co z Polski dla malucha

30.11.07, 09:04
dziewczyny za 2 tyg przyjezdza do mnie moja mama pytala sie czy ma
mi cis specjalnego przywiesc dla dziecka czego np. w holandii nie
mozna dostac chodzi mi glownie o kremy czy lekarstwa syropki ktore
mozna w aptece dostac bez recepty a tu np tego nie ma czekam na
wasze rady i z gory dzieki za typy
    • aldakra Re: co z Polski dla malucha 30.11.07, 09:56
      ja zrobiłam po prostu listę różności - pewnie część z tego można
      kupić w Holandii...ale jakoś do Polskich wzorów jestem
      przywiązana :) Poprosiłam więc o wanienkę dla dziecka - bo Polski
      design mnie się bardziej podobał, z kosmetyków aptecznych poprosiłam
      o Oilatum i nadmanganian potasu (bo nie wiem czy bym się dogadała w
      Holandii o co mi chodzi)....reszta to najzwyklejsze rzeczy, które
      wszędzie dostaniesz, ale różnią się ceną. O więcej na razie nie
      prosiłam....bo się nie orientuję co w Holadnii jest a czego nie ma.
      Pozdrawiam serdecznie :)
      • ma-rita Re: co z Polski dla malucha 30.11.07, 14:31
        To moze ja napisze co w Holandii mozesz kupic z rzeczy potrzebnych
        maluszkowi:
        -herbatka koperkowa jest, najzwyklejsza do parzenia Venkelthee,
        -na kolke widzialam w drogerii kropelki z kopru wloskiego, sa tez
        specjalne ogrzewajace kompresy na brzuszek
        -ostatnio w Trekpleister kupilam plyn dp kapieli Nivea Baby (szok!!!)
        -pieluchy tetrowe w Hemie lub Prenatal sa OK. Polecam tez te male
        reczniczki- spugdoekjes
        -na kaszel Tijmsirop z Daro
        -spraye do noska Ortivin
        -na biegunke Orisel Junior z Nutricii
        -kleik ryzowy naturalny (rijstbloem)
        -Sudocream i Bephanten sa
        - jest sporo homeopatow,ktore mozna stosowac u maluszkow np. na
        przeziebienie, czy przy zabkowaniu
        -specjalne zele na bolace dziaelka tez kupisz w kazdej drogerii

        Polecam przywiezc probiotyki typu Dicoflor bardzo dobre przy
        biegunce, w Polsce dostepne bez recepty.

        To na razie tyle z rzeczy, ktore pamietam...:)
    • ewa_0_2 Re: co z Polski dla malucha 30.11.07, 11:32
      Czesc Gosiu. Wyczytalam w "poznajmy sie od nowa" ze oczekujesz
      malenstwa i to juz wkrotce, moje gratulacje ;-))Z mojego
      doswaidczenia w domowej apteczce powinnas miec; napewno Paracetamol
      dla noworodkow w syropie i w czopkach, poniewaz jak dzidzia bedzie
      miala goraczke i bedzie mala wymioty to zawsze mozesz podac czopki a
      jak rozwolnienie to wtedy syropek. Napewno cos na plesniawki,
      polecam Aphtin i wlasnie balsam i mydelko z serii Oilatum( to
      kosmetyki o bardzo delikatnej konstystencji), moja Zuzia miala
      uczulenie od urodzenia i te kosmetyki bardzo jej pomogly.Oczywiscie
      jezeli Twoje malenstwo nie bedzie mialo zadnych zmian skornych to
      rowniez mozesz je stosowac.Jeszcze moge Ci polecic co bardzo sie
      przydaje, NoseFRIDA-aspirator do noska(mozna to kupic w aptece),
      rewelacyjnie czysci sie nosek dziecku niz tak zwana gruszka i
      jeszcze fizjologiczny roztwor wody morskiej to na wysuszona sluzowke
      lub na zalegana wydzieline, ja mam firmy MARIMER.Polecam jeszcze do
      karmienia, butelki firmy DrBrowns ta sa butelki antykolkowe ale je
      kupisz tutaj.Moze Ci sie przydac masc Bepanthen ktora chroni piersi
      matek w okresie karmienia mi bardzo pomogla ale chyba ja tez
      dostaniesz tutaj. Pozostale rzeczy napewno dostaniesz tutaj w
      Prenatalu, napewno juz slyszalas o tym sklepie.Chyba to juz wszystko
      co przychodzi mi do glowy jak cos mi sie jeszcze przypomni to napewno
      napisze.A wiec zycze Ci wszystkiego najlepszego......Pozdrawiam...
      • ewaa.pl Re: co z Polski dla malucha 30.11.07, 11:38
        Przepraszam ale sie pomylilam i zalogowalam sie ewa_0_2 a to nic
        mojej kolezanki a ten wlasciwy to ewaa.pl.Jeszcze raz wszystkiego
        naj naj najlepszego....;-)))))
        • azza4 Re: co z Polski dla malucha 30.11.07, 11:51
          Z mojego doswiadczenia gdybym miala cofnac czas to zaopatrzylabym
          sie w cos na kolke np.infacol bo tutaj maja tylko kropelki
          homeopatyczne ktore nie dzialaja.poza tym teraz wszedzie gdzie nie
          jestem jedna niesmiertelna kaszka Bambix.Moze ja zle szukam ale
          jakbym teraz byla w Polsce to bym sie zaopatrzyla w rozne kaszki
          smakowe przenne i ryzowe.No...ale to dla ciebie jeszcze odlegla
          przyszlosc.Paracetamol dostaniesz w kazdym sklepie bo to lek
          narodowy:///.Zreszta poszukaj w wyszukiwarce bo jakies pol roku
          temyu byl taki watek.
        • corneliss Re: co z Polski dla malucha 30.11.07, 11:54
          pieluchy tetrowe :) na pewno Ci sie przydadza, mialam 20 szt. w fajny misiowy i kaczkowy design (kumulacja prezentow, w zupelnosci wystarczy 10) - sluzyly mi do podkladania na ramie kiedy mlody ulewal, jak tez do podkladania na przewijak - prosciej wyprac pieluche niz co chwile przescieradelko z przewijaka - poza tym w Polsce sa one tanie - tutaj widzialam chyba w Hemie i Etosie, ale jakies takie cienkie i nieciekawe
          no i trzymam kciuki za szybkie rozwiazanie
          • zuzka71 Re: co z Polski dla malucha 30.11.07, 12:32
            a ja akurat w pl nie widzialam fajnych tetrowych a tu sa miekkie i kolorowe - w
            hemie i prenatalu. sliczne wprost;) tylko ze kup doekjes.
            a to co z polski bym 'zamowila' to np kosmetyki oilatum, jak juz pislaly
            poprzedniczki. sa swietne na sucha skore, przede wszystkim olelek do kapieli, ja
            uzywalam tez (i dla siebie) mydla w kostce tej firmy, zwlaszcza do rak sie z
            sprawdza jak je musisz czesto myc..nie wysusza tak. ewent.cos faktycznie na
            kolke jak mala bedzie miala, lepiej miec w razie czego w domu. poza tym naprawde
            polegalabymn a tutejszych aptekach i dorgeriach. te ubranka np jakie jeszcze dla
            synka kupowlaam w pl sa o niebo gorsze niz te tutejsze...ale fakt wiele
            doswiadczenia nie mam z zakupami w polsce, wiec moze zle trafilam. gosia a ty
            moze bys juz urodzila co?;)) trzyamnm kciuki! pozdrowki zuzka
            • mala9943 Re: co z Polski dla malucha 30.11.07, 14:06
              Ja przywozilam:
