schinella
08.04.08, 15:54
Dziewczyny licze na wasze doswiadczenie. Moja Jula od kilku tygodni
ma po lewej stronie ust zaczerwienienie, jakby male chrosteczki. Na
poczatku przypuszczalam, ze to od ciaglego wkladania paluchow do
buzi, bo brode ma mokra non stop, tak sobie w tych zebach wierci.
Smarowalam jej to miejsce wazelina, zeby ochronic skore, ale nic to
nie daje, nadal ma zaczerwienienie. Zaczynam sie zastanawiac czy to
nie jakas reakcja alergiczne.
Mialyscie takie przypadki, mozecie cos doradzic? Bo juz nie wiem czy
jej tych lapek nie wizac z tylu czy co ;-))