Postoj w Niemczech

28.04.08, 10:00
Mam pytanie do tych z Was ktore podrozuja samochodem z dziecmi.
Szukam jakiegos fajnego miejsca na trasie miedzy Holandia a Polska,
postoj z noclegiem, koniecznie cos przyjaznego dzieciom, moze w
poblizu jakiegos parku zabaw, albo np hotel z basenem..? Wszelkie
sugestie mile widziane, moze naprowadza mnie na wlasciwy trop ;)
    • maxijo Re: Postoj w Niemczech 28.04.08, 21:18
      ja kiedys szukalam z duzym zaangazowaniem najlepszego miejsca na
      postoj na trasie ams-war (wlacznie z wioskami turystycznymi!) i
      doszlam do wniosku ze najwiecej atrakcji byloby jednak po stronie
      polskiej (lasy, laki itp) i w okolicach Poznania (centra rozrywki).
      Niemcy przejechalibysmy w nocy. Ostatecznie rozmyslilam sie i raczej
      jeszcze przez pare lat nie pojade do Polski samochodem, cala rodzina
      znosi zle dlugie podroze.
      Ale bede sledzic watek, moze cos mi sie spodoba:)
      • nesla Re: Postoj w Niemczech 07.05.08, 09:27
        Zupelnie nikt z Was sie nie zatrzymuje w Niemczech???
        Ja znalazlam w koncu cos fajnego w polowie drogi (powrotnej) to jak
        przetestuje to zdam relacje :)
        • lenkaaa Re: Postoj w Niemczech 07.05.08, 09:43
          My jednak głównie latamy, w dłuższe trasy samochodowe jeżdzimy z
          dzieckiem sporadycznie, ot teraz ostatnio byliśmy w Toskanii (podróż
          z noclegiem, spowrotem jednym ciągiem) a poprzednio samochodem
          jechaliśmy z dzieckiem rok temu do Andorry (też z noclegiem).
          Strasznie męczące takie jazdy na długir trasy z dzieckiem więc
          staramy sie unikać.
          • nesla Re: Postoj w Niemczech 07.05.08, 09:47
            Ja jeszcze NIGDY nie bylam samochodem z dziecmi w Polsce, z Milena
            rowniez nigdy tak dlugo nie jechalismy, wiec to pierwszy raz i byc
            moze ostatni.. ale wiem, ze inni jezdza i ze sie da przezyc.. ja
            tylko sie zastanawiam JAK..? ;)
            • kruszynka28 Re: Postoj w Niemczech 07.05.08, 12:56
              Ja polecam jazde noca i mysle, ze wiekszosc rodzicow jezdzi wlasnie noca dlatego
              nikt sie nie zatrzymuje na nocleg. U nas sprawdza sie idealnie nawet z dwojka
              dzieci :)
              • flucha Re: Postoj w Niemczech 07.05.08, 13:46
                Raz pojechalismy noca i maz strasznie byl wykonczony, teraz
                wyjezdamy ok.8, tylko my mamy max.10 godz. Nie wiem czy przejezdzasz
                kolo Berlina,ale sa tam podajze Exotic Insel, plaza zrobiona w
                ogromnym bungalowie po samolotach, jest tez tam hotel.
