lenkaaa 05.02.09, 15:55 Wlasnie zauwazylam, ze Emilia ma oboje oczu zawalonych biala ropa :( Jest cos co dostone w aptece bez recepty ? A jesli nie, to przemywac czym: rumiankiem ? Odpowiedz Link czytaj wygodnie posty
kruszynka28 Re: co na ropiejace oczy ? 05.02.09, 16:13 Wedlug tutejszej sluzby zdrowia czekac az przejdzie (po 5 dniach chyba wypisuja recepte), wg polskiego okulisty jak juz sie pojawila ropa to nie czekac bo mozna rogowke uszkodzic. Nauczona doswiadczeniem bedac w Polsce obkupilam sie w kropelki (w pl na recepte) jak do soboty jej nie przejdzie to cie poratuje ;-) Zawsze mozna zadzwonic do domowego i powiedziec ze trwa to juz 5 dni i nie ma poprawy ;))) Odpowiedz Link
kasia191273 Re: co na ropiejace oczy ? 05.02.09, 16:20 sol fizjologiczna- kupuje sie w takich pipetkach w kazdej drogerii rumianek jest odradzany ze wzgledu na mocne dzialanie uczulajace jesli po 3-4 dniach przemywania sola nie przejdzie, konieczny lekarz Odpowiedz Link
tijgertje Re: co na ropiejace oczy ? 05.02.09, 16:26 lenkaaa, jakis wirus ostatnio oczy atakuje. Kaspra dpadlo kilka tygodni temu, oczy mial strasznie "brudne". Nie przemywaj rumiankiem, bo czesto uczula, jak juz, to przegotowana woda, a jeszcze lepiej jak masz szanse to zajrzyj jak nie do apteki, to do Kruidvat czy jakiejs innej drogerii i zapytaj o sol fizjologiczna w ampulkach(fysiologisch zoutoplossing in flacons), ja kupilam DARO, w niebieskim opakowaniu, z przodu pisze ze od 0lat, na samym dole :inhoud: 10 flacons à 5 ml. przemywalam tak czesto, jak to bylo konieczne(nawet co pol godziny), dobrze nasaczonymi platkami kosmetycznymi, kazde oko osobnym (zeby wtornie nie zakazac) od zewnetrznego, do wewnetrznego kacika. Obylo sie bez zadnych aptecznych specyfikow, cala choroba trwala 2 dni, ale chyba przez to, ze dosc fanatycznie mlodemu te oczy przemywalam;-) Acha, myj Emilce czesto lapki, bo jak to to samo, to oczy swedza koszmarnie, mlody caly czas chcial je trzec, kombinowalam rozne zabawy, zeby mu rece zajac. Odpowiedz Link
corneliss Re: co na ropiejace oczy ? 05.02.09, 16:46 ogentroost z Weledy zakup, sa to krople ze swietlika lekarskiego, pomagaja Odpowiedz Link
narutek Re: co na ropiejace oczy ? 05.02.09, 18:55 ja bylam dwa razy z mloda u lekarza jak miala zaropiale oczy i uslyszalam, ze to przez to, ze ma przeziebienie i ropa ktora sie zbiera w zatokach i kolo nosa wlasnie tak wylazi. zatykaja sie kanaliki i sie zbiera na zewnatrz oka. oczywiscie zadnych lekow nie dostalam no bo "wirus", przemywalam wacikami z ciepla woda i samo przeszlo po kilku dniach. ale widok na poczatku byl nieciekawy - oczy szkliste,zaropiale i spuchniete... Odpowiedz Link
lenkaaa Re: co na ropiejace oczy ? 05.02.09, 19:13 Dzieki dziewczyny ! Jutro rano zadzwonie do domowego i mam nadzieje, ze mnie jeszcze jutro przyjmie. Jak nic mi nie da, to kupie te sol fizjologiczna i swietlik i bede zwalczac wirusa przez weekend. Na was to zawsze mozna liczyc ! Super jestescie :) Kruszynka, w ostatecznosci poprosze cie o to twoje lekarsto. Dzis zauwazylam te rope dopiero popoludniu ale Emilia nie narzekala ani na bol ani na swedzenie, oczy nie byly czerwone, tylko to biale jej co chwila wyplywalo. Odpowiedz Link
narutek Re: co na ropiejace oczy ? 05.02.09, 19:28 no to u nas tak samo sie zaczelo, potem spuchla a potem jej przeszlo :) Odpowiedz Link
anitax Re: co na ropiejace oczy ? 06.02.09, 10:50 Lenkaaa, jak nie piecze, to metody naturalne (woda, sol fizjologiczna, napar ze swietlika) powinny wystarczyc. Gdyby zaczelo piec, to najlepiej od razu do lekarza albo do Tijgertje po krople, bo bol jest nie do wytrzymania i w tej sytuacji tutejsze rady przeczekania 5 dni wydaja mi sie nieludzkie. Odpowiedz Link
tijgertje Re: co na ropiejace oczy ? 06.02.09, 11:07 Do kruszynki:-) Tygrys apteki nie prowadzi;-P na razie... Odpowiedz Link
lenkaaa Re: co na ropiejace oczy ? 06.02.09, 11:27 Dostalam zel do oczu Fucithalmic :) Ale wiecie, ze ona nawet nie zajrzala Emilii do oczu ? Ja nie rozumiem takiego podejscia... Zapytala sie mnie jak ta wydzielina wyglada, wiec powiedzialam ze biala i ze wczoraj nie bolalo ale dzis juz Emilia narzekala rano na bol oczu. Ale przeciez mogla sama spojrzec dziecku w oczy, nie ? Dziwne to dla mnie. Zajrzala do uszu (bo Emi narzekala tez na bol w uszach - ale w uszach nie ma infekcji) to do oka juz nie mogla ? za daleko ? ;) Teraz sie zastanawiam na ile ten zel zadziala, bo mi sie dziecko wyrywa przy zakrapianiu oczu i natychmiast wszystko sciera z oczu reka... Mam nadzieje, ze choc troche tego zelu zostalo w srodku oka... Ach, te dzieciaki ;) Odpowiedz Link
tijgertje Re: co na ropiejace oczy ? 06.02.09, 11:38 No niestety, lenkaaa, kropli i masci do oczu maluchy baaaardzo nie lubia;-/ dlatego wlasnie mlodemu nie zakraplalam, tylko czesto przemywalam oczy, zdecydowanie bardziej mu sie to podobalo;-) a sol fizjologiczna swietnie zmywa ta wydzieline, jak zwlaszcza po nocy poskleja oczka i przyschnie. A lekarka widac wierzy, ze sama dziecko znasz najlepiej;-) Odpowiedz Link
narutek Re: co na ropiejace oczy ? 06.02.09, 11:49 lenkaa powodzenia z zakrapianiem! moze skoro ja bolalo to babka wyszla z zalozenia ze to bakteria i nie musiala zagladac. dostala antybiotyk wiec szybko jej na pewno przejdzie i po weekendzie bedzie jak nowa:) Odpowiedz Link
lenkaaa Re: co na ropiejace oczy ? 06.02.09, 12:41 no wlasnie, ze lekarka powiedziala, ze uwaza, ze to wirus ale ten zel do oczu dala sama z siebie, zanim zdazylam poprosic o cos na recepte... az sie zdziwilam... Odpowiedz Link
anitax Re: co na ropiejace oczy ? 06.02.09, 13:03 > Do kruszynki:-) Tygrys apteki nie prowadzi;-P na razie... Sorry i dzieki za sprostowanie. Tez mam dosc dobrze zaopatrzona apteke domowa, ale kropli antybiotykowych do oczu na razie nie mam ;- ) Odpowiedz Link
kociara_28 Re: co na ropiejace oczy ? 06.02.09, 20:22 Wlasnie dzisiaj bylam z Ola u lekarza w tej samej sprawie. Lekarka kazala przemywac delikatnie letnia przegotowana woda (byle nie rumiankiem), ale niezbyt czesto, zeby nie podraznic spojowek. Poza tym przepisala BLEPHADOSIS (mozna kupic w aptece bez recepty - 9,40). Sa to jednorazowe chusteczki nawilzone jakims lotionem, nie szczypia w oczy i latwo zmywia sie nimi wydzieline. Odpowiedz Link
schinella Re: co na ropiejace oczy ? 07.02.09, 15:48 Nie wiem czy mi Jula za blisko komputera nie siedziala bo sie zarazila od czytania tego forum ;-)) Dzisiaj rano ropa w oku! Przetarlam przegotowana woda ale nadal sie zbiera. Wlasnie wyslalam meza po sol fizjologiczna i to cudo z Weledy i bedziemy przemywac. Dzwonilam do lekarza, pytali czy ma spuchniete lub zaczerwienione oko i goraczke. Jak na razie nic tylko ta ropa. Rano myslalam ze to jakis spioch w rogu oczka, ale teraz oko zalzawione i coraz wiecej tej zoltej mazi. Poszla spac, zobaczymy jak to sie rozwinie. Odpowiedz Link
lenkaaa Re: co na ropiejace oczy ? 07.02.09, 19:51 widocznie jest tak, jak Tygrys pisal, ze jakis wirus sie szerzy z tym zapaleniem oczu... Odpowiedz Link
maxijo Re: co na ropiejace oczy ? 17.02.09, 21:06 i moja Nina miala pare dni temu, jeszcze czegos takiego nie widzialam, zeby az tak duzo ropy wyplywalo, nosem jej lecialo, nie nadazalam zmywac, a dokladniejsza toaleta mozliwa byla tylko pod prysznicem. Od razu poszlismy do domowego, dal malej od reki masc fucithalmic z antybiotykiem, po 5 dniach jest poprawa, nie wiem czy akurat po lekarstwie, bo wpuscic malej po powieke te masc latwo nie bylo... moze to byl poczatek przeziebienia, bo teraz mala ma katar i kaszle. Odpowiedz Link
schinella Re: co na ropiejace oczy ? 19.02.09, 23:38 U nas zaczelo sie w sobote, Jula byla podziebiona, miala katar i rano pojawila sie pierwsza kropla ropy, ktora na poczatek zignorowalam myslac, ze to jakis spioch. Po poludniu zaczelo splywac coraz wiecej, wiec kazalam mezowi kupic sol fizjologiczna i kropelki Weledy. Wieczorem bylo juz zle i bojac sie jakiegos zapalenia spojowek pojechalismy do lekarza. Lekarz powiedzial nam to co juz wiedzielismy - czyli ze to od przeziebienia, ze to ropa i zeby przemywac, ale zdziwilam sie bo uznal ze mozna to robic ot tak po prostu woda z kranu. Jak nie przejdzie samo to zglosic sie do domowego. W poniedzialek bylismy u domowego, ktory zapisal antybiotyk - krople Chlooramfemicol - ale zastrzegl ze szansa ze zadziala jest 50% bo nie mozna stwierdzic czy to wirus czy bakteria. Zakraplanie oczek to byla misja, o ile Jula dala sobie oczka umyc to juz zakroplic nie bardzo. Generalnie kladla sie na plecy zamykala oczka, my po kropelce w wewnetrzny rog i przy otwarciu lek wplywal do oka. Przez caly tydzien chodzila z opuchnietymi i podkrazonymi oczkami, ale wreszcie przeszlo. Chyba to jakis wirus krazy bo w PSZ inne dzieciaki tez chorowaly. Julia Emma & Jason Junior website Odpowiedz Link