Gdzie szukac pomocy?

21.04.08, 17:34
Witam wszystkich, chcialabym sie spytac czy ktoras z was nie wie nic
o jakies klinice alergologicznej lub czyms podobnym w Holandii.Mam
problem z malym synkiem a wlasciwie z jego skorka, ciagle wysypany,
wystrzegamy sie produktow ktore go alergizuja ale i tak caly
czerwony i drapie sie i nie spi po nocach, plcze a ja wloke go po
lekarzach i tych jak ja to mowie "holenderskich znachorach" ale nic
nie pomaga.Wyprobowalam juz stosy masci a moj maluszek dalej
cierpi.Pomozcie jezeli mozecie..:)
    • aggula4 Re: Gdzie szukac pomocy? 21.04.08, 17:37
      Majda,a gdzie TY mieszkasz jesli moge spytac?
    • tijgertje Re: Gdzie szukac pomocy? 21.04.08, 18:56
      Ot tak sobie do alergologa sie nie dostaniesz. Musisz najpierw swoje
      powiedzac u pediatry, do ktorego skierowanie musi dac domowy (nieraz
      sila go trzeba przycisnac). Z pediatra sie konkretniej mozesz
      dogadac, choc zalezy na kogo trafisz. Zasypuj pytaniami, drecz i
      wymus skierowanie do alergologa, jezeli leczenie nie daje
      rezultatow. Z moim mlodym jezdzilam do alergologa w Utrechcie, w
      Wilhelmina kinderziekenhuis, lekarze ponoc najlepsi w wiatrakowie,
      tylko bajzel administracyjny maja tam nie z tez ziemi, moja noga tam
      nie postanie wiecej, pisalam na forum o moch perypatiach z nimi:-/
      Jeszcze cos. Nie wiem, w jakim wieku jest twoj maluch, ale na
      skierowanie do alergologa dla malucha ponizej 4 lat raczej trudno
      liczyc, chyba, ze jestes w stanieudowodnic pediatrze, ze sobie z
      leczeniem dziecka nie poradzi. Jezeli dziecko jest uczulone na
      pokarmy, to bardzo goraco polecam spotkanie z dietetyczka. Nieraz
      wiecej wiedza o zywieniu alergikow od lekarzy. Mozesz poprosic o
      skierowanie do mowego lub pediatre, choc teraz do dietetyka
      wlasciwie skierowania nie porzeba. W naszym Thuiszorg maja
      dietetyczki specjalizujace sie w zywieniu alergikow, popytaj o taka
      wlasnie. Moj syn dostawal leki w kroplach, po sobie widze, ze
      wewnetrzne sa skuteczniejsze od miejscowych. Sek tylko w tym,z e
      wiekszosc jest od 6 lat i nie kazdy lekarz wie, co maluchowi
      przepisac:-/ Nie wiem, jak doszlas do tego, co malego uczula?
      Robiliscie tersty, czy metoda eliminacyjna? Jak jest wysypany, to ma
      nadal kontakt z jakims alergenem. Mysmy prowadzili szczegolowy
      dziennik z dietetyczka, okazalo sie,z e uczulaly produkty, ktorych
      bym nie podejrzewala.
      • lariks Re: Gdzie szukac pomocy? 21.04.08, 21:11
        hej,
        Ja nie mam doswiadczenia osobiscie z alergia u dzieci. moja
        kolezanka miala problem z dziecmi i rozwiazala je dopiero w Polsce,
        gdy miala juz dosyc latania od lekarza do lekarza bez zadnego
        skutku, tutaj w Holandii.
        Tijgertje ma racje, tutaj lekarze czesto sie nie znaja na alergiach
        i ida na latwizne mowiac ze to egzema!!!
        W Polsce jakos troche lepiej z alergiami sobie radza.
        MAm nadzieje ze szybko sobie poradzicie z alergia malego.
        pozdrawiam
        • tijgertje Re: Gdzie szukac pomocy? 21.04.08, 21:26
          lariks napisała:

          tutaj lekarze czesto sie nie znaja na alergiach
          > i ida na latwizne mowiac ze to egzema!!!