                • lenkaaa Re: Postoj w Niemczech 07.05.08, 14:02
                  Nam nocna jazda się nie sprawdza, Emilia nie może zasnąć w foteliku
                  a jak zaśnie to budzi się po kilku godzinach, bo fotelik nie
                  wygodny, zresztą co to za spanie w pozycji niemalże siedzącej i na
                  dodatek unieruchomiona pasami, ani pozycji zmienić ani nic... :((((
                  • tijgertje Re: Postoj w Niemczech 08.05.08, 05:47
                    My nigdy nie stajemy na dluzej w Niemczech. Nocna podroz u nas sie
                    nie sprawdza, w dzien mlodego latwiej udaje sie zajac i wszyscy
                    jestesmy mniej zmeczeni. Wybralismy sie kiedys na wakacje, zeby
                    dziecku ulatwic i nie spedzac zbyt duzo czasu w samochodzie na raz,
                    to porozdzielalismy podroz na etapy z noclegami po 2-3 w jednym
                    miejscu. Nigdy wiecej!!! Podroz to i tak juz sporo dla dziecka i z
                    dotychczasowych wojazy wychodzi mi na to, ze najlepiej jechac w
                    dzien, zwlaszcza w weekend (w sboty i nidziele ciezarowki nie jezdza
                    przez Niemcy). Jesli nocuje, to we Wroclawiu, wczesniej, jak
                    jezdzilam inna treasa, to przez Boleslawiec, ale mimo, ze ciut
                    blizej, to wychodzi dluzej. zajezdzamy na wieczor, jemy hotelu
                    obiad, kapiel, spanie i po sniadaniu ciag dalszy. Im dluzej
                    przeciagamy podroz, tym bardziej wszyscy sa zmeczeni i u nas lepiej
                    sprawdza sie jazda w dluzszych kawalkach i mniej dluzszych postojow
                    niz czeste a krotkie. No, ale dzieci sa rozne, ja zawsze twierdze,
                    ze moj do jazdy to aniol nie dziecko:-) W sobote czeka mnie znowu
                    ponad 8 godzin w samolocie z nim, mam nadzieje, ze tym razem spisze
                    sie rownie dzielnie jak ostatnio.
                    • lariks Re: Postoj w Niemczech 08.05.08, 12:02
                      My wyjeżdżamy zawsze okolo 4 rano, kiedy Teo jeszcze może pospać w
                      samochodzie, a potem 2 dluższe postoje, i jest dobrze(my do
                      Bolesławca jedziemy-50km od niemieckiej granicy)
                      . Ostatnio gdzies zatrzymalismy sie za Hanowerem (jadąc od
                      amsterdamu) i był tam fajny plac zabaw, w środku restauracji i na
                      zewnątrz, nie pamietam dokladnie gdzie, wydaje mi się że w okolicy
                      helmstedt, ale tam nie było noclegu. Mam nadzięję że następnym razem
                      też to znajdziemy.
                      pozdrawiam.
                      • mamantkaa Re: Postoj w Niemczech 08.05.08, 16:29
                        My jeździmy nocą. Oba dzieciaki grzecznie śpią w fotelikach. Nawet
                        jak się przebudzą, to po chwili znowu zasypiają. Nie robimy żadnych
                        postojów, chyba że na ciemnym parkingu na szybkie siusianie, żeby
                        się dzieciaki nie rozbudziły. Tyle, że do teściów jechaliśmy
                        ostatnio 8,5 godziny. Tam spaliśmy i dopiero po 2 dniach
                        pojechaliśmy dalej do moich rodziców - na drugi koniec polski.
                        Jechaliśmy w dzień. Malutka podsypiała, a dla starszego mialam nowe
                        samochodziki do zabawy, to się nimi zajął. Przyglądanie się
                        samochodom na drodze też go bardzo wciąga. Tak więc my nigdy na
                        dłużej się nie zatrzymujemy.
                        • nesla Re: Postoj w Niemczech 09.05.08, 10:18
                          Chyba jednak Wam nie zrelacjonuje postoju w Niemczech, bo nie
                          jedziemy jednak, za dluga droga samochodem z dwojka dzieci, a urlop
                          mamy tylko na tydzien, spedzimy go w domku nad morzem holenderskim.
                          • beba3 Re: Postoj w Niemczech 11.05.08, 10:51
                            Tydzien to nie jest krotko. Nawet jesli tracisz w sumie dwa dni na
                            jazde samochodem. Gozej gdybys chciala dzielic podroz...
                            U nas nie bylo opcjo Polska czy Holandia czy tez cos innego bo
                            jechalismy nie w jakies atrakcyjne miejsce a do rodziny.
                            A wakacje to co innego. ;-P
                            Tak czy inaczej mysle ze dlaibyscie rade! Inna sprawa ze wypoczynek
                            nad morzem tez jest swietna opcja! ;-)
                            Zycze milego wypoczynku i dobrej zabawy! :-)
Pełna wersja