anja0123 Re: Czy zostawilybyscie swoje dziecko z 19-letnią 09.06.08, 14:59 Ja zostawiam swoje z osiemnastoletnia opiekunka. Tyle, ze znam dobrze zarowna ja, jak i jej rodzicow, i wiem, ze to rozsadna dziewczyna. Odpowiedz Link
tijgertje Re: Czy zostawilybyscie swoje dziecko z 19-letnią 09.06.08, 21:43 Wiek o niczym nie swiadczy. Zostawilabym i z 12-latka, jakby rozsadna byla, a z niektorymi dojrzalymi i dzieciatymi kobietami nie zostawilabym dziecka samego na minute. Odpowiedz Link
mysza_33 Re: Czy zostawilybyscie swoje dziecko z 19-letnią 09.06.08, 23:44 Chyba tak jak Tygrys - wiek tu nie ma znaczenia, chodzi o wychowanie, odpowiedzialność, umiejętności wyniesione z domu, z dobrego domu. Mam siostrzenicę, która niedawno skończyła 18 lat, jest nad wyraz rezolutna, bez problemu zostawiłabym z tego typu małolatą swojego Irka. Ale faktycznie, trzeba tą osobę trochę poznać, by móc zaufać. Mysza Odpowiedz Link
efkamarchefka2 Re: Czy zostawilybyscie swoje dziecko z 19-letnią 11.06.08, 09:40 Flucha, ja mam 19-letnia opiekunke i jest super. dziewczyna opiekuje sie nawet dziecmi uposledzonymi. dziewczyny maja racje - to nie wiek ma znaczenie. Odpowiedz Link
flucha Re: Czy zostawilybyscie swoje dziecko z 19-letnią 11.06.08, 12:50 Wiem, ze nie wiek ma znaczenie, ale ta dzisiejsza młodziez:) Zreszta zdecydowalam sei na ta dziewczyne (jest to bratanica kolezanki ze szkoly i wlasnie ponoc z tych rozsadnych). Ale ona moze tylko dwa miesiace, wiec od pazdziernika musze znowu kogos szukac a nie podoba mi sie takie zmienianie opiekunek malemu:( Odpowiedz Link
anitax Re: Czy zostawilybyscie swoje dziecko z 19-letnią 12.06.08, 23:50 Od 2 lat zostawiamy. Wszystkie nasze au-pair byly w tym wieku. Plusow jest sporo - osoby w tym wieku maja na ogol duzo energii, pomyslow, chce im sie chodzic na place zabaw, bawic, tanczyc. Nie maja jeszcze swoich pogladow na wychowanie dzieci, wiec latwiej o konsekwentne podejscie rodzicow i opiekunki. Glowny minus to MTV/TMF, Internet, Skype itp. Najlepiej od razu jasno postawic sprawe, ze wszystko ok, ale po godzinach pracy. Choc nie wiem czy do konca sie uda. Czasem trudno im sie powtrzymac. Moje dziecko kiedys w sklepie na caly glos spiewalo "No one, no one, no one!!!!", podobno nauczylo sie z radia ;-) Odpowiedz Link