Okradli mnie :-(

21.09.07, 15:10
Portfel mi zlodziej wyciagnal z torby... I na dodatek wiem kiedy bo
chwile wczesniej placilam i portfel byl. Powiem wiecej chyba nawet
kto-bo krecil sie taki jeden Turek za nami od dwoch sklepow i
ogladal tak jak ja niemowlece ubranka w jednym i filizanki w drugim
sklepie.
Oczywiscie poblokowalam juz karty, ale zginal tez polski dowod
osobisty, troche gotowki, zdjecia i wszystkie karty sklepowe,
rabatowe i kilkanascie roznych "zegels". Sam portfel zas byl
prezentem i naprawde go lubilam.
Wsciekla jestem potwornie! Zwlaszcza ze wyglada na to, ze
przesladuje mnie pech-dwa tygodnie temu zgubilam komorke, jeszcze
wczesniej dokumenty od auta... Az iskry ze mnie leca normalnie ze
wscieklosci....
    • lenkaaa Re: Okradli mnie :-( 21.09.07, 15:18
      Strasznie mi przykro !!! Najgorsze jest to uczucie bezsilności tuż
      po kradzieży... bo co z tego że zgłosisz na Policji jak i tak
      wiadomo że nic nie odzyskasz. Ja niedawno straciłam rower z
      krzesełkiem dziecięcym, przez głupotę kogoś z rodziny... :((((((
      • agnieszkaela Lenkaaa... 21.09.07, 15:40
        Lenkaa, wiem, ze w Nijmegen-wiec moze i w innych miastach tez-kilka
        razy do roku policja robi "wyprzedaz" odnalezionych rowerow, po
        ktore sie nikt nie zglosil. Moga w niej wziac udzial tylko osoby,
        ktore wczesniej kradziez roweru zglosily. Ceny wlasciwie
        symboliczne. Moze sie zorientuj jak to u Was wyglada?
        • kruszynka28 Re: 21.09.07, 21:39
          Jak ja nie cierpie zlodziejstwa...! I ta bezsilnosc...
          Bardzo ci wspolczuje!
          • kasia191273 Re: 22.09.07, 17:23
            agnieszkaela, jestes z Hagi?

            za mna lazil kiedys taki Turek w wc Leweg, tez wchodzil za mna do
            sklepow i ogladal damskie i dzieciece ubranka, zachowywal sie bardzo
            podejrzanie, nie moglam sie go pozbyc bardzo dlugo, choc wreszcie
            wyprowadzilam w pole...zastanawiam sie, czy to ten sam, choc
            zlodzieje na pewno maja podobne sposoby;(

            przykro mi
            • agnieszkaela Re: 22.09.07, 19:05
              Nie, nie jestem z Hagi :-)
    • agnieszkaela Re: Okradli mnie :-( 24.09.07, 14:44
      Dzieki dziewczyny za mile slowa. Dzisiaj rano zadzwonila kobieta ze
      znalazla moj portfel w swoim smietniku. Oczywiscie pieniedzy, zegels
      z Etosa nie bylo, ale dokumenty sa a z tym mialabym najwiekszy
      problem. Zlodziej nawet los na Staatloterij mi zostawil :-) Kto wie,
      moze to byl najwiekszy jego blad bo do wygrania jest sporo kasy :-)))
      • magdulka17 Re: Okradli mnie :-( 25.09.07, 12:42
        To super, ze Twoj ulubiony:) portfel sie znalazl! Milo ze strony tej
        kobiety, ze sie jej chcialo do ciebie zadzwonic.
        A najwazniejsze, ze odzyskalas dokumenty - tyle sie naczytalam
        opowiesci ludzi, ktorym zaginal/skradziono dowod osobisty. Zglaszali
        to na policji, ale potem i tak mieli wezwania do splat kredytu,
        ktory ktos zaciagnal poslugujac sie ich dowodem, albo byli
        podejrzanymi, bo ich dowod znaleziono na miejscu jakiejs zbrodni.
        Trzymam kciuki za Twoj los!
      • nesla Re: Okradli mnie :-( 26.09.07, 13:59
        Wspolczuje przejscia, ale fajnie ze sie portfel znalazl! i fajnie ze sa jeszcze
        dobrzy ludzie ktorym sie chce pofatygowac, ja bym zrobila tak samo. A ja kiedys
        zlapalam zlodzieja na goracym uczynku tj z reka a mojej torebce (!) ale ze
        mialam portfel zasuniety w kieszonce na zamek to nie mogl go znalezc, a bylo to
        w tramwaju w Krakowie.
        • napolnoc Re: Okradli mnie :-( 28.09.07, 12:31
          ufff, dobrze ze dokumenty wrocily :)

          Mi kiedys w espricie telefon z torebki wyciagnieto, nowiutki byl (chlip,chlip).

          A teraz mam sytuacje odwrotna, obserwuje od kilku m-cy zlodzieja rowero
          krecacego sie po mojej ulicy. Ewidentnie rowerow szuka, kilka razy go
          przyuwazylam jak ogladal zamki itd. Ulica ruchliwa, handlowa, pelno rowerow pod
          sklepami itd. No i jestem w kropce, wiem, ze ten czlowek ma zle zamiary, ale
          niczego nie udowodnie. Miszkancom rowerow nie dotyka, bo sam mieszka w okolicy i
          wie, ze bylby odnaleziony. Zas ci co na zakupy tu przyjezdzaja, sa z innych
          czesci miasta...
          • go.ga Re: Okradli mnie :-( 28.09.07, 15:53

            >
            > A teraz mam sytuacje odwrotna, obserwuje od kilku m-cy zlodzieja
            rowero
            > krecacego sie po mojej ulicy. Ewidentnie rowerow szuka, kilka razy
            go
            > przyuwazylam jak ogladal zamki itd. Ulica ruchliwa, handlowa,
            pelno rowerow pod
            > sklepami itd. No i jestem w kropce, wiem, ze ten czlowek ma zle
            zamiary, ale
            > niczego nie udowodnie.

            Masz w domu webcam? Ustaw w oknie ;-)
            • zuzka71 Re: Okradli mnie :-( 29.09.07, 11:45
              powodzenia, moze sie uda go zlapac na goracym uczynku (foro webcam;)
              super agnieszkaela ze sie dokumenty znalazly! ale ulga.
              kolezanka miala podobnie. wlamali jej sie do auta (poszla tylko dziecko odebrac
              ze szkoly 5 minut, torebka na przednim siedzeniu zapraszala niestety, parking
              pod szkola...) zlodziej zabral co go interesowalo, a torebke i dok.,wywalil w
              krzaki, znalazcy oddali na policje. a tam wszytskie pozwolenia, nl dok. tutejsze
              i pl, swoje i 2 dzieci, ucieszyla sie tak ze zapomniala szybko o straconej nowej
              komorce...i rozbitej szybie..
              pozdorwki
    • zuzka71 a propos kradziezy i oddawania zgub 29.09.07, 12:08
      warto poczytac, z forum klubmatek wyrodnych:

      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=34708&w=69686531&v=2&s=0
Pełna wersja