              -NoseFrida (do oczyszczania noska,lepsze od gruszki,do kupienia w
              aptece za ok.25zl)
              -aphtin (na plesniawki,w aptekach)
              -herbatki Hipp (tu sa tylko koperkowe a w Polsce szeroki wybor)
              -dla siebie Tantum Rosa (do przemywania krocza po porodzie,w
              aptekach)
              -Infacol na kolki ale u mnie sie nie sprawdzil,zamawialam SabSimplex
              z Niemiec
              -masc majerankowa do smarowania pod noskiem przy katarze
              przywozilam jeszcze wiecej ale to juz pozniej
              (kaszki,sloiczki,soczki itp.)
    • aggula4 Re: co z Polski dla malucha 30.11.07, 14:06
      Z mojego doswiadczenia wiem,ze nie maja tutaj nic specjalnego na
      kolke wlasnie.Czyli polecam to co moje poprzedniczki infacol,albo
      wode koperkowa,ktora mozna w Polsce w kazdej aptece kupic bez
      recepty.Przywiozlabym tez zwykla herbatke z kopru wloskiego,bo nie
      wiem,czy tu jest.W Polsce mozna tez kupic fajne rozpuszczalne
      herbatki dla niemowlat,czego w Holandii nie ma na pewno.Polecam tez
      masc bepanthen,tantum rosa dla Ciebie.Na pozniej,czyli jak malenstwo
      troszke juz podrosnie bobo-fruty,kaszki ryzowe,mleczno-ryzowe.Jesli
      chodzi o kosmetyki to uzywalam nivea,tez z Polski.Jejciu,ale ze mnie
      pariotka.
      Pozdrawiam i gratuluje.
      • gosia_hh Re: co z Polski dla malucha 30.11.07, 14:41
        kochane dziewczyny!
        dzieki za wszelkie porady co do produktow juz mamie smsa wyslalam o
        te rozpuszczalne herbatki dla niemowlat oraz oilatum
        co do ciuszkow to ja kupilam wszystko w holandii i nie az tak drogo
        praiwe wszystko w prenatalu i h&m i pieluszki tetrowe tez tu wiec
        jestem zaopatrzona..wlansie chodzilo mi o te kolki biegunki itp..bo
        ja zielona w tych sprawach jestem..
        zuzka ja urodizc to owszem bym chciala juz bardzo ale jak narazie
        cisza w brzuchu ten tydzien mialam tak spokojny ani zadnego skurczu
        ani nic a mala czkawki ma co godzine i sie wierci w tym brzuchu
        matce spac nie daje i co pewnie se czeka skubana do swiat pfff dzis
        dokladnie 38 tydzien wiec ktoz wie!!
        • ewaa.pl Re: co z Polski dla malucha 30.11.07, 15:46
          Na kolke, mojej corce pomogl proszek troisty, polecila mi go moja
          ciocia pracujaca w aptece.
    • tijgertje Re: co z Polski dla malucha 30.11.07, 18:43
      Ja bym nie przywozila na pewno pieluch, mialam z Polski i z Hemy,
      tutejsze sa duuuzo lepszej jakosci. Na kolki faktycznie nie ma tu
      duzego wyboru, na plesniawki (o ile bedziesz miec z nimi problem, bo
      niekoniecznie) dostaniesz leki od domowego. O fridzie do nosa
      sluyszalam, Oilatum ponoc tez swietne, wiec nad tym warto sie
      zastanowic, reszte dostaniesz tutaj. Do smarowania przy kartarze
      jest luuf, herbatki Hipp odradzam, bo to przede wszystkim cukier,
      jak maluch podrosnie, to wtedy hertbaty owocowe herbapolu, dla
      niemowlaka krople z kopru wloskiego i herbatke do parzenia kupisz
      tutaj. Wanienka z Polski jak juz, to duza, metrowa, ale polskie
      modele nie pasuja do tutejszych statywow, ktore sa rewelacyjne dla
      plecow no i tubylcze wanienki maja korek, stawiasz wiadro pod
      statywem, wylewasz wode, nie musisz nosic calej wanienki, dzieki
      temu moj mlody mogl sie kapac w ogromnych ilosciach wody:-) Nie
      dostaniesz tu probiotykow dla niemowlat, wiec np lacidofil moze sie
      czasem przydac, rowniez przy kolkach, uwaga: probiotyki musisz
      trzymac w lodowce. Ja bylam zadowolona z polskich spiochow Pinokkio.
      Pajacyki i zapiecia w kroku u mnie sie nie sprawdzily, znacznie
      latwiej bylo mi zalozyc i zdjac spiochy z guzikami czy zatrzaskami
      na ramionach, tu ciezko znalezc spiochy ze stopami, a do spania sa
      super. O, czapeczki! I chyba tyle.
      • azza4 Re: co z Polski dla malucha 30.11.07, 20:33
        Czytajac o herbatkach przypomnialam sobie o takiej poprawiajacej
        laktacje.Jesli zamierzasz karmic piersia to polecam.U mnie
        przynajmniej sie sprawdzilo a tutaj chyba nie ma czegos takiego.
        • tijgertje Re: co z Polski dla malucha 30.11.07, 21:01
          azza4 napisała:

