efkamarchefka2
05.11.07, 13:50
czy ja jestem przewrazliwiona? moje dziecko jest obsypane pryszczami
od tygodnia i codziennie jest ich wiecej, na uszach ma suche
skorupki, poplakuje w czasie jedzenia, co sie jej dotychczas nie
zdarzalo, w ogole jest marudna, posapuje. poczytalam w internecie -
wyglada to na alergie na mleko, a faktem jest, ze ja spozywam sporo
i mleka i produktow mlecznych. maz zadzwonil do przychodni i
rozmawial z asystentka. babka posluchala o pryszczach, powiedziala,
ze to nie alergia na mleko, tylko normalna reakcja organizmu dziecka
na moje mleko, ktore jest za tluste. i juz. nie bylo ani rozmowy z
lekarzem, ani nikt nie chcial dziecka ogladac.
skoro tyle place na ubezpieczenie, to chyba lekarz moglby mala
chociaz obejrzec?
to normalne, ze asystentka diagnozuje przez telefon? czy ona jest
chociaz pielegniarka? no i czy mozliwe, ze moje mleko jest za tluste?
ja pierwszy raz o czyms takim slysze.