27ania1 03.08.07, 08:25 Hej dziecwzyny, czy ktoras z was rodzila moze w powyzszym szpitalu??? Odpowiedz Link czytaj wygodnie posty
anitax Re: MCRZ Clara szpital w Rotterdamie 07.08.07, 21:43 Rodzilam w MCRZ 2 lata temu, ale w MCRZ Zuider przy Groene Hilledijk (wczesniej polaczyli sie z Clara). Odpowiedz Link
27ania1 Re: MCRZ Clara szpital w Rotterdamie 08.08.07, 16:13 Hje, Ale co myslisz na temat tego szpitala? Czy polozna mialas gdzies moze na Ijsemondo? Masz moze gg aby pogadac? A Odpowiedz Link
anitax Re: MCRZ Clara szpital w Rotterdamie 10.08.07, 16:19 Nie korzystam z gg, jak chcesz to wyslij mi maila, to sie zdzwonimy. Mieszkamy pod Rotterdamem, wiec polozna mialam z mojego miasta. Zdecydowalam sie na MCRZ, bo mial podobno dobry oddzial dla norowodkow, byl czysty, przytulny, sale porodowe byly oddzielone od reszty, lazienka blisko. Ogolnie mowiac, sprawial dobre wrazenie w przeciwienstwie do szpitala Ikazia, ktory 2 lata temu blagal o remont (prysznice o standardzie schroniska gorskiego, jedyna lazienka tuz przy wejsciu na oddzial, to wszystko chyba na 8. pietrze). Nie wiem jak Ikazia wyglada teraz, ale wtedy nawet nie zamierzalam tam rodzic. Do Zuider mozna bylo podjechac pod same drzwi, porodowka na parterze, bardzo wygodnie. Wrazenia - bylo bardzo milo i wygodnie, co z pewnoscia bede zawsze dobrze wspominac. Opiekowal sie mna asystent, ktory co chwile latal zeby cos uzgodnic z lekarka. Monitorowali mnie przed porodem, albo udawali, bo nikt nie nawet nie zauwazyl, ze w aparacie papier sie dawno skonczyl. Innych uchybien bylo troche wiecej, na szczescie wszystko skonczylo sie dobrze. Zaskoczylo mnie sporo rzeczy, np. ze mojemu mezowi nikt nie kazal umyc rak, zalozyc fartucha itd. Corka miala pepowine okrecona wokol szyi i na szczescie sprawnie sobie z tym poradzili, opieka na noworodkach byla chyba dosc dobra. Co do mnie, po porodzie przyslano list do mojej rodzinnej, gdzie ze zdziwieniem przeczytalam, ze mam calkiem inna grupe krwi niz w rzeczywistosci!!! Chyba aniol stroz nade mna czuwal, ze sie obylo bez transfuzji. Czy rodzilabym jeszcze raz w tym szpitalu? Chyba tak, personel byl bardzo mily, szpital z wygladu robil dobre wrazenie, a co do lekarzy i administracji, (bazujac na moich fatalnych doswiadczeniach z tutejsza sluzba zdrowia) po prostu nie wierze, ze gdzie indziej bedzie lepiej. Odpowiedz Link
27ania1 Re: MCRZ Clara szpital w Rotterdamie 12.08.07, 20:29 Dzieki bardzo za powyzsza wypowiedz. Moglabys mi podac maila to naskrobie na niego. Pozdrawiam i milego wieczorku zycze A Odpowiedz Link
27ania1 Re: MCRZ Clara szpital w Rotterdamie 13.08.07, 09:07 Wiesz Ja mialam watpliowsci o tyle ze wczesniej nalezalm do szpitala na Capelli i tam mam swojego gin do ktorego chodze od 2 lat. Bedac na ostniej wizycie ( to byl moj 10 tc )doktor powiedzial ze to nie ma znaczenia w ktorym spztalu bede rodzic ale lepiej tam gdzie jest blizej. Zreszta tak jak on mowi ze jego i tak przy porodzie by nie bylo tylko jakby sie cos dziala a tak to bedzie tylko polozna. Wiec tak mysle ze nie ma sensu wybierac poloznej tam na cepelii jak mam tutaj kolo siebie i szpital tez jest dwie minutki drogi od domu. W czwartek mam pierwsze spotkanie z polozna i dopiero pierwszy raz beda mi robic badania. Denerwuje sie ze to juz 12tc a ja jeszcze nie mialam robionego zandego badania tylko jak narazie 2 USG. Tez mam dziwne odpoczucie co do tego ze juz kolejne spotkania sa tylko z polozna a nie mam juz spotkan z lekarzem. Zreszta jak zmienie szpital to tam nei znam zadnego gin..czy znasz w tym szpitalu kogos kogo moglabys polecic? Jak u Ciebie wygladal przebieg ciazy? mialas spotkania z gin? czy tylko z polozna? jak z tymi badaniami? Sorrki za tyle pytan ale nie mam wsrod znajomych mam z dziaciakami ktore by tutaj rodzily swoej pociechy. Fajnie jak bysmy mogly sie spotkac i opgawedzic przy kawce. Jak masz tylko czas i ochote to mozemy sie spotkac wieczorkiem albo w weeekend. Trzymaj sie i jeszcze raz dzieki z gory za wszytskie porady. Pozdrowka Ania Odpowiedz Link
anitax Re: MCRZ Clara szpital w Rotterdamie 19.08.07, 21:01 Ania, chetnie sie z Toba spotkam, ale dopiero po 4 wrzesnia, bo mamy gosci. Nie pamietam juz dokladnie kiedy mialam jakie badania, ale mysle, ze jak przesledzisz starsze watki (np. 2005 rok), to na pewno znajdziesz sporo informacji. Przez cala ciaze bylam pod opieka poloznej, ale 2 razy bedac w Polsce poszlam do mojej ginekolog (chyba w 7. i mniej wiecej 18-20. tc), zeby sie upewnic, ze wszystko tu robia ok. Dziwi mnie, ze mialas juz 2 USG, bo tu robia dopiero kolo 20 tc, chyba, ze cos sie zmienilo i dodatkowe jest wczesniej. W Holandii ginekolog robila mi tylko dokladne USG w ok. 20 lub 21 tc. Poza tym widywalam tylko i wylacznie polozne. Ginekologa w szpitalu zadnego nie znalam, bo porod miala odbierac polozna. Poinformowano mnie, ze dla mnie tylko wynajmuja lozko. Okazalo sie jednak, ze przy porodzie bylo 2 lekarzy (?) - stazysta i jakas mloda lekarka. Polecic ich raczej nie moge, bo mialam troche uwag co do przebiegu porodu, ale na wszystko wszystko dobrze sie skonczylo. Poczytaj dokladnie poprzednie watki, bo o ciazy na forum bylo sporo. Jak bedziesz miec pytania to pisz na anitax@gazeta.pl, tylko daj znac w watku korespondencyjnym, bo z konta korzystam sporadycznie. Odpowiedz Link