Dodaj do ulubionych

spadek odpornosci czy co?

27.01.08, 23:16
mojego Cypisa zdaje sie dopadlo... najpierw kaszlal sobie lekko, teraz ma mokry kaszel i szkoda mi dziecka... daje syrop, krople do nosa (bo gile wylaza) i smaruje na noc Pulmexem
macie jakies typy na syrop wykrztusny tutejszy
no i problem numer 2. dodatkowo robi mu sie na oczku jeczmien - dostane cos w aptece bez recepty? zlotem nie pocieralam...
Obserwuj wątek
    • nesla Re: spadek odpornosci czy co? 28.01.08, 09:58
      Dawalam jakis syrop beznazwowy kupiony w aptece, chyba ich marka
      wlasna, polecony przez lekarke, a na jeczmienie to nie wiem, nigdy
      nie mielismy. kiedys dawalam Bisolfon, to chyba bez roznicy. Nie
      wiem czy pomagaja tak naprawde.. Pewnie ci nie pomoglam, ale chociaz
      wiesz ze chcialam ;))
      • mamantkaa Re: spadek odpornosci czy co? 28.01.08, 10:20
        My przy kaszlu za każdym razem wypróbowujemy nowy syrop, bo ten który raz
        pomógł, następnym razem już się średnio spisuje. Lekarz też zawsze przepisuje
        nam inny. Fakt, że jak pierwszy raz użylismy Bisolfon to szybko zadziałał i raz
        polecono nam Fluimucil - też był dobry. Ale młody i tak musi zawsze swoje
        odkaszleć.
        A z jęczmieniem to nigdy nie miałam problemu, ani u siebie, ani u młodego.
        A na odporność to mu często daję witaminy i wapno w syropie, które mi rodzina z
        Polski przywozi.
    • lenkaaa Re: spadek odpornosci czy co? 28.01.08, 10:31
      Corneliss, ja niestety nie pomogę, bo na kaszel stosuję Deflegmin w
      kroplach przywieziony z Polski. Możesz spróbować zrobić syrop z
      cebuli, czosnku i miodu, podobno sok z cebuli działa wyksztuśnie...
      Emi miała raz coś co wyglądało jak początek jęczmienia ale
      następnego dnia zniknęło więc w tej kwestii doświadczenia też nie
      mam :o)
      A ten kaszel to pewnie objawy jednego z tych 8 wirusów szalejących w
      Holandii :o)))) U nas już po katarze i końcówka kaszlu a za 2 tyg.
      pewnie będzie nowa infekcja :((((((
    • zuzka71 Re: spadek odpornosci czy co? 28.01.08, 20:57
      u nas przez dluugi czas pomagal syrop homeopatyczny marki vsm 'cos tam baby na
      vastzittende hoest jedyny tej marki, ale teraz tylko syrop z cebuli stosujemy bo
      jest najskuteczniejszy i najszybszy! naprawde, choc jak mlody chuchnie to trza
      zwiewac;)
      a na jeczmien to pomaga wlasnie masowanie,stad to pocieranie zlotem. we wski
      mowili tyz ze nakladanie 'pierscionka' z czerownej nitki pomaga - ale to podaje
      na zasadzie ciekawostki, coby choc troszke smiesznie bylo;)), bo wiadomo dziecko
      chore to i mama nie w sosie;PP

      ja mysle ze do lekarza moznaby jednak sie udac, bo dziecko moze
      pocierania/masowania nie polubic..zreszta lepiej zeby sie tego ustrojstwa szybko
      pozbyc a masowanie to metoda naturalna/bezinwazyjan czytaj powolna...powodzenia
      i zdrowia zycze! pzdr
    • tijgertje Re: spadek odpornosci czy co? 29.01.08, 09:36
      Oj, biedactwo. Wbrew pozorom jednak mokry kaszel jest lepszy od
      suchego. Wyksztusny syrop to wlasnie przy suchy sie podaje, zeby
      flegma puscila i wylazla, przy mokrym zawsze mi kazali podawac
      lagodzacy tymiankowy. Syrop z cebuli jest the best:-) Na jeczmien
      jedyny znany mi sposob to pocierranie obraczka, moze warto sie
      wybrac jednak do lekarza?
      Mnie maz wczoraj wysmial, stwierdzil, ze lekarz chyba niedlugo zakaz
      wstepu da mnie na drzwiach wywiesi. Odpornosc mi padla osrtatnio
      totalnie, dziwne, bo mlody nawet nie choruje jako tako. Opryszczka
      co chwile mi wylazi, najpierw na podniebieniu(!!!), istny koszmar,
      potem w nosie, w miedzyczasie na ustach, potem pod nosem i z boku
      nosa. Co jedno wylecze, to drugie wylazi:-( Przed swietami mialam
      zapalenie oskrzeli, zostaly mi dusznosci, w tamtym tygodniu znowy to
      samo i mocniejszy antybiotyk, ale dalej mi duszno. Wczoraj znowu do
      lekarza, dostalam inhalator i wreszcie odetchnelam. W przyszlym
      tygodniu znowu mam sie zglosic, a za chwile do szpitala na rtg.
      Lekarz nie wie, co mi jest, podejrzewa, ze albo ukryte zapalenie
      pluc, albo astma, bo nie mialam goraczki i swiszcze. Ale jaja:-)))
      No zdziwilam sie:-)))) Mam nadzieje, ze ani jedno, ani drugie.

      Mam nadzieje, ze Cypisek szybko dojdzie do siebie. Lozko ma juz
      podniesione pewnie, wiec nic wiecej nie doradze. Trzymajcie sie!
      Aca, wit C i krople z echinacei mozesz mu podawac, na wzmocnienie
      odpornosci na pewno sie przyda.

    • aggula4 Re: spadek odpornosci czy co? 30.01.08, 10:09
      Moim dzieciom pomaga syrop tymiankowy i zawsze ten im daje w
      przypadku kaszlu.Smarowanie i oklepywanie to tez dobry
      sposob,zwlaszcza jesli dziecko jest male i nie potrafi jeszcze
      dobrze odkaszlnac.Z jeczmieniem nie mialam nigdy do czynienia,wiec
      tu nic nie moge poradzic;(
      Do mamyantkaa:podawanie dziecku syntetycznych witamin to niezbyt
      dobry sposob na zwiekszenie odpornosci dziecka,tym bardziej,ze takie
      witaminki bardzo slabo sa przyswajane.Najlepszy sposob to ruch na
      swiezym powietrzu niezaleznie od pogody,no i swieze warzywa i
      owoce.I cos co my Polskie matki robimy nagminnie,przegrzewanie
      dziecka,ktore ma bardzo zly wplyw na odpornosc naszych maluchow.
      • corneliss Re: spadek odpornosci czy co? 30.01.08, 10:19
        poczatki jeczmienia zniknely same... albo moze po jednorazowym nacieraniu (na sile) nie wiem..
        kaszel jest ale zapodaje syrop Bisolvon jak radzilyscie i Tymiankowy, efekt jest taki ze synek mi odkaszluje, jeszcze tylko nie moglby to wypluc, ale nie wie o co chodzi ;)
        Na spacery nawet tylko zakupowe chodzimy codziennie, wiec ma troche powietrza, na przegrzewam - w domu ma rajtuzki i cienka bluzeczke, na spacer na to spodenki, sweterek i kurtka i czapka w jego przypadku
        (jakos poraza mnie niezakladanie czapki dzieciom tutaj o tej porze roku, ale to tylko moje zdanie)
Inne wątki na temat:

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka