kraamzorg 24 g czy wiecej?

07.05.08, 09:57
czesc mam pytanie na jaki pakiet sie zdecydowalyscie jesli chodzi o
kraamzorg? w 24 g jest ujeta tylko opieka nad matka i dzieckiem 44-
48g to tez pomoc w pracach domowych, na ktory pakiet sie zdecydowac?
czy ta pomoc w pracach domwych to rzeczywiscie jest sprzatanie calej
chaty? albo gotowanie obiadu? jak to wyglada? czy 24 g w zupelnosci
wystarczy?
    • nesla Re: kraamzorg 24 g czy wiecej? 07.05.08, 10:04
      Dawniej kraamzorg robily prawie wszystko w domu, obecnie tylko
      opieka nad matka i dzieckiem (wiec pranie i gotowanie rowniez tylko
      dla mamy i dziecka, sprzatanie tylko sypialni i pokoju dziecka i
      lazienki). Zalezy tez na jaka sie trafi - jak kobieta starej daty to
      czesto jest juz przyzwyczajona do swojego rytmu pracy i robi prawie
      wszystko w domu. Te mlodsze wola poplotkowac niz poodkurzac pokoj
      dzienny. Takie tez chyba maja wytyczne w programie. Ja mialam 4
      kraamzorg (w tym jedna stazystka) i duzo bardziej chwale sobie te
      starsze panie. Mysle ze ilosc godzin tu ma mniejsze znaczenie od
      tego na kogo sie trafi. Jedna bedzie miec czas zrobic wszystko, inna
      zrobi tylko to co konieczne, a reszte czasu spedzi na popijaniu
      kawki. Dobrze jest zawczasu wiedziec co POWINNA a czego nie musi
      robic kraamzorg. Mnie pierwsza kraamzorg rozpiescila, a nastepna nie
      robila nawet polowy tego co pierwsza, okazalo sie ze to nie lezy juz
      w ich obowiazkach..
      • schinella Re: kraamzorg 24 g czy wiecej? 07.05.08, 20:32
        My na poczatku zdecydowalismy sie na 5 godz dziennie, ale w praktyce
        wyladalo to tak, ze godzine - poltorej trwalo badanie malej i mnie,
        sprawdzanie jak idzie karmienie oraz kapiel malucha i sprzatanie
        lazienki a potem siedziala, ogladala telewizje i wcinala kanapki a
        my musialysmy robic kawe. I tak 3 godziny do nastepnego karmienia.
        No ale... ja czulam sie znakomicie, zadnych problemow z siedzeniem,
        chodzeniem czy dzwiganiem, bo rodzialam naturalnie i bez
        komplikacji. Poza tym byla u mnie moja mama, wiec ja moglam wziasc
        prysznic i sie ogarnac, albo przespac a babcia ugotowala obiad. No i
        jeszcze raz na tydzien sprzatanie i prasowanie odwalala nam pomoc
        domowa, a AH przywozil zakupy, wiec pani z kraamzorgu nie miala nic
        absolutnie do roboty. Maz za to 10 h w pracy i jeszcze na wyjazdach
        wiec go nie licze jako pomoc. Po trzech dniach, zdecydowalam ze 3
        godziny wystarcza.
        Teraz spojrz na swoja sytuacje i odpowiedz sobie na pytanie na ile
        moze pomoc tobie maz/partner, lub ktos inny z rodziny lub
        przyjaciol. Jak sobie zorganizujesz zakupy, gotowanie, sprzatanie,
        prasowanie i jeszcze znajdziesz czas dla siebie, bo opieka nad
        maluchem zajmie ci wiekszosc czasu. No i to zakladajac, ze bedziesz
        w formie po porodzie, niektore dziewczyny dochodza do siebie przez
        bity tydzien.
        3h dla dobrze zorganizowanych, 5h dla tych co chca odespac,
        oporzadzic domek etc, 5+ dla tych po cesarce co ani reka ani noga
        ruszyc nie moga.
        • anitax Re: kraamzorg 24 g czy wiecej? 07.05.08, 21:21
          Wszystko zalezy od tego, czy ma Ci kto w domu pomoc. Tego, jak sie
          bedziesz czula, nie przewidzisz. Ja przez 2 tygodnie nie schodzilam
          po schodach, wiec o jakimkolwiek praniu czy przygotowaniu jedzenia
          mowy nie bylo. Przychodzila do mnie mloda kobieta na 4 godz.
          dziennie, bardzo sprawnie sobie ze wszystkim radzila. Zdazyla zajac
          sie mna, corka, poodkurzac, umyc lazienke, zrobic pranie ...
          • mamantkaa Re: kraamzorg 24 g czy wiecej? 08.05.08, 16:06
            a musisz z góry decydować się na ilość godzin? u mnie powiedzieli,
            że to się zobaczy po porodzie ile będę potrzebowała. nawet nie byłam
            pewna, czy moi rodzice zdążą przyjechać mi pomóc i faktycznie nie
            mogli przyjechać od razu po porodzie. A pani zostawała u mnie tyle,
            ile potrzebowałam akurat danego dnia. jak sobie spałam, to została
            dłużej, żeby się zająć małą. Czy jak robiła większe porządki. Pranie
            też robiła, nie prasowała - przez mysl jej to nie przeszło nawet. ja
            natomiast gotowałam, ale to byl mój wybór. Dobrze się czułam i
            jedzenie wolałam sama szykować. W pierwszych dniach było to po 5,
            czy 4 godziny, a ostatniego, jak mój mąż mial wolne, to tylko
            godzina - na kapiel i badanie. I myślę, ze tak najlepiej jest, gdy
            każdego dnia mozesz określać na jak dlugo pomoc potzrebujesz.
            • aldakra Re: kraamzorg 24 g czy wiecej? 08.05.08, 19:56
              Ja miałam sie okreslic i wybrałam 24h (ale nic z tego nie wynikało -
              to było tak wstepnie)....z czego wykorzystałam 16h o nikt do mnie
              nie miał pretensji ze mniej. Miałam łacznie 3 panie z czego tak
              naprawde super była jedna :) ale zadna z nich nie sprzatała
              jakos...tylko dzien po porodzie zrobiły pranie i posprzatały
              łazienke...mąż sie wkurzał bo wyciagniecie ciuchów z pralki zajeło
              im godzine...no i poprzestawiały nam rzeczy w domu (nie odkładały na
              właściwe miejca) no i jeszcze przez nastepne 2 tygodnie szukalismy
              wszystkiego ;)A co do opieki nade mna i dzieckiem to było to ok.
              1,5h dziennie. Gotował i robił sprawunki mój mąż. Generalnie
              podpisuje sie pod tym co mamantkaa napisała :)
              • maxijo Re: kraamzorg 24 g czy wiecej? 08.05.08, 21:18
                ja specjalnie nie zzylam sie z moj kraamzorg, bo byla u nas tylko 3
                dni, mialam cc i 6 dni lezalam w szpitalu, wiec tam wiekszosc przy
                nas wykonaly pielegniarki. Teraz raczej zastanawiamy sie nad
                mniejsza iloscia godzin, bo bedzie od poczatku maz do starszaka i
                podstawowych obowiazkow domowych, zakupow i obiadu zgodnie z moimi
                oczekiwaniem, tazke kraamzorg bedzie w zasadzie do ogladania
                dziecka i mnie.
                Pisalam juz kiedys ze pomoc w domu kraamzorg nie powalila mnie na
                kolana, a jesli chodzi o dziecko czy matke - pomoc jest bardzo
                podstawowa, i uwazam, ze jesli jest dobrze to jest ok, a jak sa
                jakies problemy (z karmieniem, rytmem spania, itp) to nie nalezy
                spodziewac sie cudow po pani, ktora wpadnie na pare dni, a potem
                zniknie na zawsze. Choc ostatecznie przy pierwszym dziecku warto
                posluchac jej doswiadczen.
    • tijgertje Re: kraamzorg 24 g czy wiecej? 09.05.08, 03:17
      Ja nie mialam nikogo do pomocy w domu po porodzie. Chlopa wygonilam
      do roboty, dopiero jak kraamzorg odeszla, to wzial kilka dni
      wolnego. Wybralam maksymalna liczbe godzin i ta opcje polecam.
      Dlaczego? Bo zwykle planuja mniej wiecej ile ludzi beda potrzebowac.
      Wybierajac opcje wiecej godzin nie bedzie problemu, zeby po porodzie
      zrezygnowac i poprosic tylko o 2 godziny dziennie, gorzej odwrotnie,
      moze sie okazac, ze jak pomoc bedzie naprawde potrzebna,to w firmie
      organizujacej kraamzorg nie beda mieli nikogo do dyspozycji. Chyba,
      ze ktos ma w domu np mame na okraglo i wie, ze kraamzorg beezie
      musiala tylko kontrole wykonac.
    • mad_die ja mialam 30godz 19.05.08, 10:21
      dla rownego rachunku ;)
      pierwsze 3 dni pani byla u nas po 5 godzin, potem po 3 godziny inna pani.
      pierwsza byla mlodsza i jakas taka sympatyczniejsza, druga troche starsza i na pierwszy rzut oka gburowata ;) ale jak sie pozniej okazalo - niczego jej nie brakowalo.
      pierwsza sprzatala pokoj córki, nasza sypialnie i lazienke, druga odkurzala i myła podlogi w calym domu i sprzątała mi w kuchni (plus to co normalnie robila dla mnie i dla córki).
      gotował i zakupy robił mąż, bo byl caly czas w domu (tak sie zlozylo, ze był wtedy bez projektu).
      jak dla mnie, te 30 godzin było w sam raz. i właśnie polecam wzięcie na początek więcej godzin (pierwsze 2 lub 3 dni) a potem zmniejszenie godzin do minimum. polecam też zmienienie czasu, w którym ma kraamzorg przychodzic. do nas pierwsza przychodzila o 12-13 i była do wieczora. a potem druga przychodzila o 9 rano. jak dla mnie bomba.
      panie nie stały sie moimi przyjaciółkami, ale było bardzo miło i przyjemnie. i ciesze sie, ze mogłam mieć taką pomoc - bo niestety, ale moja mama nie mogła wtedy do nas przyjechać.
Pełna wersja