27ania1
01.04.08, 17:43
witam was,
Moja 4 tygodniowa corcia jakis tydzien temu dostala kilka krostek na
glowce pozniej bylo ich coraz wiecej pomyslam ze to ciemieniucha,
ale w niedziele zaczelo ja powolutko wysypywac na twarzy i to znowu
takie same krostki wczoraj i dzisiaj ma juz na policzkach szyjke
karczku.
Bylam dzisiaj u lekarza oczywiscie holenderskiego ktory stwirdzil ze
to zejdzie i nie powinnam sie tym martwic.
Sama niewiem czy powinnam tak to poprostu zostawic..jedyne co
doradzil to smarowac wazelina cala buzie i glowke.
Niewiem czy mozna tak wazelina smarowac.
Jej buzka byla taka delikatna i sliczna a teraz nie zafajnie to
wygalda ale chcialabym jej pomoc ale niewiem sama JAK.
Czytalam sporo o tym ze to moze byc tradzik niemowlecy albo
hormony..zazwczaj jem to samo wiec nie sadze ze to po jedzeniu.
Mozecie cos doradzic???Bede wdzieczna
Ania