          W wielu wyoadkach ta diagnoza jest trafna,tubylcza egzema to nic
          innego jak AZS
          • majda12 Re: Gdzie szukac pomocy? 21.04.08, 22:11
            Dzieki dziewczyny:)Ja mieszkam kolo Roermond a moj synek ma
            skonczone 2 latka i tulam sie od lekarza do lekarza a moje dziecko
            wyglada dramatycznie.Testy robilam w Pl odplatnie -Alergie ma na
            bialko jajka kurzego, mleko i orzeszki i strasznie trudno znalesc
            teraz cos do jedzenia bez tego bo w kazdym ciastku i wiekszosci
            produktow zawsze troszku tego jest:(
            O skierowanie do pediatry prosze sie juz 1,5 roku i jeszcze sie
            dostalam jedyne co udalo mi sie wydebic to 2x skierowanie do
            drematologa, ktory troche poczulam ze nas szybko zbyl
            hydrokortyzonem.No o tej klinice w Utrechcie dowiedzialam sie
            ostatnio od pewnej holenderki ale juz ze 3 tyg. szuka adresu i jakos
            go znalesc nie moze:(a nie mozna tam pojechac i poprostu sie
            zarejestrowac?

            Jak mozesz to podaj mi prosze adres lub tel. bo ja juz nie moge
            patrzec na to jego male cialko - juz zaplace jak trzeba bedzie tylko
            zeby mu cos pomoglo;)Bede wdzieczna za kazda informacje
            • aggula4 Re: Gdzie szukac pomocy? 21.04.08, 22:38
              Moge polecic znajomego lekarza pediatre,ktory na pewno cos na to
              poradzi.A jesli nie bedzie mogl pomoc to na da Ci na 100% potrzebne
              skierowania.Tylko,ze ten lekarz przyjmuje w Den Haag,wiec nie
              wiem,czy bylabys zainteresowana.Jesli tak to daj znac.Pozdrawiam.
              • majda12 Re: Gdzie szukac pomocy? 22.04.08, 13:45
                Bede w Hadze bo musze jechac do konsulatu wiec jak mozesz to podaj
                mi adres do tego lekarza .A on przyjmuje prywatnie?Zreszta nie wazne
                jak trzeba bedzie to zaplace.Dzieki i pozdrawiam serdecznie.
            • tijgertje Re: Gdzie szukac pomocy? 22.04.08, 09:30
              Z tego co czytam, to na twoim miejscu zrobilabym tak: do domowego i
              nie wychodzic bez skierowania do pediatry! Robilam tak kilka razy i
              jeszcze mnie nikt sila nie wyrzucil:-) Przy okazji skierowanie do
              dietetyczki, tam mozesz zadzwonic sama i sie umowic, na pewno pomoze
              w ulozeniu diety bez alergenow. Testy nie zawsze sa wiarygodne,
              zwlaszcza u takich maluchow. Ja nie jestem ponoc na nic uczulona, a
              posadz mnie kolo kota... Ten dzienniczek, o ktorym wspomnialam moze
              wam pomoc dojsc, co jeszcze dziecko uczula, co w testach nie wyszlo.
              Moj mlody np dlugo jadl banana, w pewnym momencie go uczulily, po
              pol roku przeszlo, ale w tym czasie jak dostal kawalek, do dostawal
              takiej pokrzywki, jakby go calego we wrzatku zanurzyl:-(
              Poszukaj w okolicy Alberta Heina. Ja mam do najblizszego 8 km, ale
              tylko tam robilam zakupy, bo na wlasnych produktach pisza bardzo
              jasno zawierajace alergeny. W Plusie na miejscu nikt mi nie wbyl w
              stanie powiedziec, ktory chleb i wedlina nie zawieraja bialka mleka.
              Od dietetyczki dostalam liste, niektore konserwanty (te z numerami
              E) zawieraja bialko krowie, inne nie, a ze skladu nie zawsze mozna
              dojsc, jak sie tych numerow nie zna. W AH zawsze oddzielnie
              pisza "allergie informatie", tak, ze na pierwszy rzut oka widac, co
              jest z mlekiem, co nie. Ah ma swoje listy bezmleczne, moze cos ci to
              pomoze:
              www.ah.nl/allergenen/index.jsp
              Przyklad: rookworst z AH jest bez krowy, z Unox tak.
              Chleby niektore tez maja bezmleczne, mojemu najbardziej podszedl
              chleb z serii Vitaal Flora (Tarwe albo volkoren), tylko nie wiem,
              jak z jajem:-/ W Voedingcentrum mozesz kupic albo zamowic specjalnie
              do potrzeb indywidualnych dopasowana ksiazeczke z lista markowych
              produktow nie zawierajacych danych alergenow, ale z tym
              poczekalabym, az bedziesz wiedziec, co dziecko uczula, bo skoro jest
              caly czas wysypany, to znaczy, ze ma kontakt z alergenem.
