waliza- niedzieciowe

10.07.07, 11:18
Musimy w przyszłym tygodniu kupić walizkę- dużą, taką, żebyśmy się oboje
spakowali w nią, a rzeczy Niny do małej. Mała w domu jest jakaś, duża też,
ale kupiona w PL w Carrefourze lipa, kółeczko się przegrzało i... pękło
kiedyś w najmniej odpowiednim momencie.

Pytanie: gdzie w NL kupić walizkę? Dużą, na kółkach i porządną? Liczę się z
wydatkiem, ale to ma być na lata. Plastikowa lepsza? Czy np. V&D ma coś
wartego uwagi w ofercie?
    • zuzka71 Re: waliza- niedzieciowe 10.07.07, 11:34
      my lat temu 7 sprawilismy sobie na prezent samsonite kupione albo w bijenkorf
      albo v@d, dotad wiernie i dzielnie sluzy, oprocz kilku zadrapan z.g.a.n.;) nawet
      kolka.
      nie znam innych marek, ale jak latasz to tylko plastik. pozdr.zuzka
    • lenkaaa Re: waliza- niedzieciowe 10.07.07, 11:49
      nie wiem ile chcesz wydać na porządną ?
      Z górnej półki polecam Samsonite. W zeszłym roku kupiłam w Bijenkorf (dobrze
      napisałam?) na przecenie. Jest plastikowa, niesamowicie lekka i ma cztery kółka
      a nie dwa, więc lepsza bo można ją popychać na stojąco a nie tylko ciągnąć za
      sobą (mam nadzieję, że rozumiesz co mam na myśli) :o)
      • kasia191273 Re: waliza- niedzieciowe 10.07.07, 12:12
        rozumiem, rozumiem, no to już dwa głosy za samsonite;)
        idę zrobić rozeznanie ;)

        wielkie dzięki!
        • nesla Re: waliza- niedzieciowe 10.07.07, 12:56
          Ja tez polecam Samsonite, maja naprawde DUZE walizki, kupilam taka jedna 5 lat
          temu i dziala bez zarzutu, nawet jest wodoodporna, ale duzo kosztowala, nie
          pamietam dokladnie ale kolo 100 Euro na pewno. Kupilam w sklepie z walizkami i
          rzeczami skorzanymi, torebki, paski, portfele itp.
          • tijgertje Re: waliza- niedzieciowe 10.07.07, 13:05
            No to jeszcze raz:-) Moj slubny kupil Samsonite kilkanscie lat temu. Wszystkie
            wyjazdy zaliczyla, porysowana byla, wiec dostal znizke, porysowan zarobila duzo
            wiecej, ale sprawuje sie bez zarzutu. Mozna ja naprawde porzadnie upakowac ( co
            mi sie zawsze zdarza), zamki trzymajabardzo dobrze. Wewnatrz nic sie nie
            rozbike czy pogniecie, jezeli sie dobrze zapakuje, to moga nia na lotnisku
            rzucac ile tylko maja ochoty:-) Walizka wprawdze "starej"generacji, wiec sporo
            ciezsza niz te nowsze, ale i tak jestem z niej zadowolona. W sklepach z
            torebkami, walizkami ityp zwykle maja spory wybor, warto tam obejrzec.
            Ogladalam kiedys takiego ogromnego potwora, leciutka byla jak piorko i tak mnie
            neci troche, zwlaszcza na podroze samolotem, moze kiedys...
            • beba3 Re: waliza- niedzieciowe 11.07.07, 05:08
              Co prawda nie wiem czy jets to popularana rzecz w Holandii ale...
              Zakupilismy przed wakacjami walizke - torbe - plecak w jednym.
              Wyglada jak zwykla wlizka na kolkch ale jest grubsza. Z tylu ma klapke
              odpianana gdzie ukryte sa paski na ramiona. Zakupilismy model rozszezany czyli
              po rozsuniecie zamka przez cala walizke powieksza ona swoja pakownosc.
              Bardzo sie sprawdzila w podrozy laczonej (autobus, przesiadka, autobus,
              przeisadka, lodz). Polecam z reka na sercu! :-)
              Do samochodu czy do samolotu mielismy po prostu spory klocek materialowy z
              raczka, na kolkach. W sumie to nawet trzy takie klocki. ;-) Bardzo dobrze sie
              sprawdzaly choc po kazdej pozdrozy mozna bylo zaobaczyc jakies nowe
              zarysowanie.
              Do samolotu nie pakuje osobno dzieciom i nam walizek. Mieszam ciuchy. Mam
              nadzieje, ze jesli zgine bagaz to bedzie to jenda z walizek a nie dwie. Przy
              takiej opcji ma zawsze jakies ciuchy dla kazdego i pakuje ze wg na wage i to co
              chce przewiesc a nie ze wg na uzytkownikow. Mi jest tak wygodniej.
              Przypomnialo mi sie ze tesciowie kupili na szybko wlaizki plastikowe i te
              rozlecialy sie podczas podrozy... Byly nie za drogie ale nie widzialam jeszcze
              walicek w takim stanie. Jedna peknieta prze srodek a drugiej se sie stalo z
              zamknieciami...
              Jesli juz chcecie kupic to chyba faktycznie kupic cos nowego na lata i
              przemyslec zakup.
Pełna wersja