Muzyka waszych pociech

08.05.07, 23:26
czesc mamuski;) (bo tatuskow jak dotad brak)
czego sluchaja wasze dzieci?
mam przede wszystkim na mysli te juz narodzone, ale jak sluchaja tez te w
brzuchach to tez poprosze;)
moje mlody np lubi dziecinne wykonania (jak mini mini) dzieciecych piosenek
ale czesto woli moje cd jak kaya i bregovich (zwlaszcza prawy do lewego)
a zaskoczyl mnie dzisiaj bo chyba z pol godziny non stop sluchal......uwertury
do opery uprowadzenie z seraju mozarta! inne 'kawalki' tego pana tez lubi.
mam wrazenie ze zaprocentowalo w koncu moje meczenie go muzyka klasyczna
jeszcze w brzuchu;) jak myslicie? dziala to po kilku latach?
przyznam ze 'zaprogramowalam' go puszczajac mu b.czesto przed (moim) pojsciem
spac kolysanke brahmsa, ale potem jaks ie urodzil to zapomnialam przez
pierwsze miesiace a potem, po jakims pol roku juz nie reagowal..macie tu
jakies doswiadczenia?
pozdrawiam zuzka
    • andevi Re: Muzyka waszych pociech 09.05.07, 12:34
      Witaj zuzka! rzeczywiscie dzieciaczki lubia Mozarta:))
      Moj natomiast ma swira na punkcie Vivaldiego - "Pory roku", a jak jeszcze mu
      wlacze swiergot ptaszkow pod muzyczke, to szaleje z radosci.Sama tez duzo mu
      spiewam i gram od czasu do czasu na gitarze - bardzo to lubi.Boi sie jednak
      orkiestr detych.
      • maxijo Re: Muzyka waszych pociech 09.05.07, 12:53
        mini mini 3 (w roznych jezykach) - bardzo polecam zwlaszcza na dvd , z
        teledyskami! + stare kawalki z tik-taka i akademii pana kleksa.
        • monikat4 Re: Muzyka waszych pociech 09.05.07, 13:48
          Moja mala tez mini,a zwlaszcza kolysanki.
          • beba3 Re: Muzyka waszych pociech 10.05.07, 07:19
            Co to jest to 'mini'? ;-)

            Moje dzieci ostatnio lubuja sie w chinszczyznie ale sa usprawiedliwione ;-)
            Wczesniej namietnie lubily CD z pisenkami zaslyszanymi w przedszkolu. Dostlam w
            sklepie z okazji mikolajek, Wielkanocy, Bozego Narodzenia, kolysanki. Rowniez
            kolendy. Bardzo lubily tez sluchac opowiadania i bajeczki. Po czytaniu przez
            mame czy tate wciaz bylo malo i takie odtwarzanie tech samych bajek bardzo im
            sie podobalo i pomagalo przyjemnie zasnac.
            • zuzka71 Re: Muzyka waszych pociech 10.05.07, 10:09
              no cos w tych detych jest, moj tez nie za bardzo lubi. za glosne i ostro-gwaltowne

              beba, mini mini to chyba taki zespol dzieciecy z programu tvp (nie znam
              wprawdzie,a le mamy 2 cd z muzyka firmowana znakiem mini mini) moze ktos
              bardziej zorientowany jest.

              a nie ma mam majacych doswiadczenia z muzyka 'prenatalna'?? czyli dziecie
              sluchalo w brzuchu a potem na to samo reaguje po urodzeniu?? ja czekam jak moje
              bedzie slyszec i zaczynam edukacje melomana;))
              pozdrowki zuzka
    • nexus_of_a_crisis Re: Muzyka waszych pociech 10.05.07, 13:16
      > czesc mamuski;) (bo tatuskow jak dotad brak)

      czy to mam odczytać jako aluzję do mnie? zawsze powtarzam, że to starania o
      dziecko są fajniejsze niż ich efekt ;-)

      moja "eks" puszcza teraz swojemu małemu dzieciakowi "lovely baby". gość który to
      komponuje nazywa się raimond lap albo lapp nie pamiętam i mieszka - co ciekawe -
      w holandii :-) wiem, bo prosiła mnie jakiś czas temu, żeby dla niej kilka płyt
      kupic tutaj i zawieźć do polski. jak zerknąłem na jego stronę okazało się, że
      jest niezwykle twórczy i nagrał jak do tej pory fafnaście zylionów płyt dla
      dzieci - znacie to?

      nex
      • nexus_of_a_crisis Re: Muzyka waszych pociech 10.05.07, 13:17
        a tu jest link: www.music4babies.com/

        nex
        • maxijo Re: Muzyka waszych pociech 10.05.07, 13:40
          ja mialam cd z muzyka prenatalna "oortjes onder water" czy cos takiego,
          sluchalam sporo, muzyka przyjemna dla ucha. A po urodzeniu nei pamietam zeby
          maly jakos specjalnie sobie ja przypominal i uspokajal sie, raczej wyl bez
          wzgledu na muzke:)
          • zuzka71 Re: Muzyka waszych pociech 11.05.07, 21:50
            maxijo, moze maly chcial sobie pospiewaC przy muzyce;) a ze nie umial wtedy
            inaczej..;)
            nex no nie bierz tak do serca;) a slyszalam ze fajna ta muzyczka, pomysle nad
            nia. dzieki wielkie, bo mam juz serdecznie dosc tego 'kawalka' non stop
            sluchanego przez mlodego;P
            (p.s. fakt starania mile bardzo ale potem tez bywa fajnie;)) zobaczysz
            pozdrawiam zuzka
            • corneliss Re: Muzyka waszych pociech 11.05.07, 23:33
              Zuzka ja mam Lovely Baby :) to Ci moge 'wypozyczyc' ;)
              mlody sie przy tym uspokajal i lubil sluchac teraz przerabiamy tik-taki itp.
              • beba3 Re: Muzyka waszych pociech 14.05.07, 04:52
                Zuzka, Nex, dzieki za info!
                Musze przemyslec sobie co im podsunac. Moze na muzyke klasyczna nie jest za
                pozno? ;-P
                Ostatnio ogladaly film Madagaskar i tam puszczali kawalek raperski. ;-P Bardzo
                im sie spodobalo! ;-D
                • zuzka71 Re: Madagaskar i klasyka 14.05.07, 09:09
                  beba my tez wlasnie przechodzimy od 3 dni fascynacje "Wyginam moje cialo (3x)dla
                  mniee too! ma-loo! caly film jest odjechany..a przy tym kawalku mamy w domu
                  disco;) i widzisz to mlodemu nie przeszkadza lubic mozarta;) wiec nigdy nie jest
                  za pozno, byle tylko nie narzucac..u nas mysle duzo pomogla pl.szkola, gdzie juz
                  cos slyszal z klasyki (pani jolu dziekujemy za swietne zajecia z rytmiki;)).
                  moze masz jakis 'autorytet' ktory mogly zaprezentowac dzieciom taka muzyke? albo
                  jeszcze lepiej pojsc na koncert. powodzenia! pozdrowki dla was;) zuzka
                • nexus_of_a_crisis Re: Muzyka waszych pociech 14.05.07, 12:21
                  > Zuzka, Nex, dzieki za info!
                  > Musze przemyslec sobie co im podsunac. Moze na muzyke klasyczna nie jest za
                  > pozno? ;-P

                  bałdzo płoszę. z serii "lovely baby" test też kilka płyt z muzyką klasyczną.
                  wyklikałem sobie na tej stronie próbkę sonaty księżycowej do posłuchania i teraz
                  się zastanawiam, czy sobie nie kupić... jeszcze jakby był czajkowski, to bym się
                  w ogóle nie zastanawiał :-)

                  nex
                  • anitax Re: Muzyka waszych pociech 21.05.07, 21:34
                    Moja corka uwielbia tanczyc, ostatnio domaga sie zeby jej wlaczyc salse.
    • tijgertje Re: Muzyka waszych pociech 22.05.07, 00:04
      Ech, opieralam sie, ale w koncu jakby mogl byc watek muzyczny bez wyksztalconej
      pani psorki muzykowki? :-))) Gdzies byl watek moj o muzykoterapii... O, tu:
      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=24320&w=35676093&a=35676093
      W ciazy sluchalam kilku plyt z kalsyka na okraglo, a ze mam hopla na punkcie
      niektorych utworow (Bacha, Beethovena...) to zdarzalo sie, ze przy prasowaniu
      na przyklad mialam wlaczona plyte i niektore kawalki sobie podspiewywalam. Na
      przyklad ten:
      www.youtube.com/watch?v=9QjVDY2g7Cs&mode=related&search=
      www.youtube.com/watch?v=qp6pLCyPi4I&mode=related&search=
      Nastepnego dnia po porodzie mlody marudzil, trzymalam go tak, ze glowke mial na
      moim ramieniu prawie, maz wlaczyl plyte, w momencie, jak sie ten kawalek
      zaczal, to Kasper zaczal podnosic glowe i usilowal sie rozgladac (silna bestia
      byla). Do tej pory spi przy plycie z odglosami morza i roznymi kawalkami
      klasycznymi. Zdecydowanie podziela moj gust muzyczny, na szczescie:-))) Czasem
      oglada w telewizji jakies koncerty, lubi balety, mial niecale 2 lata, jak
      usilowal tanczyc do "Dziadka do orzechow"Czajkowskiego. Caly czas ostartnio cos
      podspiewuje, lubi sluchac chorow, w ciazy prowadzilam kilka, za kazdym razem
      jak dyrygowalam, to myslalam, ze ze mnie wyskoczy. Teraz byl ze mna w kosciele
      na komunii u swojego kuzyna, wytrzymal grzecznie ponad godzine, a najbardziej
      podobaly mu sie "mooie liedjes" :-) Wczoraj myslalam, ze mi sie snilo, ale
      okazalo sie, ze w polsnie dobrze uslyszalam, jak Kasper tatusiowi przed 7.00
      koncert zaserwowal i w kolko spiewal:
      Vader Jakob,
      slaapt Gij nog?
      Sitkie dzwony bijom
      Bim bam bom... :-)))


      Chodzimy na zajecia z muzyki, Kasper coraz czesciej sie upomina, zeby z nim
      spiewac, bo pamieta fragmenty, ale ma problemy z kompletnymi tekstami, dzisiaj
      caly dzien na tapecie bylo :"In de jumbo-jet..."

      Co noc u mlodego gra np "Popoludnie fauna"Debussyego, ktorego sama nie
      znosilam, ale dzieki mlodemu polubialam:
      www.youtube.com/watch?v=xA1xHnGb778
      A tu jeszcze kilka naszych ulubiencow:

      www.youtube.com/watch?v=y41DykcpgRg
      www.youtube.com/watch?v=eUFWaauGPCs
      www.youtube.com/watch?v=LlLPLO90fSk
      www.youtube.com/watch?v=k_98452AxFI
      www.youtube.com/watch?v=vQVeaIHWWck&mode=related&search=
      www.youtube.com/watch?v=Mi_efzYcXGI
      www.youtube.com/watch?v=NMDkqnjaGWY&mode=related&search=
      www.youtube.com/watch?v=z--FGpVK15E
      www.youtube.com/watch?v=St9wYu_WeAM&mode=related&search=
      www.youtube.com/watch?v=o7aVbJfkU6g&mode=related&search=
      cos dla mam na poprawe humoru:
      www.youtube.com/watch?v=ChRSY8TSliw&mode=related&search=
      Z nagran piosenek Kasper uwielbia Misia i Margolcie oraz Pana Tik-Taka, czemu
      sie wcale nie dziwie:-)

      • zuzka71 Re: Muzyka waszych pociech 22.05.07, 23:55
        tijger to super masz, ze kacper taki umuzyczniony. w konserwatorium w hadze
        przyjmuja zapisy dla dzieci od 5 lat, moze u was gdzies blizej tez jest taka
        szansa? gdzies w prasie czytalam chyba to byly jakies eliminacje na flet prosty
        ale nie pamietam dokladnie. nas to nie dotyczy niestety z roznych wzgledow ale
        jak chlopak wykazuje zainteresowanie to czemu nie sporbowac..

        a mnie dzis polozna opowiedziala historie pewnej malutkiej dziewuszki ktora
        zaraz po urodzeniu rozpoznala tate po glosie, wrecz sie rozgladala gwaltownie za
        nim jak sie odezwal. tutus czesto konwersowal z nia zanim sie narodzila.
        aa polozna mi mowi ze nienarodzone najczesciej reaguja na fagot. szczerze
        przyznam sie do zupelniej ignorancji w tej kwestii. jak tijger cos masz to
        podrzuc.dzieki z gory. pozdrawiam zuzk
Inne wątki na temat:
Pełna wersja