Kursy integracyjne dla Polaków

06.11.07, 08:09
Pamietacie zażartą dyskusję o tym, czy kursy mają być czy nie? I dlaczego ich nie ma?
Kursy mają wrócić (najprawdopodobniej):
wiadomosci.gazeta.pl/Wiadomosci/1,80269,4646142.html
Cieszycie się?
    • flucha Re: Kursy integracyjne dla Polaków 06.11.07, 11:12
      Mad_die, ja sie ciesze, bo wisi nade mna widmo zaplaty w przyszlym
      roku 5000 lub 1500 za wieczorowe kursy. Ale jak bedzie trzeba to
      zdecydowalismy z mezem, ze zaplacimy. A moglyby byc za to jakies
      ladne ciuszki :)
      • mad_die Re: Kursy integracyjne dla Polaków 06.11.07, 11:36
        hehe :) no to nieźle się ROC ceni...
        Ja w sumie nie mam zdania, choć jednak wolalabym, aby takie kursy były, a przynajmniej językowe - bo co do "poziomu zintegrowania" Polaków, to Holendrzy nie powinni mieć zastrzeżeń. A przynajmniej co do poziomu tych co znam Polaków :)
    • kingadpl Re: Kursy integracyjne dla Polaków 06.11.07, 11:47
      wg mnie powinny byc takie kursy, przeciez trzeba znac jezyk
      otoczenia. hihi, tak mowie bo mi zaklad pracy zorganizowal kurs
      holenderskiego :)) szkoda tylko ze jeden miesiac bede na niego
      uczeszczala, bo zrezygnowalam z parcy w Limburgii na rzecz
      Overijssel. A lektor stwierdzil ze za 2-3 miesiace moglabym zdawac
      egzamin panstwowy... :S nie wiecie czasem czy mozna sie jakos
      przeniesc na inny kurs, czy trzeba zaczynac od nowa?
      • mad_die Re: Kursy integracyjne dla Polaków 06.11.07, 14:46
        Na pewno można. Poproś w szkole o jakieś testy, napisz je dobrze i przeniosą Cię do grupy wyżej :)
        • kingadpl Re: Kursy integracyjne dla Polaków 07.11.07, 08:34
          tyle ze mam indywidualny tok nauczania z kolezanka jedna z pracy...
          szkoda mi, ze tak pozno sie zaklad pracy zabral za to, bo jak
          prosilam w marcu/kwietniu, to juz dawno mialabym zdany egzamin
          NT2... a tak, no coz, pewno sie sama do tego przyloze, maz mi pomoze
          i zdam sobie ten egzamin. W koncu patrzac na przykladowe testy jest
          latwy :)
          • tijgertje Re: Kursy integracyjne dla Polaków 07.11.07, 09:10
            To, ze masz tok indywidualny, to nie znaczy, ze nie mozesz
            na "normalny"kurs potem chodzic. JA chodzilam w Utrechcie przy
            uniwerku na poziom A1/2, potem przez rok wlasciewie tyle, co sie
            przy dzieciach i czytaniu bajek nauczylam, poszlam na inny kurs, ale
            byl tak koszmarny poziom, ze zrezyggnowalam o kilku lekcjach, bo
            szkoda mi bylo czasu na siedzenie godzinami w szkole, skoro i tak
            trzeba bylo samemu wszystko robic. Chialam wrocic do Utrechtu na
            kurs B1, ale zeminelo od poprzedniego troche czasu, to musialam
            zrobic test. Okazalo sie, ze B1 i B2 kazali mi przeskoczyc i isc na
            C1. Mialam spore zaleglosci ze slownictwem, ale z gramatyka sobie
            radzilam, slownictwo bylo do nadrobienia i poziom zaliczylam, czego
            nie mozna powiedziec o 1/3 kursantow:-). Jak sie bedziesz zapisywac
            do szkol, to mysle, ze wiedzac, ze sie uczylas na pewno nie wsadza
            cie automatycznie na pierwszy poziom, tylko kaza zrobic test, albo
            nauczyciel z toba pogada i okresli twoj poziom. Tak, ze nie ma sie
            czym martwic na zas:-) Co do egzamin zas, mysle,ze warto pocwiczyc
            na kursie, bo nawet wiedzac, jak testy wygladaja warto poznac tez
            rozne myki, jak latwiej zdac, jak oceniaja i na co zwracaja uwage.
            • nesla Re: Kursy integracyjne dla Polaków 07.11.07, 09:48
              Powiem wam cos ;D Ja koncze teraz kurs jezyka biznesu, nic specjalnego, az tak
              rozlegle tego nie przerabiam jak nas uczono po angielsku, ale nie w tym rzecz,
              bo pisze a propos kursow jezykowych jako czesci kursu integracyjnego. Chodze na
              ten kurs z roowitymi Holendrami (wylacznie) i powiem wam, ze normalnie za glowe
              sie czasem lapie jakich rzeczy oni nie wiedza, szczegolnie z gramatyki i
              ortografii, dorosli ludzie, a maja zaleglosci na poziomie szkoly postawowej.
              Egaminu probnego nie zdaly dwie osoby z grupy 10-osobowej, a skoro ja zdalam
              jako obcokrajowiec bez specjalnego przygotowania to nie byl jakis szczegolnie
              trudny. Wiec holenerskiego jezyka to Holenrzy sami sie powinni uczyc ;)
              • tijgertje Re: Kursy integracyjne dla Polaków 07.11.07, 09:54
                nesla napisała:
                Wiec holenerskiego jezyka to Holenrzy sami sie powinni uczyc ;)

                FAktycznie. Gdyby NT2 kazano Holendrom zdawac, to polowa by oblala:-)
                Moj chlop nigdy nie potrafil odpowiedziec na pytanie "dlaczego",
                jakpytalam o cos z gramatyki. Wie, jak ma byc, ale dlaczego to nigdy
                nikt w to nie wnikal:-)))
                Polecam program 10 voor taal:-)

                • lenkaaa Re: Kursy integracyjne dla Polaków 07.11.07, 10:33
                  ja się czasami zastanawiam czy sama bym zdała jakis test z języka
                  polakiego dla obcokrajowców, bo jak sie mnie mąż pyta dlaczego po
                  polsku jest taka forma a nie inna, to też nie wiem "dlaczego". W
                  końcu w podstawówce nie uczyli dzieci "dlaczego tak a nie inaczej"
                  tylko "jak jest prawidłowo" i tyle....
                  • gosia_hh Re: Kursy integracyjne dla Polaków 07.11.07, 10:39
                    no wlasnie lenkaa sprubuj wytlumaczyc holendrowi nasza odmiane przez
                    przypadki....dlaczego ja jestem gosia a czemu jedziemy do gosi...ide
                    z gosia...lo matko....to ja muz musze prznac ze holenderska
                    gramatyka jest chyba latwiejsza :)))
                    • kingadpl Re: Kursy integracyjne dla Polaków 07.11.07, 11:39
                      bo wlasnego jezyka nie wytlumaczysz jak nie masz studiow na ten
                      temat... :) mojego meza firma wyslala na kurs polskiego, a ja nawet
                      nie zabieralam sie za tlumaczenie mu tego czy tamtego. A i owszem
                      gramatyke mialo sie w 8 klasie podstawowki, ale to juz bylo tak
                      dawno temu... Poza tym on mi tez nie potrafi wytlumaczyc dlaczego
                      tak jest w gramatyce a nie inaczej... Coz z nativem najlepiej uczyc
                      sie mowic, a gramatyke zostawic dla bardziej kompetentych osob :D
                      • mad_die Re: Kursy integracyjne dla Polaków 07.11.07, 14:55
                        Gramatyki można się samemu nauczyć, postepując tak, jak dzieci w szkole, czyli nie pytając DLACZEGO tylko przyjmując dane reguły za pewnik.
                        Zauważyłam, że im później się ktoś bierze za naukę języka, tym trudniej jest mu się go nauczyć. Bo właśnie bierze wszystko na rozum. A tu czasami nie "szkiełko i oko" potrzebne są, tylko intuicja, wyczucie i taka, że tak powiem, dziecięca naiwność :)
                        • lenkaaa Re: Kursy integracyjne dla Polaków 07.11.07, 15:02
                          nie tyle "dziecięca naiwność", a bardziej raczej "plastyczność"
                          i "zdolności" kształtującego się mózgu. Czytałam o badaniach
                          stwierdzających, że do 6 albo 8 roku życia (niestety szczegółów nie
                          pamiętam) każdy może nauczyć się każdego języka i wymowy "bez
                          akcentu"). Potem też można, ale jest to już teudniejsze i nie
                          każdemu sie udaje.
                          • flucha Re: Kursy integracyjne dla Polaków 07.11.07, 16:52
                            Jak tak jak Mad_die, nie wnikam - za bardzo, ale o niektore zasady
                            tez pytam meza i co... oczywiscie nie wie. A tak w ogole nie
                            przesadzajcie gramatyka byla tez w ogolniaku i takie podstawy mysle,
                            ze kazda z nas potrafilaby wytlumaczyc.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja