nesla
15.08.07, 10:17
Wczoraj w CB powiedzieli mi ze moj 3,5-miesieczny David ma zbyt silne napiecie
miesni i z tej okazji skierowano do fizjoterapeuty na cwiczenia rozluzniajace.
Czy ktoras z Was sie z tym spotkala? Ja czytalam o zbyt slabym napieciu ktore
powoduje np ze dzieci pozniej chodza niz normalnie, ale o zbyt duzym napieciu
nie slyszalam jeszcze, wiec sie zdziwilam. Objawia sie to tym ze David czesto
prostuje nogi jesli lezy na plecach, cos jak kopanie w powietrzu, do tego
mozno zaciska piastki i rozluznia (szczypie), czasem nawet prezy sie i przez
chwile lezy oparty na pietach i glowie (mostek). Nie powiedzieli mi skad sie
to bierze, ale zalecili ukladac dziecko w pozycji zwinietej: kolanka
podwiniete na brzuch albo posiadowki w maxi-cosi (!) Ide szukac fizjoterapeuty
:) Jesli macie jakies doswiadczenia z tym to prosze napiszcie.