Podpisujcie petycje!

26.08.08, 21:22
Pewnie obilo wam sie o uszy co nieco... Nauczyciele i dyrektorzy
szkol zbyt duzo czasu poswieczaja na zajecia nie zwiazane z
nauczaniem. Niestety 20mln zaplanowanych przez ministerstwo to za
malo, aby w szkolach zatrudnic albo utrzymac pracujacych obecnie
woznych i sekretarki. Potrzeba jeszcze 150mln. Prowadzona jest akcja
podpisywania petycji, ktora w czasie "prinsjesdag" bedzie wreczona
czlonkom parlamentu. Tylko w ten sposob mozliwe jest uzyskanie
potrzebnych pieniadzy.
Jezeli zalezy wam na jakosci nauczania, to podpisujcie listy lezace
w szkolach, albo wpiszcie sie na ponizszej stronie:
www.helpdeschoolverzuipt.nl/
Na gorze "petitie invullen", trzeba zaznaczyc okienko i wpisac
nazwisko, szkola i miejscowosc nie sa obowiazkowe.
    • lenkaaa Re: Podpisujcie petycje! 26.08.08, 21:27
      wyslalam :o)
      Dzis w szkole skladalam papiery Emilii (znaczy sie zapisalam ja wreszcie do
      szkoly) i tez widzialam to samo ogloszenie na drzwiach wejsciowych, tylko, ze
      wtedy nawet tego nie przeczytalam...
    • nesla Re: Podpisujcie petycje! 26.08.08, 22:56
      Podpisalam. Slyszalam o tym problemie ale nie wiedzialam o akcji
      zbierania podpisow.
      • anitax Re: Podpisujcie petycje! 28.08.08, 21:58
        Jak dla mnie zdecydowanie za malo informacji zeby podpisac, bo
        argumenty, ze biedne panie nauczycielki musza sobie same kawe robic
        albo sortowac poczte (ile listow moze dostawac szkola...) i przez to
        nie moga sie poswiecic nauczaniu jakos do mnie nie przemawiaja.

        Chetnie natomiast podpisalabym petycje zeby skrocic godziny szkolne
        dzieciom w wieku 4-6 lat albo zeby wprowadzic zmiane butow w szkole,
        bo sobie nie wyobrazam ze moje dziecko mialoby siedziec tam caly
        dzien w kozakach. Automatycznie rozwiazalby sie problem pieniedzy
        (woznych i sekretarki moznaby oplacic z pieniedzy zaoszczedzonych na
        nauczycielach), a panie sprzataczki mialyby mniej do sprzatania, bo
        dzieci wnosily mniej brudu do szkol.
Pełna wersja