Jakie doświadczenia z bilansu dwulatka, co ważne?

16.04.08, 10:06
Hej, dostaliśmy zaproszenie z zuidzorg na badanie kontrolne. Idziemy bodajże
24-go, bo mały właśnie skończył 2 lata :)
Czy ktoś coś jest w stanie dodać, napisać, co tam takiego się dzieje?
Aha, no i jeszcze pytanie o stomatologa dziecięcego, czy jest tu taki podział
na tego typu specjalizację, czy niekoniecznie?
Generalnie sugeruje się, że jeśli dziecko już zakończyło proces wyżynania się
ząbków, warto przejść się do stomatologa na kontrolę. Tak się zastanawiam, jak
ja posadzę tego mojego dwulatka na fotelu dentystycznym? Macie jakieś sposoby?

Mysza


Mysza
    • aggula4 Re: Jakie doświadczenia z bilansu dwulatka, co wa 16.04.08, 10:40
      Hej Myszo33,
      Dziecko zostanie zwazone,zmierzone,a mama zostanie zasypana gradem
      pytan,czy,np.dziecko nosi jeszcze pieluche,czy sa problemy ze
      spaniem,jedzeniem,czy chetnie myje zabki,czy ssie palca,albo
      smoczka,czy potrafi sie samo bawic,czy ma napady wscieklosci,bo chce
      pokazac swoja silna wole,czy spi w swoim lozeczku,czy potrafi pic ze
      zwyklego kubeczka,czy umie juz ladnie mowic itd,itp.
      Jesli chodzi o stomatologa,to nie ma tutaj osobnego dla
      dzieci.Dziecko zabierasz ze soba,kiedy idziesz na kontrolna
      wizyte.Warto malucha zabierac zawsze do gabinetu,pokazac co i
      jak,zeby sie nie bal i oswoil.Jesli chodzi o siadanie na fotelu to
      najlepiej usiasc samemu i wziac malca na kolana,zeby czul sie
      pewniej.U nas to dziala;aha i najlepiej nie zmuszac dziecka,bo potem
      to juz zawsze gabinet dentystyczny bedzie mu sie zle kojarzyl.
      Pozdrawiam.
      • agnieszkaela Re: Jakie doświadczenia z bilansu dwulatka, co wa 16.04.08, 13:02
        Oczywiscie, ze sa specjalne przychodnie stomatologiczne dla dzieci.
        Nie ma obowiazku tak chodzic, mozesz wybrac zwyklego dentyste
        rowniez, ale mysle ze specjalny gabinet dla dzieci jest lepszym
        rozwiazaniem.

        A wizyta niewiele sie roznic bedzie od poprzednich. Ankiete do
        wypelnienia jakas dostalam, wiecej pogadalysmy o mowieniu moze z
        racji dwujezycznosci. Nic ciekawego i nic czego bym nie wiedziala.
        • maxijo Re: Jakie doświadczenia z bilansu dwulatka, co wa 16.04.08, 14:58
          mojego syna zwazyli, zmierzyc sie nie dal, proste badanie
          okulistyczne, pare rzeczy do nazwania/pokazania. Wypelnialam rowniez
          ankiete, takze nie zadano mi zadnych dodatkowych pytan. Mialam
          watpliwosci co do rozwoju mowy malego, ale pani (doktor?)
          powiedziala ze jest ok. Calosc trwala 10 minut - bardzo
          skromne "ogledziny".
          Na fotelu dentystycznym maly jescze nie siedzial. Jeszcze dlugo nie
          pojdziemy, podobnie jak do fryzjera:)
          • mamantkaa Re: Jakie doświadczenia z bilansu dwulatka, co wa 16.04.08, 19:20
            ja byłam na bilansie 3-latka. Mój antek też nie dał się zmierzyć, a ważyć
            musiałam trzymając go na rękach. Byłam w 9 miesiącu ciąży i musiałam mojego
            17-kilowego synusia wziąć na ręce, bo inaczej nie chciał dać się zważyć ;)
            Pani dała antkowi klocki do zabawy. kazała zbudować to samo co ona, narysować
            prostą linię, itp. Pytała się o rozwój mowy, siusianie, spanie, skakanie,
            kopanie piłki i tym podobne umiejętności. No i badanie wzroku - antkowi
            starczyło cierpliwości tylko na prawe oko. Lewe badamy za tydzień :)
            Po prostu luźna rozmowa z elementami zabawy.
            Muszę przyznać, że tu u lekarzy mniej się stresuję z małym niż w Polsce, mniej
            tu pośpiechu i wyższości w podejściu do rodzica. Wszystko na spokojnie.
            Powodzenia.
    • haganl Re: Jakie doświadczenia z bilansu dwulatka, co wa 16.04.08, 21:06
      Istnieje cos takiego jak Jeugdtandzorg ( przynajmniej w Hadze), do ktorej mozesz zapisac dziecko. Oni zajmuja sie zebami dzieci (lakowanie, itp. ) Dokladnie nie wiem co obejmuje ta opieka, bo dopiero ide na pierwsza wizyte. Ale zawsze mozesz sprawdzic w necie. Koszty pokrywa ubezpieczalnia. Acha, dzieci zapisuje sie tam od 3 roku zycia.
    • mysza_33 Re: Jakie doświadczenia z bilansu dwulatka, co wa 17.04.08, 00:40
      No dziewczyny dzięki wielkie. Już dużo wiem, wystarczy. Nie chodzi o to, że się
      boję, po prostu lubię wiedzieć wstępnie, co mnie czeka :)
      Miło słyszeć, że są dentyści dziecięcy - wbrew pozorom podejście do dzieci
      trzeba mieć, a że to uparte - mój pewnie też nie da się zmierzyć... to może Ci
      mają sposoby ;-)

      Z tą stomatologią to ja jeszcze sobie tu poszperam po forum, a jak nie znajdę to
      zapytam.

      Pozdrowka

      Mysza
Inne wątki na temat:
Pełna wersja