Czy jest jakaś mama w Hadze blisko Loosduinen!

06.04.07, 11:36
Jestem mama 3 tyg Malwinki i poszukuje towarzystwa dziewczyny ,która ma tez
dzieciaczka.Może mogłybyśmy sie spotkać czasem na spacerze,porozmawiać i w
ogóle spędzić trochę czasu razem.
Mam baby bluesa i dlatego potrzebuje towarzystwa.Niestety nie mam tu wielu
znajomych,a Ci którzy są pracują :(((
Może ktoś się znajdzie???
    • corneliss Re: Czy jest jakaś mama w Hadze blisko Loosduinen 06.04.07, 12:47
      sa sa i ciezarne i z nieco juz podrosnietymi maluszkami :)
      • anyaa2 Re: Czy jest jakaś mama w Hadze blisko Loosduinen 06.04.07, 19:26
        Jak mi będzie bardzo ,bardzo źle to napisze do was i poproszę o
        przytulenie:))Dziś pierwszy dzień kiedy było troszke lepiej ze mna ,może dlatego
        bo Malwinkę w chustę wsadziłam i spi słodko sobie.Miałam troche więcej czasu dla
        siebie,ale bedzie mi miło spotkac sie z wami.
        Dzięki dziewczyny ze sie odezwałyście ,nawet nie wiecie jak się cieszę :)))
    • loveling Re: Czy jest jakaś mama w Hadze blisko Loosduinen 06.04.07, 14:53
      hej anyaa! jestem mama poltorarocznej dziewczynki. pisz prosze na priva,
      chetnie sie spotkam! i to nawet w wiekszym gronie moze, bo jest tych haskich
      mam kilka ;-)
      • corneliss Re: Czy jest jakaś mama w Hadze blisko Loosduinen 06.04.07, 16:05
        Loveling to chyba powinnysmy ruszyc Anji z pomoca :)
        na baby blusa tylko ine baby sa dobre ;))))
        pisz Anja na gazetowa poczte :)
    • anyaa2 Re: Czy jest jakaś mama w Hadze blisko Loosduinen 06.04.07, 19:22
      Fajnie że jesteście dziewczyny,chętnie się umówię z wami na spotkanko,nawet
      bardzo chętnie.Czy często się spotykacie i gdzie?
      • corneliss Re: Czy jest jakaś mama w Hadze blisko Loosduinen 07.04.07, 12:31
        a to roznie :)
        Anyaa czy to nie ty bylas w piatek ok 18 w sklepie u Kamilskiego?
        • anyaa2 Re: Czy jest jakaś mama w Hadze blisko Loosduinen 07.04.07, 20:11
          nie to nie ja ,u Kamilskiego nie było mnie chyba z 6 tyg.ale chodze tam,ostatnio
          nie bo urodziłam i jakos nie było kiedy.
        • anyaa2 Re: Czy jest jakaś mama w Hadze blisko Loosduinen 07.04.07, 20:13
          Corneliss daj znac jak bedziecie mieli spotkanie:)))
          • corneliss Re: Czy jest jakaś mama w Hadze blisko Loosduinen 07.04.07, 21:29
            sure :)
    • zuzka71 Re: Czy jest jakaś mama w Hadze blisko Loosduinen 07.04.07, 23:47
      no i prosze witamy kolejna haganke;) powieksza sie imprezka;) pozdrowki zuzka
    • paneta1113 Re: Czy jest jakaś mama w Hadze blisko Loosduinen 22.05.07, 23:11
      Witam, ja tez mieszkam na Loosduinen. Mam 3 letnia corke, prawie codziennie
      kraze z nudow po dzielnicy poszukujac nowych atrakcji dla dziecka i dla
      siebie. Fajnie byloby sie spotkac i porozmawiac.
      Pozdrawiam,
      aneta
      • zuzka71 Re: Czy jest jakaś mama w Hadze blisko Loosduinen 22.05.07, 23:48
        hhmm mam wrazenie ze jakis czas temu poznalam ze swoim synkiem twoja corke i jej
        dziadka (pod wiatrakiem) ale moze sie myle?;)
        • paneta1113 Re: Czy jest jakaś mama w Hadze blisko Loosduinen 23.05.07, 22:40
          Oj, chyba ze to bylo jakies 2 lata temu. Dawno dziadka u nas nie bylo.
          • zuzka71 Re: Czy jest jakaś mama w Hadze blisko Loosduinen 24.05.07, 13:58
            oops to znaczy ze pomylka;)
          • anyaa2 paneta1113 29.05.07, 18:47
            Może się spotkamy na spacerze razem?napisz w jakich godzinach spacerujesz to
            moze ustalimy miejsce?
            • paneta1113 Re: paneta1113 01.06.07, 23:00
              Trudno mi powiedziec dokladnie w jakich godzinach kursuje z mala. Teraz troche
              sie pozmienialo, bo od kilku dni posylam corcie do peuterspeelzaal i czas mam
              ograniczony. Spacerujemy w poniedzialki i piatki po 14,15 ...wtorki po 13, w
              srode jestesmy rano na targu tak do 12 bo potem lece do pracy i weekend bez
              ograniczen czasowych. Napisalam tak jakbym miala grafik wychodzenia z dzieckiem
              na spacer, ale jak sie pracuje, a dzieciatko chodzi do przedszkola to trzeba
              jakos to zaplanowac. Ale zdarzaja sie dni wolne, gdzie praktycznie caly dzien
              spedzamy na spacerze przemieszczajac sie z miejsca na miejsce odkrywajac uroki
              okolicy. Suchy prowiant w torbie i jazda......wozkiem.
              Pozdrawiam, mam nadzieje, ze spotkamy sie ktoregos dnia na spacerze.
              aneta
Inne wątki na temat:
Pełna wersja