestrowane partnerstwo z obywatelem Holandii

                            >
                            > > > Na jakiej podstawie (jesli nie partnerstwo?) chcesz sie ubiegac o
                            > > obywatelstwo
                            > > > holenderskie?
                            > >
                            > > Prawdopodobnie na podstawie mieszkania tutaj 5 lat.
                            >
                            > Czyli jak sie mieszka tu 5 lat to nie ma znaczenia na jakiej podstawie ma sie
                            > pozwolenie na pobyt i prace? Wiec moze to byc rowniez na podstawie
                            partnerstwa?

                            Na podstawie legalnego pobytu w Holandii.

                            > Bo ja mieszkalam przed slubem z partnerem BEZ UMOWY NOTARIALNEJ ale z
                            > zameldowaniem i na tej podstawie mialam wydane pozwolenie na pobyt. Gdybysmy
                            > sie nie pobrali to to pozwolenie byloby przedluzane a wcale nie musielismy
                            sie
                            > pobierac ani podpisywac umowy. Gdyby taka sytuacja trwala 5 lat to moglabym
                            sie
                            >
                            > ubiegac o obywatelstwo holenderskie? Czy wtedy dostalabym obywatelstwo ale
                            BEZ
                            > mozliwosci zatrzymania obywatelstwa polskiego?
                            > Czy dobrze rozumiem?
                            >

                            Dokladnie tak by bylo. Moglabys sie ubiegac o obywatelswto ze wzgledu na 5-
                            letni legalny pobyt tutaj. Poniewaz nie bylabys w zwiazku
                            malzenskim/zerejestrowanym partnerstwie, nie moglabys zatrzymac polskiego.
                            Chyba, ze wzielabys slub/zarejestrowala partnertswo.

                            Ja dostalam obywatelstwo rok po slubie, po ponad pieciu latach mieszaknia
                            tutaj. I poniewaz mialam slub, nie musialam zrzekac sie polskiego.
    • dzwony1 Re: Obywatelstwo polsko-holenderskie. 27.11.06, 13:59
      Do Nesli, ja mam tylko Polskie, a dzieci zgloszone 3 ( polskie, holenderskie i
      niemieckie - tata pol holender // pol niemiec ).
      Paszport maja tylko holenderski ( i to wystarczy :)), ale mam pytanie o sobie?
      Jestem ca. 7 lat w NL, maz tutejszy a ja mam obywatelstwo Polskie.
      Czy i po jakim czasie moge ubiegac sie o obyw. holenderskie i czy musze oddac
      Polski paszport ? Czy jest to dluga procedura ? Czy oprocz nazwy "holenderka"
      sa jakies plusy, wiecej praw czy jak ?

      Pozdrowionka
      • nesla Re: Obywatelstwo polsko-holenderskie. 27.11.06, 19:51
        Dzwony, ubiegac sie o obywatelstwo holenderskie mozesz po 5 latach pobytu tutaj
        lub po 3 latach malzenstwa. Nie musisz oddawac polskiego paszportu. Procedura
        trwa okolo 4-6 miesiecy (ja zlozylam podanie koncem lipca, odpowiedz dostalam w
        polowie listopada) ale to moze zalezec od regionu. Zlozenie podania kosztuje
        okolo 350 Euro, nie wiem czy to jest zalezne od prowincji czy nie. Z tego co
        wiem to odmowne odpowiedzi dostaje sie gdy np otrzymalo sie kiedys mandat w
        wysokosci wiecej niz 400 Euro. Plusy sa w podrozowaniu, w prawie do glosu,
        gwarancji przynaleznosci do kraju, nie trzeba przedluzac pobytow i bawic sie z
        IND, no i pewnie duzo wiecej, ale mnie te dwa pierwsze wystarczyly.
              • ada9611 Re: Obywatelstwo polsko-holenderskie. 28.11.06, 21:59
                z jedenej strony mam paszport holenderski z wqygody,nie musze juz o roku
                chjodzic do wremdeling politie.ja mam paszport 6 lat,wiec takie prawa byly
                wtedy.z drugiej strony-wtedy bylo mowione,gdyby mezowi cos sie stalo,sym moze
                zostac ,ja bym musiala wyjechac,ale to jest oklo 6 lat temu.teraz calkowicie
                iine prawa sa.Wydaje mi sie ze po tylu latach spedzonych tu wszyscy jakos
                scholendruja.
              • nesla Re: Obywatelstwo polsko-holenderskie. 29.11.06, 10:41
                Kierowalam sie korzysciami praktycznymi, ale majac zamiar pozostania jeszcze
                dlugo w Holandii, majac meza i dziecko Holendrow, chce sie tu czuc jak u siebie
                w domu. Gdybym miala wybierac i musiala zrezygnowac z obywatelstwa polskiego to
                pewnie nigdy bym sie nie zdecydowala na holenderskie, ale w sytuacji kiedy
                mozna miec dwa to mam potrzebe skorzystania z tego prawa. I tak, po 5 latach
                mieszkania tu czuje sie troche Holenderka, chociaz nie wiem jak bym miala to
                opisac i czy mam pewnosc ze tak jest.. i nie to zmienia faktu ze zawsze
                pozostane tez i Polka i zaden papierek tego nie zmieni.
          • go.ga Re: Obywatelstwo polsko-holenderskie. 29.11.06, 11:43
            anitax napisała:

            > Pytanie do posiadajacych holenderskie paszporty - czy Wy sie czujecie
            > Holenderkami? Czy tylko zdecydowalyscie sie ze wzgledow praktycznych?

            No dobra, pewnie wyjde na "zdrajczynie narodu". Trudno mi napisac slowa "Czuje
            sie Holenderka", nie wiem, moze to kwetsia identyfikacji, cale zycie bylam
            Polka a tu nagle mam sie czuc Holenderka. Ale czuje sie emocjonalnie zwiazana z
            tym krajem. U mnie to byl proces, przyjechalam na 4 lata z zamiarem powrotu do
            Polski. Poznalam mojego meza, jego rodzine, czuje sie czescia tej holenderskiej
            rodziny, wsrod blizszych znajomych, wsrod ktorych z poczatku byli tylko
            cudzodziecmy, zaczeli pojawiac sie Holendrzy. Lubie tej kraj, pod wieloma
            wzgledami czuje sie tu lepiej niz w Polsce. I nie mam na mysli "standardu
            zycia", bo akurat mialam w Polsce niezly, odpowiada mi tutejsza mentalnosc,
            jestem ateistka i nie zawsze czulam sie swietnie w tego powodu w Polsce.
            Znalazlam tu moje miejsce na ziemi ;-)
            A to, ze jestem zwiazana z tym krajem i chyba jednak czuje sie Holenderka
            (kurcze, ciezko mi to przez klawiature przechodzi) odczulam po raz pierwszy
            podczas jednej imprezy. Byla to impreza w polskim gronie i rozmowa zeszla na
            podsmiechiwanie sie z Holendrow. Ze skapi, ze jedno ciasteczko do kawy, ze
            glupi itd. I poczulam sie tym osobiscie dotknieta i zaczelam ich (Holendrow)
            bronic. Zareagowalam dokladnie w taki sam emocjonalny sposob w jaki
            zareagowalabym, gdyby ktos opowiadal mi dowcip o Polakach kradnacych samochody.
            Dodam, ze ma dla mnie rowniez znaczenie mozliwosc glosowania. Daje mi to
            poczucie pelnego uczestnictwa w tutejszym zyciu.
            • nesla Re: Obywatelstwo polsko-holenderskie. 29.11.06, 12:23
              go.ga napisała:

              > No dobra, pewnie wyjde na "zdrajczynie narodu". Trudno mi napisac
              slowa "Czuje
              > sie Holenderka", nie wiem, moze to kwetsia identyfikacji,
              (...)
              > A to, ze jestem zwiazana z tym krajem i chyba jednak czuje sie Holenderka
              > (kurcze, ciezko mi to przez klawiature przechodzi) odczulam po raz pierwszy
              > podczas jednej imprezy.


              A ja mam pytanie w takim razie, czy istnieje jakas formula matematyczna,
              udowodniona teza, ktora twierdzi, ze z kazdym procentem poczucia identyfikacji
              sie z innym narodem tracimy proporcjonalny procent identyfikacji ze swoim
              ojczystym narodem???
              Czy ja czujac sie troche Holanderka musze czuc sie przez to MNIEJ Polka i
              powinnam sie z tego powodu wstydzic???
              Zdrajczyni narodu?????????????????????

              dobrze ze siedze bo bym upadla..
              • go.ga Re: Obywatelstwo polsko-holenderskie. 29.11.06, 12:41
                > A ja mam pytanie w takim razie, czy istnieje jakas formula matematyczna,
                > udowodniona teza, ktora twierdzi, ze z kazdym procentem poczucia
                identyfikacji
                > sie z innym narodem tracimy proporcjonalny procent identyfikacji ze swoim
                > ojczystym narodem???
                > Czy ja czujac sie troche Holanderka musze czuc sie przez to MNIEJ Polka i
                > powinnam sie z tego powodu wstydzic???

                ????
                Ja napisalam, ze JA mam problem z okresleniem siebie jako Holenderki. Mam
                problem z napisaniem "Czuje sie Holenderka". JA. Moge?

                > Zdrajczyni narodu?????????????????????

                "Zdrajczyni narodu" byla w cudzyslowie, nastepnym razem specjalnie dla Ciebie
                umieszcze duzo ;-)))) Sa ludzie w raelu, ktorzy mnie za taka zdrajczynie chyba
                uwazaja, gdyz nie przebywam na co dzien w hermetycznych, wiecznie narzekajacych
                polskich grupkach. A i na forum (choc na tym akurat nie) mozna wzbudzic
                negatywne reakcje, gdy sie napisze np. ze sie nie jedzie do Polski na swieta,
                ze dziecko nie mowi po polsku itd.
    • sulasia13 Re: Obywatelstwo polsko-holenderskie. 12.12.06, 22:37
      Hej dziewczyny!
      Mozecie mi to troche wytlumaczyc- piszecie, ze prawo do obywatelstwa ma sie po
      5 latach legalnego pobytu lub 3 latach malzenstwa lub partnerstwa. Czy to
      znaczy, ze jesli jest sie zona/zarejestrowana partnerka Holendra to nie jest
      wymagane posiadanie pozwolenia na pobyt przez okres tych 3 lat?? Ja mialam
      troche klopotow z pozwoleniem, tzn. nie dostalam przedluzenia, bo moj maz
      pracowal w Anglii, wiec nie mam ciaglasci pozwolenia na pobyt.
      Asia
      • tijgertje Re: Obywatelstwo polsko-holenderskie. 13.12.06, 10:40
        Przez te 3 lata malzenstwa/prtnerstwa z Holendrem musisz tutaj nieprzerwanie
        byc zameldowana u niego. Warunki, jesli chodzi o pobyt sa talkie same, tyle, ze
        obywatelstwo w takim przypadku mozna dostac o 2 lata wczesniej. Niech mnie ktos
        poprawi, jak sie myle.
        • sulasia13 Re: Obywatelstwo polsko-holenderskie. 13.12.06, 14:48
          Dzieki za odpowiedz Tijgertje. Sama sprobowalam odszukac troche info na stronie
          IND i coraz bardziej wszystko mi sie rozjasnia. Zameldowana bylam i jestem caly
          czas, ale nie przedluzono mi pozwolenia.Wyszukalam, ze obywatelstwo mozna
          otrzymac nawet jesli nigdy nie mieszkalo sie w Holandii, ale jest sie
          zona/partnerka Holendra przez przynajmniej 3 lata i mieszka sie za granica (w
          kraju innym niz ten, ktorego ma sie obywatelstwo). Zalatwia sie to wtedy w
          konsulacie.
          A.
    • nesla :D 28.12.06, 19:39
      A ja dostalam zaproszenie na ceremonie wreczenia (?) obywatelstwa holenderskiego
      w dniu 9 stycznia o g 16:30 :D Czy ktos byl na takiej ceremonii? Jak to wyglada?
Inne wątki na temat:

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka