~ dokument tożsamości dla dziecka ?

22.11.07, 14:19
Jak to jest: dzieciom kupuje sie bilet w autobusach i pociągach po
ukończeniu przez nie 4 lat, tak ? Czy po pójściu do szkoły dostają
tam jakieś legitymacje stwierdzające wiek ? Tak sobie myślę, że jak
kontrolerzy maja rozpoznać czy dziecko ma 3,5 roku czy 4 lata ?
Oświećcie mnie w tej kwestii, bo mnie to strasznie ciekawi :o)
Emilia oprócz figurowania w moim paszporcie ( w dodatku bez zdjęcia)
nie ma żadnego osobistego dowodu tożsamości.
    • minka5 Re: ~ dokument tożsamości dla dziecka ? 22.11.07, 23:24
      Faktycznie do 14.roku zycia dzieci w NL nie maja zadnych dowodow
      tozsamosci poza wpisem w paszporcie rodzica/-ow. Od 14 roku maja
      obowiazek posiadania ID.
      A czy dziecko ma 3,5 roku czy 4, a wiec czy placisz za przejazd czy
      nie, no coz... to juz decyzja danej osoby.
      • lenkaaa Re: ~ dokument tożsamości dla dziecka ? 23.11.07, 00:05
        Rozumiem, że to moja decyzja czy chcę, żeby dziecko jechało
        przepisowo czy na gapę (Przy tym ostatnim wyborze ryzykuję karę 50
        euro.) ale w jaki sposób kontrolerzy ustalają wiek dziecka ???? Z
        założenia nie kontrolują dzieci i wierzą słowu rodzica co do wieku
        dziecka ?
        Jak mi się zdrzy jakaś kontrola biletów w autobusie to sie muszę ich
        zapytać, bo mnie to ciekawi.
        • agnieszkaela Re: ~ dokument tożsamości dla dziecka ? 23.11.07, 09:30
          Kazde dziecka ma karte ubezpieczeniowa na ktorej jest data urodzenie
          i to zawsze musisz miec przy sobie. Co prawda bez zdjecia, ale chyba
          wystarczy.
          Zastanawialam sie ostatnio nad tym jak jechalismy do ZOO gdzie
          dzieci do lat 2 mialy darmowy wstep. Filip mial wtedy 23 miesiace, a
          ze jest wyrosniety myslalam, ze mnie sprawdza, ale uwierzyli mi na
          slowo i nikt dowodu nie wymagal, choc mialam wlasnie przygotowana
          karte ubezpieczeniowa :-)
          • lenkaaa Re: ~ dokument tożsamości dla dziecka ? 23.11.07, 10:48
            no fakt kartę z ubezpieczenia mam zawsze przy sobie w portfelu
    • tijgertje Re: ~ dokument tożsamości dla dziecka ? 23.11.07, 11:09
      Nam w zoo zawsze na slowo wierzyli, ale jak jezdzilismy do lekarza w
      Utrechcie, to najpierw list dostalam, ze KAZDY pacjent ma obowiazek
      sie wylegitymowac, jezeli beda chcieli to sprawdzic i jezeli dziecko
      nie ma poaszportu, to zalecali wyrobienie karty identyfikacyjnej.
      Faktycznie, zmienili przepisy i w szpitalu moga zarzadac okazania
      dowodu tozsamosci ze zdjeciem, ze wzgledu na to, ze dochodzilo do
      wielu naduzyc i ludzie bez ubezpieczenia korzystali z drogich badan
      na cudze nazwisko. Jak jedziemy pierwszy raz do jakiegos szpitala
      czy lekarza, zawsze biore paszport mlodego, kiedys sie upomnieli,
      potem jak ma w szpitalu swoja karte z numerem ubezpieczenia to juz
      sie nie czepiaja.
      • go.ga ;-) 23.11.07, 12:12
        Wlasnie mi sie przypomniala scenka z Polski, przed wejsciem do jakiegos muzeum.
        Dzieciaki do lat chyba (dokladnie nie pamietam) 4 mialy wstep za darmo. Przede
        mna stala rodzinka i przy wejsciu powiedzieli, ze syn ma 3,5. Na co dzieciak;
        "Nieplawda, jestem duzi, mam juz 4 lata" ;-))))
        • lenkaaa Re: ;-) 23.11.07, 13:39
          ha, ha, ha ! typowe ! tylko z tym też trzeba uważać, bo np. moja
          córa mimo, że ma 2,5 roku to niekIedy twierdzi, że ma 3 lata :D
          • beba3 Re: ;-) 28.11.07, 04:50
            Moja mamuska mi kiedys mowila ze ja chyba mialam lat 3 wygladalam na
            4 a mowialm ze mam 5. Czy cos w ten desen!
            Co do liczb to juz nie pamietam ale tak to podobno bylo. ;-)
            Stracilam starsza kolezanke kiedy sie dowiedziala od mojej mamy ile
            mam lat. Nie chciala sie bawic z malym dzieckiem. ;-P
            W Sg bilet obowiazuje nie od wieku a od wzrostu. Dla nas bardzo
            niesprawiedliwie bo dzieci mam wyrosniete! ;-)
            Lenka!
            A ja zazwyczaj mialam ze soba jeszcze karte pobytu dzieci. W ktoryms
            tam momencie stalo sie to obowiazkowe. Powinno sie ja zreszta nosic
            razem z paszportem ale tego juz nie robilam na codzien, bojac sie ze
            posieje gdzies.
            • lenkaaa Re: ;-) 28.11.07, 09:27
              Beba, wiek to rzeczywiście przedziwny wyznacznik do zakupu
              biletu !!! :o)

              Masz rację z tym dokumentem tożsamości, od dwóch lat się za to
              zabieram i jakoś jeszcze nie dotarłam do geemeente, choć wiem, że to
              obowiązkowe... Raz się mnie na lotnisku o ten dokument dla Emilii
              wypytywali, ale jakoś dali spokój, nie czepiali się za bardzo na
              szczęście...
Pełna wersja