dwa pytania [kupno domu]

25.02.09, 23:31
1. Ile trwa procedura zalatwiania kredytu? Zalozmy, ze wybrany dom
stoi pusty, czyli mozna w nim od razu zamieszkac. Decydujemy sie na
to i co dalej. Ile mija czasu od decyzji do sfinalizowania spraw
finansowych? Moglam zapytac maklera, ale dzis mialam calodzienny
tour po mieszkaniach i zapomnialam;(
2. Czy przejmowac sie taka kwestia: bardzo czesto dom ma poddasze,
ktore formalnie nalezy do wszystkich lokatorow w pionie
(vereniging). Korzysta z niego oczywiscie mieszkajacy na najwyzszym
pietrze, niemniej jednak moze sie teoretycznie zdarzyc, ze sasiad
zacznie do strychu (czesto zaadaptowanego pieknie) roscic pretensje
lub zadac splaty za jego czesc. Makler uwaza, ze ryzyko jest
minimalne. Czy tak do tego podejsc, czy jednak uwazac?
    • meliloti Re: dwa pytania [kupno domu] 26.02.09, 09:25
      Zalatwianie kredytu trwa ok 4 tyg, pod warunkiem ze nie ma zadnych
      potkniec. Jak mieszknie jest puste, cena uzagodniona i inne warunki
      uzgodnione to podpisujesz umowe i zaczynasz zalatwiac kredyt, po
      miesiacu, poltora miesiaca mozesz sie wprowadzac. O kredyt pytaj
      doradcy kredytowego, nic nie placisz, a odpowie Ci na wszystkie
      pytania, jakie formalnosci i jak dlugo trzeba zalatwiac, potem
      pomoze zalatwic kredyt. My mamy doradce z www.zo.nl/?
      hypotheken. Powodzenia
    • go.ga Re: dwa pytania [kupno domu] 26.02.09, 17:58
      1. ok. 4 tygodnie
      2. Ja bym uwazala na to. Ale ja ze wzgledu na potencjalne problemy z vereniging van eigenaars (czasem trzeba podjac wspolnie decyzje i nie zawsze wszyscy sa zgodni), nigdy nie zdecydowalabym sie na kupno mieszkania tylko na dom.
      • nesla Re: dwa pytania [kupno domu] 26.02.09, 19:43
        Zgadzam sie z Goga, znam osobiscie przypadek kiedy lokatorzy
        kamienicy przeglosowali montaz windy i pozostali, ktorzy nic z tej
        windy nie mieli zadnego pozytku musieli sie dokladac, innym razem
        przeglosowali naprawe balkonow, tj montaz lub wymiane jakichs czesci
        podtrzymujacych konstrukcje i tez sie wszyscy musieli dokladac, w
        sumie szlo o dziesiatki tysiecy Euro !
Pełna wersja