lenkaaa Re: czy to wstyd? 26.06.07, 12:19 Niekoniecznie... zależy co masz na myśli... :ppp Odpowiedz Link
magdulek2006 Re: czy to wstyd? 26.06.07, 12:27 Cos zle nacisnelam i sie pomieszalo. Przeczytalam te wszystkie wypowiedzi, ze dziewczyny nie planuja wiecej dzieci. I tak sobie pomyslalm,ze jak sie nie planuje wiecej dzieci to co sie robi z tymi wszystkimi rzeczami juz nie przydatnymi i mowie do swojego meza, ze moze dobrze by bylo to zgrac: tych co maja z tymi co ewentualnie sa zainteresowani. No chyba, ze ci co maja wysylaja do rodziny do kraju. A moj luby stwierdzil, ze to delikatnie mowiac kiepski pomysl. Napewno sa ludzie, ktorzy nie maja co zrobic np. ciuchami po dzieciaczkach. I po rozmowie z lubym siedze i mam mieszane uczucia, czy to wstyd pytac innych o takie sprawy, czy nie. Rozni ludzie , rozne gusta. Odpowiedz Link
tijgertje Re: czy to wstyd? 26.06.07, 13:16 Mysle, ze zapytac, to nie wstyd. Prawie wszystkie rzeczy po mlodym oddalam, czesc znajomej, wiekszosc nesli. i mam nadzieje, ze sie przydadza. Mysle, ze duzo zalezy od tego, jak zapytasz, niektorzy sa przewrazliwieni na tym punkcie i moga palnoac cos w stylu, ze zebrakami nie sa... Ja nie mam zadnych oporow, czeby cos od kogos przyjac. Cale zycie donaszalam ciuchy po kims, kasper tez ma troche rzeczy po kuzynach sasiada-rowiesnika (sasiadka kupuje nowe, a dostane leza na strychu, wiec skorzystalam:-). Ubranka dla dzieci sa drogie, doroslego mozna taniej ubrac, no i maluchy strasznie szybko rosna i niszcza rzeczy. Przejechalam sie na sasiadce wlasnie, bo pozyczalam jej sporo ciuchow, kiedys wyszlo, ze tylko u niej lezakowaly, wiec teraz nawet nie mam oporow, zeby cos komus dac, pod warunkiem, ze bedzie uzywac tych rzeczy. Jezeli ktos nie jest przeonany, czy chce, czy nie, to daje komus innemu, kto nie bedzie wybrzydzal czy wezmie tylko dlatego, ze nie ma odwagi odmowic. Co innego numer, jaki wyciela znajoma nesli. Nieproszona przyniosla ubranka dla dziecka,za ktore nesla miala potem zaplacic:-/ Nooo, ja bym sie na taki numer nie odwazyla:-/ Zaden wstyd, jak masz cos na chlopaka od 104 w gore, to mnie mozesz spokojnie pytac, czy chce:-))) Odpowiedz Link
magdulek2006 Re: czy to wstyd? 26.06.07, 15:22 szczerze mowiac kamien z serca, nie jest ze mna tak zle, jak mysli moj luby. Dla chlopaka na 104 w gore nic nie mam, ale moze ktos przeczyta i sie odezwie. Ja jestem zainteresowana czyms dla dziewczynki od 80 w gore. Na marginesie dodam, ze w sklepie Henk ten Hoor sa teraz duze przeceny na dzieciece ciuchy a maja rzeczy calkiem dobrej jakosci. Pozdrawiam Odpowiedz Link
mia410 Re: czy to wstyd? 26.06.07, 16:30 to żaden wstyd. Ja mniejsze ubranka po małej też oddałam po sąsiedzku. A twoimi byłabym zainteresowana na moją małą panienkę. Pozdrawiam Odpowiedz Link
efkamarchefka2 Re: czy to wstyd? 26.06.07, 17:36 Sara nosila wiele rzeczy, ktore moja kolezanka po swoich znajomych zbierala. dla mnie to bylo dobrodziejstwo wtedy, bo studiowalam i poza ubrankami ik tak duzo pieniedzy zawsze na dziecko trzeba wydac - szczegolnie na leki. po corce tez pooddawalam. szkoda tylko, ze teraz, kiedy za 3 miesiace mam urodzic, zadna z obdarowanych kolezanek nie pomyslala o zwrocie ubranek, skoro ich dzieci juz wyrosly. trudno. mnie by sie cos na te ostatnie miesiace ciazy przydalo, bo juz sie ledwie mieszcze we wszystko, a ceny w sklepie przerazaja (tym bardziej, ze juz nie planuje wiecej ciaz). zagladam do Het Goed, ale na ciezarowki rzadko cos tam maja. Odpowiedz Link
saraanna Re: czy to wstyd? 26.06.07, 19:35 efka... ja mam rzeczy ciazowe,wlasnie oddala mi kolezanka ,ktora niedawno urodzila ,jak jestes zainteresowana to napisz na gazetowego. Odpowiedz Link
lenkaaa Re: czy to wstyd? 28.06.07, 18:28 byl juz kiedys taki watek, ale jakos malo popularny sie okazal i poszedl w zapomnienie forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=24320&w=45002157&a=45002157 Odpowiedz Link