nesla
11.12.07, 17:32
Zwracam sie do tych, ktore zostaja w Holandii na Swieta. Jak robicie aby Boze
Narodzenie w Holandii nie bylo komercyjna sieczka? Co robicie aby Waszym
dzieciom Boze Narodzenie nie kojarzylo sie jedynie z lampkami w oknach,
wszechobecnymi Mikolajami, zakupami i prezentami itp? Moja Milena weszla w ten
wiek kiedy juz rozumie co sie do niej mowi i mysle ze juz w jej wieku (3 lata)
ma sens tlumaczenie jej, mowienie do niej o sensie Swiat Bozego Narodzenia.
Chcialabym aby miala cieple, tradycyjne wspomnienia z dziecinstwa zwiazane ze
Swietami i mam pewne pomysly, ale moze macie jakies rady, wlasne pomysly to
napiszcie.
P.S. Tylko nie piszcie, ze najlepiej jechac do Polski!!! ;D