              W sklepie ze zdrowa zywnoscia kupowalam swojemu margaryny do
              smarowania chleba i smazenia nie zawierajace mleka ( w wiekszosci
              jest dodatke serwetki (weipoeder), ktora tak samo uczula , mieli tez
              spory wybor bezmlecznych pasztetow, moj uwielbial taki
              wegetarianski z oliwkami:-). W AH maja tez juz od jakiegos czasu
              mleko ryzowe, uzywalalam go zamiast zwyklego mleka do potraw,
              nalesnikow, sosow itp. Z dietetyczka musisz ustalic ile maluch
              powinien dostawac wapnia. Skoro nie dostaje mleka, to musi dostac
              suplement. Dla dzieci od 2 lat jest Orthica Dino Calcium, ktore nie
              zawiera nic z mleka i dawka jest dopasowana dla malych dzieci
              (zawiera tez wit d3 i magnez, ktory ulatwia przyswajanie wapnia).
              Hehe, ale madra jestem:-) Przerabialam juz co nieco wiec moge pomoc:)
              Acha, jak masz rozszerzone ubezpieczenie, to wapno moga pokryc,
              zalezy od ubezpieczyciela. Mi powiedziano, ze musze kupowac w
              aptece, lekarz musi wypisac recepte i wtedy moge im przysylac
              rachunki, faktycznie w tamtym roku zwrocili wszystko.
              Zacznij od przycisniecia domowego o skierowanie do pediatry i
              znalezienia dietetyczki, ja poszukam numeru do Utrechtu, ale licz
              sie z tym, ze bez skierowania od pediatry sie nie dostaniesz, w
              dodatku trzeba czekac na pierwsza wizyte okolo 3 miesiecy. Jakbys
              miala jakies pytania, to pisz. Powodzenia!
              • lariks Re: Gdzie szukac pomocy? 22.04.08, 14:02
                Tijgertje, a czy AZS to nie przypadkiem wynik uczulenia? bo tak mi
                sie wlasnie wydawalo. ( wlasnie sprawdzilam potwierdajaco).
                Holenderscy lekarze w tym wypadku czesto daja masc z hormonami nie
                wnikajac w przyczyne egzemy, i nawet nie uswiadamiaja rodzicow ze to
                moze byc alergia na cos. Moim zdaniem boja sie diagnozowac cos z
                czego mogliby poniesc konsekwencje. Teo mial grzybice na skorze jak
                mial 3 miesiace. po wizycie u lekarza dostalam wazeline na sucha
                skore. po tym jak mi kolezanka lekarz powiedziala ze to jest
                grzybica poszlam jeszcze raz do tego samego lekarza i w dalszym
                ciagu sie upierala na suchej skorze dopoki jej nie zasugerowalam ze
                to jest grzybica (powiedzialam tez skad wiem). no i laskawie
                potwierdzila ze to rzeczywiscie moze byc grzybica, dala mi nazwe
                kremow ktore moge uzywac i mu przeszlo.
                Pozdrawiam.
              • majda12 Re: Gdzie szukac pomocy? 22.04.08, 14:14
                no u dietetyczki bylam juz pare razy ale ona za pierwszym razem
                kazala mi kupic sobie taka ksiazeczke z tymi produktami produktami
                co sa bez jajka i mleka i gdzie je moge doatac ale to trudne dosc bo
                ta ksiazka dziwna.Diety nie chciala mi ulozyc,dzienniczka tez nie
                proponowala ale ja sama taki mu zakladalam.Za ta liste w AH dzieki
                napewno z niej skorzystam a o mleku ryzowym to nie wiedzialam.A
                slyszalam jeszcze ze jest waterbrod ale nikt nie wie gdzie moge go
                kupic - ponoc w Alebercie ale tam nikt nic nie wie.Adres do tej
                kliniki w Utrechcie juz mam - znalazlam w internecie ale i tak dziei
                ze w ogole mi o tym powiedzialas.Serdecznie dziekuje Tobie za pomoc
                i w ogle za wiadomosci.Buzki
                • beba3 Re: Gdzie szukac pomocy? 24.04.08, 12:37
                  No tak ale chocbys w tej kliniece sztay darla to nie przyjma Cie...
                  Mozesz sie oczywiscie wypytac co i jak ale zapewne potwierdza
                  kioniecznosc skierowania od domowego.
                  A na domowego to sposobem najlepszym jest czeste przypominanie sie.
                  Wpadanie kiedy jest gorzej z malym i rozkadanie rak.
                  Moze mus ie znudzi was widywac i pozbedzie sie Was wlsanie
                  skierowaniem? ;-P
                  Na ale jak Twoj maly ma dopiero dwa latka to bedziesz zapewne
                  slyszec ze ejst jeszcze za mlody na widyte i leczenie u
                  dermatologa... ja taka spiewke slyszlam...
                  Trzymam kciuki! :-)
    • aggula4 Re: Gdzie szukac pomocy? 25.04.08, 13:03
      Praktijk voor Kinderen
      Van Bommellaan 21
      2245 VN Wassenaar
      To jest adres do pediatry.Przyjmie Cie bez skierowania od domowego i
      da Ci na pewno skierowanie do specjalisty,jesli bedzie
      potrzebne.Ubezpieczenie powinno pokryc koszty wizyty.Nasze pokrywa w
      kazdym razie.Ktos tu juz napisal,ze trzeba bombardowac domowego
      czestymi wizytami.To chyba prawda,bo nasz tez za pierwszym razem
      udaje,ze na wszytkim sie zna i cos tam radzi i przepisuje,ale jak
      nie moze pomoc i wracamy do niego z problemem to daje skierowanie do
      specjalisty.
      • aggula4 Re: Gdzie szukac pomocy? 25.04.08, 13:10
        Przypomnialam sobie jeszcze o jednym miejscu,gdzie moga Ci pomoc.
        Mauritskliniek Den Haag
        Mauritskade 25
        2514 HD Den Haag
        Tel.070-364 84 41
        www.mauritsklinieken.nl
        Tylko,ze tam musisz miec skierowanie od domowego.
        Wiem,ze to wszystko jest daleko od Ciebie,ale moze akurat sie przyda.
        • majda12 Re: Gdzie szukac pomocy? 28.04.08, 11:45
          Dzieki dziewczyny za wszelkie adresy bede probowac co tylko sie da
          bo szkoda mi mojego chlopczyka zwlaszcza ze idzie lato i trzeba
          bedzie go rozebrac aon wyglada okropnie.Aggula4: do tego pediatry
          trzeba sie wczesniej umawiac?a jak tak to na ile wczesniej?Jeszcze
          raz dziekuje wszystkim za pomoc i serdecznie was pozdrawiam pa pa:)
          do uslyszenia
          • aggula4 Re: Gdzie szukac pomocy? 29.04.08, 11:51
            Hej Majda,
            Do pediatry musisz najpierw sie umowic,ale nie ma on jakichs tam
            odleglych terminow.Tylko,ze teraz przez najblizsze trzy tygodnie
            jest na urlopie.Niestety.Zastanawiam sie dlaczego ten Twoj domowy
            nie chce dac Ci skierowania,skoro sam nie moze pomoc.Wkurza mnie
            taka postawa,bo dziecko cierpi,a on to w sumie lekcewazy,zeby nie
            powiedziec dosadniej.Postaw mu sie tam troche,niech wie,ze nie dasz
            sie zbyc po raz kolejny.
            • majda12 Re: Gdzie szukac pomocy? 29.04.08, 15:06
              Bylam juz u domowego i chyba zauwazyl ze przyszlam z "bojowym
              nastawieniem" bo bylam wkurzona i stanowczo powiedzialam na samym
              wejsciu ze juz nie chce wiecej dziecka smarowac hydrokortyzonem i
              chce skierownie.Popatrzyl na mnie spod tych swoich okularow i dal do
              dermatologa no i zarejstrowalam sie na 14.05 i 06.05 do dietetyczki
              zobaczymy co poradza, bede chciala zeby powtorzyli mu
              testy,zobaczymy co osiagne:)
              Jak juz bede po wszystkim to napisze co sie dzialo pa
              • majda12 Re: Gdzie szukac pomocy? 09.05.08, 23:36
                czesc,dziewczyny
                no opowiem wam co wskoralam.30.04 moj maly wstal rano jak zwykle
                bawil sie i nagle upadl i stracil przytomosc, w ogole nie
                kontaktowal co do niego mowie,oczy wywrocil do gory nogami i
                koniec , wpakowalam go w auto i rura do szpitala bo zapomnialam ze
                nr na karetke to miedzynar.112 a balam sie ze juz taki zostanie, no
                po 1,5 tyg. w szpiatlu wywalczylam powtorzenie testow alergicznych i
                pani pediatra oczywiscie po raz klejny przepisala mi hydrokortyozn
                na skore na co dparlam ze ma m go caly czas w domu od domowego no i
                prosze o skierowanie do tej kliniki w utrechcie a ona mi na to ze ma
                nie dramtyzowac bo to niejest sytauacja dramtyczna.no tak teraz
                skora mojego adrianka wyglada lepiej bo juz od 1,5 tyg. nic nie je
                przez to wszystko.Lekarze sie zmienili i gadam z nast. ktory obiecal
                ze da mi to skierowanie ale za nim je wypisal skonczyl dyzur i juz
                sie w szpitalu nie pojawil... ha ha fajnie co?po za ty ta pani
                pediatra powiedziala ze to ze moje dziecko ma taka skore to nie od
                jedzenia tylko to taka choroba skory i nie ma nic wspolnego z
                alergia na co za pol godz/doslownie/ bylam umowiona z dietetystka
                ktora przyszla do malego i powiedziala zebym nie dawala dziecku
                cytrusow bo od tego go wysypuje ha ha ha myslalam ze tam walne
                normalnie - badz madry, pisz wiersze:OOOno to ja jej mowie ze przed
                chwila lekarz powiedzil co innego na co dietetyskta odpowiedziala mi
                usmiechem.noo to ja do niej ze moze jakas diete ustali malemu to
                przysniosla ile gram czego ma jesc dziennie dziecko w wieku 2 lat i
                ciao.wysluchala co mam do powiedzenia na temat adriana skory i
                alergii milo sie pozegnala i wyszla..normalnie oszlaleje tutaj!!!mam
                ich wszystkich serdecznie dosc.
                • beba3 Re: Gdzie szukac pomocy? 11.05.08, 10:43
                  A ja nie rozumiem: to synek zaslalbl w zwiazku ze stanem jego skory?!
                  To sie bedzie powtarzac ich zdniem?
                  Z czego wynika?
                  Czy to przez leki?
                  Co to znaczy ze on nic nie je? Nic kompletnie?
                  Napisz cos wiecej. :-)
                  • majda12 Re: Gdzie szukac pomocy? 13.05.08, 18:29
                    no lekarze nie wiedza czemu on zemdlal a po drodze do szpitala
                    dostal drgawek tzn. mi sie tak wydaje bo ja nie widzialam nigdy
                    czlowieka ktory zemdlal /czy takie osoby maja otwarte oczy i cale
                    pulsuja?/bo to w sumie tak wygladalo.mowia ze to nie jest od
                    alergii, ani nie od lekow ktore dostaje na ta alergie,porobili mu
                    badania i nie wiedza dlaczego tak sie stalo , podejrzewali epilepsje
                    ale na to tez porobili testy i tez nic nie wyszlo - ponoc male
                    dzieci maja takie male padaczki, ktore nie koniecznie sie
                    powtazaja,czasami tak robi sie raz w zyciu i nigdy wiecej,slyszalam
                    tez ze u dzieci moich znajomych tez tak sie robilo ale nigdy potem
                    sie nie powtorzylo.Adrian dostaje leki zeby juz mu sie takie
                    omdlenie nie powtorzylo.Lezal pod respiratorem, byl uspiony no i jak
                    sie obudzil /caly w rurkach/to nie jadl nic przez 2/3 dni wiec stan
                    skory sie poprawil a w szpitalu jedzenie "light" wiec tam nie ma od
                    czego dostac alergii /ha ha chocby chcial/.wypisano malego prawie po
                    tyg.ale wieczzorem znowu musialam wrocic do szpitala bo po
                    odlaczeniu od respiratora mozna dostac zapaenia pluc lub jakies
                    powiklania plucne mozna miec a on bardzo ciezko oddychal i dostawal
                    leki przez maske tlenowa i znowu lezal 4 dni w szpitalu , leki co
                    godz. przez ta maske mial przez cala noc.Teraz jest juz zemna w
                    domku ale dostal inhalator i co 4 h ma oddychac przez niego przez 3
                    tyg.az do kontroli no i wtedy bede miala jeszcze wyniki testow na
                    alergie,no i tyle mojej opowiesc pa pa
                    • azza4 Re: Gdzie szukac pomocy? 14.05.08, 08:21
                      Wez dziewczyno to biedne dziecko,zapakuj w auto i uciekaj od
                      tutejszych "specjalistow" bo zameczysz jego i siebie.Bedziecie
                      biegac od drzwi tracac czas i nerwy.Jak to czytam,to przypomina mi
                      sie polroczny koszmar mojego dziecka zwiazany z tutejsza sluzba
                      zdrowia,ktory sie zakonczyl w Polsce w koncu,w 2 tygodnie.
                      Nie twierdze,ze akurat w Polsce mu pomoga ale obstawiam,ze szybciej
                      niz tutaj.Mi znajomi Holendrzy polecali leczenie w Belgii.Zreszta na
                      forum tez.Tam jest podobno medycyna rozwinieta najbardziej w
                      Europie.Napewno diagnostyka na wysokim poziomie.
Pełna wersja