          > Czytajac o herbatkach przypomnialam sobie o takiej poprawiajacej
          > laktacje.Jesli zamierzasz karmic piersia to polecam.U mnie
          > przynajmniej sie sprawdzilo a tutaj chyba nie ma czegos takiego.

          Sa, sa. A dzialaja dokladnie tak samo, jak witaminaC podana na bol
          glowy. Pomoze, jezeli na opakowaniu napisza, ze skutecznie dziala i
          pacjent uwierzy:-) Jedynym naprawde skutecznym sposobem na
          poprawienie laktacji jest czestsze przystawianie dziecka do piersi.
          Reszta to mity, choc np herbatka z kopru wloskiego nie tyle poprawia
          laktacje, co pozwala sie nieco odprezyc, dziecki czemu mleko latwiej
          plynie. Ot, co. Anyz i cynamon dzialaja podobnie (stad
          anyzowe "muisjes" z okazji narodzin).
        • lenkaaa Re: co z Polski dla malucha 30.11.07, 21:03
          na laktację jest takie jedno zioło, którego nazwa akurat mi wypadła
          z głowy i nijak sobie przypomnieć nie mogę ani po polsku ani po
          holendersku, ale na pewno jest bo sama kupowałam w supermarkecie !!!

          Niektóre probiotyki mozna trzymać poza lodówką: np. enterol i drugi,
          którego nazwy zapomniałam, bo mam chyba jakąś sklerozę dziś
          wieczór ;DDDDDD
          Jakbyś się zdecydowała na te probiotyki z Polski to raczej te, które
          można trzymać poza lodówką, bo mniejszy kłopot zwłaszcza że w drodze
          z PL będą musiały być poza lodówką.
          • maleyla Re: co z Polski dla malucha 30.11.07, 22:28
            Co ja polecam
            -SZALWIA na laktacje na poczatku potem na oklady
            -DISNE MAR spray do noska
            -BEPANTHEN podstawa!
            -INFACOL jedyny skuteczny
            -HIPP-HAUTSCHUTZ,pflege-crem krem do dupci.Jak cale 11mc nie mial ani jednego
            odparzena!
            -TORMENTIOL jak bylam w ciazy kol mi polecila.Jej synek STALE byl odparzony
            podleczany roznymi dziwnymi az wkoncu wyczaila od starej poloznej to
            -NIVEA BODY zwl to z papka(latwiej gdy trzymasz dziecie w kapieli
            -PROSZEK DO PRANIA,mozecie sie smiac,ale zwozono mi DZIDZIUSIA bo tak pieknie
            dzieckiem pachnialo!

            Cherbatek hipp(smakowe nie koperek) nie polecam a wrecz odradzam.Powoduja
            pruchnice i uzalezniaja(przyklad kolezanki) Tu sa rewelacyjne soczki ROOS VICEE
            "DO NABYCIA W KAZDYM SUPER MARKECIE"
            Moj hippa ani tknie a te soki(po rozcieczeniu)rzlopie jak wsciekly


            Corneliss-cienki pieluchy w Hemie?
            Toz to te w Pl wygladaja jak gaza wyjalowiona!
            Kupilam 20(a co!) i teraz rewelacyjnie sprawdzaja sie w roli sliniaka-nauka
            jedzenia raczkami-srednio 2 dziennie:)

            Wszystkiego dobrego
            • maleyla Re: co z Polski dla malucha 30.11.07, 22:38
              O kurde,Sorry za (c)herbatke :)
            • tijgertje Re: co z Polski dla malucha 30.11.07, 23:43
              Szalwia powoduje hamowanie laktacji, tu tez do kupienia.
              Do nosa polecam Otrivin baby z wit. B5, sol fizjologiczna, ale mniej
              wysusza sluzowke niz taka "czysta". Bepanthen to ja tu nawet w
              pakunkach dla ciezarnych i od poloznej probki dostawalam, jest na
              pewno.
              Tormentiol moze i skuteczny, ale absolutnie nie wolno stosowac u
              niemowlat! Nie pamietam juz, co tam takiego w nim szkodliwego,
              polecam forum alergie, cala burza o nim byla.


              Hehe, Gosia w koncu takiego metliku dostanie, ze ciezarowke kaze
              sobie przywiezc:-)))
    • aggula4 Re: co z Polski dla malucha 30.11.07, 23:06
      W zasadzie to Tijgerjte ma racje,te herbatki bardzo slodkie i trudno
      pozniej dziecko oduczyc,a herbapol bardzo polecam,moje dzieci tez
      bardzo lubia wszystkie owocowe,najlepiej schodzi u nas malinkowa,bo
      pieknie czerwona.
      Jesli chodzi o soki roos vicee to moim zdaniem niezbyt dobre,ale
      wszystko rzecz gustu.
    • mysza_33 Re: co z Polski dla malucha 30.11.07, 23:42
      My nie możemy się obejść bez Panadolu dla dzieci. Tutejszymi specyfikami z
      paracetamolem młody pluje nam na odległość, więc zawsze zaopatrujemy się w jego
      zapasy. Spróbowałam nawet tego Daro, Sinapssil (czy jakoś tak) i też bym tego
      nie chciała. A malinowy syropik z Polski młody wciąga jak kompocik i się jeszcze
      domaga, mówiąc: "opek" :-)
      Polecam, bo zwykle potrzebujesz czegoś nagle... Nie zakładasz przecież, że
      będzie coś boleć. Wiadomo, że malutkiemu wciśniesz do paszczy wszystko, ale nie
      takiemu co już własne zdanie, tak po roku zaczyna być z tym różnie.

      Mysza
    • asiekok Re: co z Polski dla malucha 01.12.07, 09:53
      W Polsce kupie sobie posciel do lozeczka, bo tutaj same przescieradla. Poza tym
      z Polski przywoze herbatki, przywozilam chrupki kukurydziane, na poczatek.
      Kaszki mozna, ale nie jestem az taka zwolenniczka. Lepiej dac na poczatek zwykla
      ryzowa, albo np dodac troche jakiegos soku, albo utarte jablko. Te smakowe, czy
      to tutaj czy w Polsce sa okrutnie slodkie. Jak malemu juz daje,to mieszam pol na
      pol z bezsmakowa holenderska. One sa z maki brazowej. Od szostego miesiaca daje
      Sebastiankowi juz kaszke manna. Wole sama ugotowac niz dawac te gotowe slodkie
      papki.
      Z Polski przywiozlam tez Fride do noska. Na gruszki szkoda pieniedzy. Frida jest
      duzo lepsza.
      • gosia_hh Re: co z Polski dla malucha 01.12.07, 10:35
        hihi dziekuje za wszelkie rady i typy
        w holandii zakupilam wszystko praktycznie poniewaz w polsce nie
        bylam od roku i tak sobie co miesiac cos kupowalam.
        wanienke kupilam w hemie najzwyklejsza rzeczywisice z kurkiem i
        podstawka i wezykiem + wiaderko, pieluszki tetrowe tez w hemie i
        czesc w prenatalu sudocream i bephenaten tez w drogeriach w hol
        mozna kupic i rzeczywisice otrivin do noska dla dzieci, mamie
        kazalam poszperac w sklepach na temat tych hebatek chodiz mi glownie
        o rumiankowa i koperkowa wiem ze tu tez sa , ale w polsce wiekszy
        wybor chyba hebapol jest swietny kazalam sobie jak zawsze przywiesc
        soku z malin herbapolu pycha do herbaty zima
        jak jest szalwia po holendersku bo ja nie zmaierzam akrmic piersia a
        tu pewnie zadnych lekarstw na zatrzymanie laktacji nie
        dostane...moze macie jakies typy na ten problem :)
        • gosia_hh Re: co z Polski dla malucha 01.12.07, 10:36
          asiek posicel dla maluchow mozna kupic w ikei ja niedawno kupilam
          sliczne powloczki na kolderke i poduszke
          • mala9943 Re: a co na katar? 01.12.07, 12:55
            dziewczyny,skoro tu juz zagladacie to nie bede zakladac nowego
            watku.Powiedzcie mi co tu dostane na katar? Cos skutecznego,bo juz
            nie wyrabiam.Moj Alex co 2 tyg lapie katar!
            • ma-rita Re: a co na katar? 01.12.07, 13:22
              Ortivin i Luuf do smarowania pleckow i klatki piersiowej pewnie juz
              znasz...Coz z katarem niewiele da sie zrobic. A moze syrop z cebuli?
              Moj synek juz miesiac chodzi usmarkany po pas. Niestety taka pora
              roku. Musi sie uodpornic.
              • maxijo Re: a co na katar? 01.12.07, 13:32
                o rany, ja nie przywiozlam nic, na kolke zamowilam przez internet
                sab simplex. Potem widzialam w Polsce usztywniane rozki dla
                noworodkow i ladne czapeczki, tego tu nie ma, a przydalyby sie. Jak
                zaczelam malego dopajac kupowalam mu herbatki smakowe hippa,
                wydawaly mi sie takie kolorowe i zdrowe. Totalna pomylka.
          • ma-rita Re: co z Polski dla malucha 01.12.07, 13:34
            Rzeczywiscie powloczki na posciel mozna kupic w Ikea, ale i w Hema
            je widzialam.
            Gosia, zwroc tylko uwage, ze tu kolderki i poduszki zalecane sa
            dopiero po roku. Na kolderkach w Ikea czy Hema pisze,ze koderki sa
            dla maluchow powyzej 12 miesiaca zycia.na pewno polozna ci tez o tym
            mowila: dla maluszka do lozeczka na poczatek bawelniany kocyk.
            • gosia_hh Re: co z Polski dla malucha 01.12.07, 13:41
              wiem wiem ja tak juz na zapas kupilam po dostalam kolderke i
              poduszke w prezencie i kupilam sobie pare powloczek na pozniej
              teraz mam tylko kocyk i przescieradlo i spiworki
        • tijgertje Re: co z Polski dla malucha 04.12.07, 12:48
          gosia_hh napisała:
          jak jest szalwia po holendersku bo ja nie zmaierzam akrmic piersia a
          > tu pewnie zadnych lekarstw na zatrzymanie laktacji nie
          > dostane...moze macie jakies typy na ten problem :)

