Bilans dwulatka

19.03.09, 22:57
Jula oficjalnie skonczyla dwa lata i dostala zaproszenie na kontrole
do CB. Napiszcie mi co tam beda robic, bo jak rozumiem cos na
ksztalt bilansu. Jak ten bilans wyglada, co sprawdzaja, o co pytaja
i na co sie ewentualnie przygotowac.
    • nesla Re: Bilans dwulatka 20.03.09, 08:23
      Ogolnie sie nie przejmowac i specjalnie nie przygotowywac. Sprawdza
      jak zwykle wage, wzrost, czy dziecko nie krzywi stop, sprawdza
      rozwoj jezykowy (kaza pokazac na przyklad na lalce oczy, nos, usta,
      wlosy itd), moze zbudowac wieze z klockow itp. Jak dziecko nie mowi
      po ichnemu to sie beda czepiac. No i zapytaja czy masz jakies
      pytania. Szczepionek juz nie pamietam, ale to masz w wykazie. Tyle
      co pamietam, moze ktos cos innego dopisze jeszcze. Moj David w maju
      skonczy 2 lata.
      • ika.alias Re: Bilans dwulatka 20.03.09, 09:27
        nesla napisała:

        > Szczepionek juz nie pamietam, ale to masz w wykazie.

        Tobias (14 miesiecy) mial w miniony poniedzialek szczepienia - i to
        byly ostatnie do czwartego roku zycia.
        • corneliss Re: Bilans dwulatka 20.03.09, 10:02
          e tam nie czepiaja sie z jezykiem, ja sie zapytalam czy moge zadawac dziecku
          pytania po polsku jednoczesnie uzywajac okreslen tutejszych (pani doktor nie
          miala nic przeciwko) cypis wszystko poprawnie pokazal, ustawial wieze, wrzucal
          klocki do odpowiednich otworow z ksztaltami, w ogole duzo gadal, zadawal pytan i
          pani byla wielce zdziwiona ze taki jest z mowa do przodu
          • tijgertje Re: Bilans dwulatka 20.03.09, 10:10
            U nas sie wcale nie czepiali, a mlody gadal wtedy w zasadzie
            pojedyncze slowa, czasem laczyl po 2 czy 3, ale zasob mial
            niewielki. Lekarka to mnie pocieszala, ze u dwujezycznych maluchow
            to normalne, nawet stwierdzila, ze jak mlodemu da polecenie i nie
            bedzie wiedzial o co chodzi, to mam mu na polski przetlumaczyc ;-)
            Na szczescie zalapal bez tlumaczenia. Faktycznie nie ma sie czym
            przejmowac, tu nie robia z bilansu wielkiego halo jak w Polsce.
            Gdyby dziecko faktycznie odbiegalo znacznie od normy, to zauwaza,
            ale zakladaja, nie da sie ustalic dokladnych momentow kiedy co kto
            ma umiec, a ze dzieci rozwijaja sie skokowo, to mzoe sie okazac, ze
            maluch, ktory na bilansie nie potrafi ulozyc 3 klockow jeden na
            drugim, za miesiac bedzie budowac wieze z 10;-) Moj ma takie wlasnie
            numery. Jak mial niecale 4 lata, to na testach Cito w przedszkolu z
            jezyka byc na granicy C/D, dostalismy skierowanie na testy u
            laryngologa, w miedzyczasie mlody z ostatnim testem miesiac przed
            urodzinami wywindowal na A, a u logopedy wyszlo, ze jest rok do
            przodu z rozwojem jezyka ;-)
          • lenkaaa Re: Bilans dwulatka 20.03.09, 10:10
            Emilii tez sie nie "czepiali" ze nie mowila po tutejszemu, pani zadawala jej
            pytania i polecenia po angielsku i nie bylo problemu ;)
            • lariks Re: Bilans dwulatka 20.03.09, 20:47
              Julia chodzi do zlobka? to pewnie z jezykiem nie ma problemow, a
              jakby miala to w Amsterdamie zapisuja juz duzo wczesniej do
              voorschool, to PSZ tylko z programem jezykowy specjalnym dla
              maluchow z rodzin nie holenderskich. Ja sie zastanawiam co powiedza
              na to ze Teo w ogole bardzo malo mowi (a do voorschool jest juz
              zapisany i idzie w sierpniu).
              Nie przejmuj sie bo kazde dziecko sie rozwija swoim tempem i oni
              biora to pod uwage w wiekszosci CB.

              Pozdrawiam
              • schinella Re: Bilans dwulatka 23.03.09, 10:50
                Generalnie sie nie przejmuje bo Jula ladnie sie rozwija i bystra
                dziewczynka tylko trudno mi ocenic jak tam z rozumieniem po
                holendersku. Mowi w 3 jezykach - po polsku, angielsku i holendersku,
                wybiera to co latwiejsze: oko, ball, visje ;-), coraz wiecej
                holenderskich slowek przynosi z PSZ i zlobka, a panie ja chwala ze
                rozumie polecenia.
                Rzeczywiscie nastepne szczepienie dopiero w wieku 4 lat.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja