co robicie z dziećmi w czasie wakacji szkolnych ?

11.10.07, 11:19
Nigdy sie nad tym nie zastanawiałam aż tu nagle mnie naszło pytanie:
co robicie z dziećmi w czasie wakacji szkolnych. Co parę miesięcy
dzieci mają tydzień wolnego w szkole, peuterspeelzaale też są w tym
czasie zamykane, a co jeśli oboje rodzice pracują ?! Jeśli nie ma
babci, do której można posłać dziecko, a nawet jeśli babcia jest, to
czy mozna ją przez tydzień dzień w dzień obciążać opieką nad
dzieckiem/dziećmi ??? Przecież jedno z rodziców nie weźmie nagle 5
dni wolnego, bo szkoły mają przerwę....
Jak to jest rozwiązywane w Holandii ???
    • maxijo Re: co robicie z dziećmi w czasie wakacji szkolny 11.10.07, 18:23
      zdaje sie ze istnieje tu swietlica, naschoolse opvang, moge sie
      mylic, nie korzystalam
    • tijgertje Re: co robicie z dziećmi w czasie wakacji szkolny 11.10.07, 22:38
      Lenkaaa, i ty doroslas do problemu? :-)))
      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=24320&w=64390366&a=64390366
      • lenkaaa Re: co robicie z dziećmi w czasie wakacji szkolny 11.10.07, 22:53
        Dzięki, doczytałam sie w wypowiedzi Saraanny, że jest vakantie
        opvang, bo mnie chodziło o sytuację typu: oboje rodzice pracują i
        nagle w środku roku jest tydzień wakacji.
        • nesla Re: co robicie z dziećmi w czasie wakacji szkolny 14.10.07, 11:30
          Lenka, widze ze oczy ci sie powoli zaczynaja otwierac ;) ;)
          • beba3 Re: co robicie z dziećmi w czasie wakacji szkolny 18.10.07, 09:10
            Mozna tez starsze niz 4 lata dziecko zaprowadzic do osiedlowej
            swietlicy. Trzeba sie wczesniej dowiedziec oczywiscie.
            U nas na ogol cos organizowali ale nikt nie zostawial dzicka samego
            a przychodzil wraz z nim wiec jest to raczej opcja dla
            niepracujacych.
            Podczas letnich wakacji w moim regionie jest Viva czyli program
            swietlicowy. Kosztuje to na ogol grosze od 1 do 2 czy 5 jesli jest
            organizowane cos extra.
            To tez nie jest dla 4 latkow a dla ciupke starszych dzieci. A to dla
            5 a to dla 6 latkow. Zajecia sa prowadzone w wybranej swietlicy
            przez tydzien a potem swietlica jest zmieniana.
            Sa tez przerwy na lunch w ktorych dzicko musi byc zabrane lub
            zajecia sa tylko na raano czy po lunchu. Nie ejst to wiec opcja na
            caly dzien.
            Dochodzi do tego dojazd do roznych krancow miasta/miasteczka i
            przebywanie w co chwila w nowym srodowisku doroslych i dzieci.
            Takie skakanie od swietlicy do swietlicy jest wiec chyba dla bardzo
            przebojowych dzieci, ktore latwo i szybko sie adaptuja w nowym
            srodowisku. No i jakas babcia czy znajoma powinna byc na dana
            godzine i odebrac dziecko o czasie. Troche to 'na warickich
            papierach' dla osoby pracujacej ale jest to jakas opcja.
            Ja korzystalam tylko przez tydzien w 'naszej' swietlicy. Bylo
            swietnie!
            Czesto tez spotyklam sie z braniem urlopu przez rodzica lub rodzicow
            w tym wlasnie czasie. Przy doliczeniu obu weekendow wychodzi az 9
            dni wolnych!
            Wiem ze mamy tez umawialy sie na zabawe na 'zmiane'. Gorzej jak
            dziecko powarznie sie rozchoruje. Wtedy nici.
            Opekunka tez nie jest zla sprawa.
            Jakies opcje wiec sa ale nie zawsze te, ktore nam pasuja. ;-)
    • agnieszkaela Re: co robicie z dziećmi w czasie wakacji szkolny 18.10.07, 09:31
      Nodobra, ale w Polsce to tez chyba jest problem? Wakacje sa w jednym
      ciagu co prawda, ale dluzsze niz tutaj wiec jakas opieke dla dziecka
      trzeba zorganizowac.
      Dla mnie to wogole zastanawiajace jak sobie pracujace mamy radza-
      gdziekolwiek, tu czy w Polsce. Bez pomocy rodziny czy dodatkowej
      niani to chyba niemozliwe? Przeciez nie ma juz zakladow gdzie sie
      pracuje od 7 do 15 co by sie z grubsza pokrywalo z godzinami lekcji.
      • go.ga Re: co robicie z dziećmi w czasie wakacji szkolny 18.10.07, 12:20
        agnieszkaela napisała:

        > Nodobra, ale w Polsce to tez chyba jest problem? Wakacje sa w
        jednym
        > ciagu co prawda, ale dluzsze niz tutaj wiec jakas opieke dla
        dziecka
        > trzeba zorganizowac.

        W Polsce tez sa w trakcie roku ferie zimowe, za moich czasow byly to
        cale dwa tygodnie. Nie przypominam sobie, zeby szkola cokolwiek w
        tym czasie organizowala.

Pełna wersja