rezygnacja z kraamzorg

04.07.07, 10:21
Czy któraś z Was rezygnowała może z kramzoorg??????
Czy to prawda , że musze mieć zgodę mojej położnej?
Moja ubezpieczalnia za wszelką cene chce bym nie rezygnowa. Nie wiem tylko
czemu?
    • zuzka71 Re: rezygnacja z kraamzorg 04.07.07, 10:51
      kraamzorg to twoje prawo a nie obowiazek...wiem ze beba zrezygnowala z
      kraamzorg. dostala za to pieniadze od ubezpieczyciela. poczekaj zatem na nia,
      niestety odkad wyjechala do sg nie bywa u nas juz tak czesto jak dawniej.
      no chyba ze ktos cos jeszcze wie?
      pozdrowki zuzka
      • go.ga Re: rezygnacja z kraamzorg 04.07.07, 11:16
        forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=24320&w=25441610&a=25936036
        • beba3 Re: rezygnacja z kraamzorg 05.07.07, 04:05
          Hej!
          Zgadza sie, ja zrezygnowalam z kraamzorg.
          Bylo to juz ponad 4 lata temu a przepisy sie jednak zmieniaja.
          Generalnie to ubezpieczalnia jest za opcja kraamzorg ale tez i lekarze,
          polozne. Jest to swietna sprawa dla Ciebie, dziecka, partenra.
          Musisz miec swietny powod dla ktorego chcesz zrezygnowac. To ze 'wolisz
          pieniadze' nie jest takim wytlumaczeniem. No i powinnas sie wykazac uporem. ;-)
          W moim przypadku to bylo drugie dziecko, maz 'oszczedzil' i bral specjalnie
          urlop z tytulu narodzin dziecka, przejechac miala moja mama, z wyksztalcenia
          jestm pedagogiem i wykwalifikowana ;-P opiekunka do dzieci. Zakladlam ze sobie
          poradze ale i tak mi nie wierzyli za bardzo. ;-)
          Dlatego tez przetrzymali mnie w szpitalu dzien aby sie upewnic ze jednak
          wszystko z dzieckiem i ze mna dobrze. Sporo odjela mi ubezpieczlnia za ten
          pobyt ale i tak i bylam zadowolona z kwoty ktora otrzymalam.
Pełna wersja