          Bylam dzisiaj w jednym sklepie, cos pomiedzy de Tuinen i
          reformwinkel, maja szalwie z 3 roznych firm, po tubylczemu "Salie",
          do parzenia jak herbata. Maz mnie goni, dopisze o typach pozniej.
    • lenkaaa termometr :o) 06.12.07, 13:19
      Gosia, tak mi sie jeszcze przypomniało, że z Polski przywiozłam
      sobie TERMOMETR :o) Niby bez sensu, bo przecież wiadomo, że w
      Holandii są, ale ten z Polski mierzy temperaturę w 15 sekund.
      Przeciętny termometr pokazuje odczyt po 30 sekundach a wierz mi, że
      przy rozgorączkowanym, wierzgającym i krzyczącym maluchu każda
      sekunda trwa jak wieczność podczas mierzenia temperatury...!!!
      Myślę, że warto pochodzić po aptekach w PL i poszukać takiego
      termometru :o)
      • gosia_hh Re: termometr :o) 06.12.07, 13:51
        dzieki lenkaa wpisuje na liste :)) moja mama juz zakupila jakies
        herbatki dla mnie i sok z herbapolu i kosmetyki oilatum :))
        • lenkaaa Re: termometr :o) 06.12.07, 13:58
          sprawdziłam nazwę, bo widzę, że jesteś zainteresowana:o)
          Nazywa się "Thermoval" firmy HARTMANN, na ulotce pisze, że czas
          pomiaru w pupie :o) to 6-15 sekund.
    • anja0123 Re: co z Polski dla malucha 06.12.07, 21:56
      Absolutna rewelacja, goraco polecam - 'Olejuszka na ciemieniuszke',
      firmy - chyba - Skarb matki. Zadne olejki, platki itp z rynku
      holenderskiego temu specyfikowi nie dorownuja. Ja bez skutku
      walczylam z ciemieniucha tygodniami, pomogla dopiero Olejuszka.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja